Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. Tak ten temat już funkcjonuje w sieci, jest nawet petycja [URL]http://www.petycje.pl/8123[/URL] Gdybym był złośliwy to powiedziałbym, właśnie to dowód na potwierdzenie mojego poprzedniego postu i ten minister to nieodrodny syn opisanej idei systemowej naszego 'państwa'. Jednak tak na prawdę to jest głup bez empatii i obsługi prawnej, bo gdyby się tam (podczas kolaudacji tekstu rozporządzenia) znalazł prawnik to pouczył by baranka, że to niezgodne z prawem. Jaki minister takie ministerstwo - resztę sobie dośpiewajcie. Żyjemy w udawanym państwie udawanego prawa. Kto rządzi ? ogłaszam konkurs na odpowiedź. Nagrodą będzie stryczek - dla kogo ? ..... to proste przecież.
  2. [quote name='Em_']Czesc Lilek. Odi, skoro to wiedzialas, bo jak sie okazuje teraz, dokladnie czytasz, to dlaczego mnie o to pytalas, w poscie #2069? * cytuje ciebie: “Napisz wprost, jakiej fundacji dotyczy to niesłuszne podejrzenie rzekomo "rzucone" przez Wellington”. Przeciez wiedzialas. Figury retoryczne stosujesz? Podkreslam przy okazji twoje slowa: niesłuszne podejrzenie rzekomo (RZEKOMO) "rzucone" przez Wellington. * cytuje nadal ciebie: “Drugi motyw przewodni twoich wypowiedzi to brak należytego rozliczenia, czy też udokumentowania w formie np. dokumentacji fotograficznej, darów, które twoi przyjaciele, czy też inne osoby przywoziły, czy też przywiozły jednorazowo do pewnego schroniska.” - prosze, podaj mi, gdzie tutaj ten watek wprowadzalam/rozwijalam? Do kwestii "wywozenia"psow zagranice? Podaj wprost! A teraz – skoro ci nie wystarcza zacytowane wypowiedzi wellington, to – stosujac twoja metode - ja ciebie wyzwam do podania wprost dowodow na handlowanie psami, o czym jest ten watek (bo przeciez nie sprzedawania do laboratoriow, nie, to tylko domniemania, o ktorych huczy dogomania, zreszta dowodow nie mozna ujawnic na tym etapie, gdyby byly, hehe). Wzywam cie o podanie WPROST dowodow na zyskowna sprzedaz (=handel) bezdomnych psow polskich do Niemiec (w ogole zagranice). Spodziewam sie od teraz, ze po kazdej wypowiedzi o tym traktujacej, bedziesz zadac od jej autora dowodow WPROST. [B] I o to dokladnie mi chodzi przez caly ten watek. [/B] Chyba wpadlas we wlasne sidla, Odi.[/QUOTE] Taak, a mówiłem.... . Otóż Odi w sidła nie wpadła, bo ich nie zastawiała. Nie mierz wszystkich swoją miarką, bo trochę Ci zardzewiała i nie metryczna :roll: Jeżeli te Twoje jęki i mdlenia, tudzież ogólną niemoc intelektualną powoduje ten post Wellington : [quote name='wellington'] Holandia zaprasza ! [URL]http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,9381024,Stare_psy_jada_do_Holandii__Tam_chca_je_przygarnac.html[/URL] [URL]http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110405/POWIAT01/553196518[/URL] [URL]http://www.ipla.tv/Wiadomosci/5000668-Kwiecien-2011/5220874-Adopcja-z-holandii[/URL] [B][URL]http://www.jmvr.nl/page5.php[/URL][/B][/QUOTE] a dodatkowo coś jeszcze, Twoim zdaniem, z niego więcej, niż jest napisane, wyciągasz dla siebie - to zachowaj to sobie i nam gitary tym nie zawracaj. Jesteś do bólu śmieszna. Do tego nieustannie ośmieszasz także tych swoich przyjaciół - nie widzisz tego ?
  3. Gdyby prześledzić historię potyczek wszystkich organizacji pro-zwierzęcych w Polsce z administracją lokalną i centralną, z wszystkimi szczeblami organizacyjnymi Inspekcji Weterynaryjnej, także z dotkniętą znieczulicą ws. przestępstw 'zwierzęcych' prokuraturą i Policją, czasem z organami kontroli finansowo-skarbowej naszego 'państwa', z kompromitującym funkcjonowaniem najwyższego urzędu w kraju ds kontroli wszelkich NIK - tj. nikomu nie potrzebny śmieszny cyrk - pismo najwyższego funkcjonariusza IW pana Związka jest absolutnie spójne i głęboko zbieżne z oficjalną linią systemową i praktyką przyjmowaną przez wymienione urzędy i instytucje. To zwieńczenie dzieła związku mających w duppie społeczeństwo a tym bardziej zwierzęta bezdomne. Dla IW liczą się wyłącznie, wyłącznie zwierzęta, których sensem istnienia jest cel gospodarczy. Za tymi zwierzętami stoją ich właściciele, którzy dobrą ręką dbają o niezbędną przychylność urzędników, bo na tym, m.in, polega sens robionego przez nich biznesu. Kategoria zwierzęta domowe nie ma swojego ministra, nie ma swojego opiekuna zinstytucjonalizowanego, nie ma zatem możliwości skutecznego ich ochraniania przy użyciu istniejącego nawet prawa. Powodem jest całkowita rozbieżność, a nawet wewnętrzna sprzeczność w istocie funkcjonowania IW na styku z lokalnymi władzami