[quote name='_ogonek_']Też mam taką nadzieję, :multi:.
Dzisiaj pomimo drobnych przeciwności pogody (jest masakrycznie zimno) zabrałam kochanego dziadziunia na spacer. Bardzo się ucieszył ;). A jak go zamykałam to popatrzył na mnie spojrzeniem, pytającym : Dlaczego? :(:(:(
On jest taki kochany, że czasami mam ochotę go zadusić przytulając :lol:.[/QUOTE]
Prosze nie dusic Jurusia :) :) :)
A tak na powaznie to trzymam mocno kciuki zeby znalazl swoj domek .