-
Posts
6056 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kinia1984
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Kinia1984 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
moj bank (tez BZWBK) krzyczy ze potrzebuje wiecej danych do przelewu (ulica, miejscowosc, kod) wiec poprosze na PW:) -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
yunona nr konta podam na PW. Nie mogłam spać przez ta sytacje...Szkoda mi Fredzia strasznie...strasznie plakal w samochodzie...:( -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
w gore Fredziu... -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Fredzio niestety wrócił z adopcji... Jego Pan został sam i niestety Fredek zostawał sam po kilkanascie godzin dziennie w domu...Notorycznie podkopywal sie pod ogrodzeniem czym robil sobie krzywde, gdyz nie pozwalał zrosnąć się ranie po kastracji...Byl zszywany kilkakrotnie...Fredek ma problemy z serduszkiem..Nie mógł się wybudzić po kastracji...Potrzeba kasy na diagnostykę... Fredzio to bardzo przyjazny, przytulaśny psiak, kocha dzieci, pozwala ze sobą robic wszystko łącznie z zakłądaniem pieluchy niestety nie bardzo lubi inne psy...najchetniej atakuje i zaczepia większe od siebie...Z kotami roznie bywa..z jednym sie zaprzyjazni innego goni. Fredzio ma swoj charakter Przy rozstawaniu sie z Fredziem właściciel nie mogl powstrzymac łez, ale nie mogl postapic inaczej..Bał się że Fredzio zrobi sobie w koncu krzywde...Do pracy nie mogl go brac. Fredzio uwielbia bawić się piłeczką, jeść marchewkę surową i kefir Pan Zbyszek bardzo prosił o kontakt do hotelu i 100 razy upewniał się czy znajdziemy mu dobry dom... Cioteczki apeluję o pomoc ...potrzebujemy deklaracji 240 zł...ja daje 20 zł moj TZ 30 zł... [B]Proszę moderatora o przeniesienie wątku na psy do adopcji/mazowieckie[/B] -
Rycze jak bobr...Przeszlam to samo...Moj psiak odszedl na moich rekach w 2 minuty...po prostu sie ucieszyl ze przyjechal na dzialke i serduszko nie wytrzymalo mial rok i 2 miesiace...wiem co czujecie...Antocha byla kochana...bardzo...Jest Wam wdzieczna za tą miłość...Biegaj beztrosko z moimi psami za TM...:placz:
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Kinia1984 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
dam 15 zł jednorazowo na tego smutaska... -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
zadzwonie jutro bo dzis jestem u Tza i nie mam zasiegu....:) -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
albo jak mozesz to podaj mi swoj tel na pw i zadzwonie i powiem ci jak sprawa wyglada moze cos doradzisz bo jestes bardziej doswiadczona:) -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
jest jeszcze jedna opcja ale najpierw Isadoro powiedz prosze lub napisz mi na pw gdzie to miejsce? -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
marta ja bym bez ciebie chyba sie zaplakala... -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
nie wiem o co chodzi...on sie z psami w hotelu u Pati zgadzal... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Kinia1984 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jamnik Fredek wraca z adopcji...Błagam o pomoc...:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/175906-Jamnik-Fredzio-wraca-z-adopcji...Blagam-o-pomoc-brak-DT-hotelu-kasy!!!!!/page30[/url] -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[B]dziewczyny ja chyba oszaleje...trace sens w to co robie...Przed chwila zadzwonil wlasciciel Fredka...Fredek znow byl zszywany...co chwila ucieka...Pana Zbyszka chyba opuscila zona i jest sam i sobie kompletnie nie radzi z Fredkiem...Wykazuje agresje do psow i wraca albo pogryziony albo na nowo rozrywa sobie pokastarcyjna rane...Pan Zbyszek powiedzial ze prosi o pomoc , powiedzial ze ma chetnego na Fredka ale Fredek mialby byc w budzie a on tego nie chce bo zalezy mu na nim...Nie mam gdzie go zabrac...Nie mam kasy...I chce mi sie ryczec...Myslalam ze jakos da rade...W poniedzialek Pan Zbyszek wyjezdza na caly dzien...[/B] -
tak zostal mi lespewet...mala_czarna bedziesz jutro w klembowie ? to wezme ze soba jak chcesz...tylko tam jest pol buteleczki. giselle niestety na stawy juz wyslalam Renata5 i jej staruszkom...
-
ja bede o 16 na 99% wezme posilki w postaci siostry:) do P. Pawla: jesli masz sile i cierpliwosc to zadzwon do Pana Boruca z wydzialu ochrony srodowiska w urzedzie miasta w wolominie ( nie raz dyskutowalam z nim, argumenty typu "pani mi o psach a dzieci w Etiopii gloduja) , uwierz rozmowy z niektorymi osobami ktorzy maja cie w nosie i nie znajduja sie na tym stanowisku co trzeba i siedza tam za kare , nie wnosza nic do sprawy...albo ja nie mam cierpliwosci... a dla testu zadzwon do urzedu gminy w Halinowie i zapytaj gdzie pan Szostak odwozi odlowione psy po kwarantannie i tez ci powiedza ze nie wiedza i to juz nie ich sprawa...pies odlowiony i za przeproszeniem z dyńki...nie sugeruje ze wywozi nie wiadomo gdzie bo tego nie wiem...ale wlasnie w tym sęk ze nie wiem a chcialabym wiedziec:) kontakt do pana Szostaka tez jest ściśle tajny:)