samorządowymi. Dowodów na to jest wszędzie w Polsce mnogo, aż do wyrzygania ...ups. (przepraszam ulewa mi się, ale winą za ulewanie obarczam jedną TI na E.) Ochroną szeroko pojętego dobrostanu zwierząt domowych nie powinna się zajmować Inspekcja Weterynaryjna, ani też kontrola merytoryczna nad ochroną nad zwierzętami w Polsce nie powinna być powierzona Min. Rolnictwa (bez znaczenia jak ono się naprawdę nazywa). To są dwa punkty krytyczne w tej kwestii. Bez zmiany tych płaszczyzn odniesienia w Polsce nie osiągniemy nigdy, NIGDY realnej poprawy w tym zakresie. NIE DA SIĘ Z POWODÓW SYSTEMOWYCH. Celem wszelkiej maści biurew i biurwów, począwszy od niskiego do wysokiego szczebla samorządów, a do tego mających za wsparcie właśnie IW jest zmniejszenie, ograniczenie, unikanie wydatków na cele związane ochroną przed zwierzętami bezdomnymi jak też ochroną samych zwierząt bezdomnych. Dlatego stosowane są metody nieefektywne, nieskuteczne, kryminogenne w swych rozwiązaniach szczegółowych, a poza wszystkim stan realizacji zadań gmin w tym zakresie jest poza kontrolą samych zleceniodawców - gmin , jak też pozostałych organów administracji państwa. Ten system lokacji zadań dla gmin i ich egzekutywy jest na dzień obecny patologiczny i kryminogenny. Dlatego wszelkiej maści handlary i idiotki (również idioci) je popierające robią dobrze władzy i są mile przez nią widziane, a nawet w pewien sposób sponsorowane (np. brakiem kontroli finansowej - uznaje się z góry to za margines). Mnie osobiście dodatkowo tzw. żal dupę ściska jak widzę te półgłówki dyskutujące zajadle o tym niemieckim czy innym raju jako o świetlistym rozwiązaniu dla problemu bezdomności psów w Polsce, a dodatkowo, że to jest pomoc niesiona psom. Mówimy tu, nie o setkach w skali roku, a o tysiącach. Ten kto tego nie rozumie polecam metodę Mołotowa, Młot pięciokilowy i jednym celnym ciosem w duży palec u nogi przyrżnąć i ...... po tym bardzo dobrze się myśli, sam krystaliczny kryształ w oczach. Na zdrowie. Bandaże we własnym zakresie do załatwienia.
  4. No i gdzie te fotki. Najpierw, ślepa komenda, przeczytałem o rocznicy i mi się zaczęło nie zgadzać. Pomyślałem coś stary z tobą cienko albo cieniej. Potem jednak dowidziałem datę wpisu - se myślę ok. pamięć dobra - jeszcze, ciekawe jak długo ? Teraz czytam ...fotki i ...nic nie widzę - jednak cóś nie tak ze mną - są czy nie są ? ;) Rufusiasty pewnie eligant jak się patrzy - tylko zazdraszczać. Patrzę jeszcze, a tu Myrkur Beniasta ciotka się zrobiła - gratuluję :loveu:
  5. Wisz Pani co, a dopisz Pani jeszcze ..... abo nie, bo ..... zacznie odpowiadać.
  6. Gania mnie po rynku CDN - chyba trzeba będzie dać głos. Szykuję papiery w takim razie.
  7. [quote name='inga.mm']radość wielka!!!![/QUOTE] Fakt. Małemu się udało. Chociaż jeden powód do radości na dzisiaj.
  8. Czytam watek od początku i brak mi słów. Wyniki badań fatalne. Może by krew podać, tylko jak skoro wenflonu nie da się założyć. Niech to szlag. Wczoraj, zdarzyło mi się coś co zdarza się u mnie raz na dziesięć lat. Po przeczytaniu tego steku bredni napisanej przez tą kupę ....kupy, wyłączyłem migiem Pc-ta żeby nie dostać wylewu. [B]jddjkjiii - [/B]powiem krótko życzę ci ty ..... wszystkiego najgorszego co może spotkać takie monstrum jak ty, przez szacunek dla tego umęczonego psa nie nazwę cię tak jak na to zasługujesz, życzę ci wiecznego obrazu bólu Reksa w twoich parchowatych ślepiach i miejscu zwanym mózgiem, aż do bolesnej i w męczarniach śmierci, oby trwającej długo. Temi, Dziewczyny - SZACUN. Temi - dopilnuj - proszę, żeby kleszcze sprawiedliwości ścisnęły te ścierwa nieludzkie dokładnie.
  9. Od rana mamy już 8 grudnia :shake:. 30 listopada buda się wyjechała, bo pancio muchy w nosie hoduje, a do tego specjalni specjaliści zrobili co - nikt nie widział. Dalej, 1 grudnia amikat pisze : [quote name='amikat']to nie chodzi o fochy tylko o to ze zrobiliśmy za dużą budę. Za duża przy uwzględnieniu orzecha.[/QUOTE] Jest super, hiper of g... o, a nie pomoc. Rzeczywiście zesr..... się, a nie daj się. Tyle profesjonalizmu ile orzeszka w tym ...... orzeszku. Będzie czym się chwalić. Poległ Zawisza, został Czarny .... PR - i bez komentarza.
  10. [quote name='Kinia1984']Renatko ja zaglądam sporadycznie i uwielbiam filmiki Mietka:) a wy kobitki nie kłóćcie się...proszę...mało nas zostało z Malinką na wątku i przykro jest...jak było zamieszanie to wielu się znalazło krzykaczy ale zostali nieliczni kibice Malinki...nie psujmy tego...[/QUOTE] A kogo kogo lub co masz na myśli "Awanturnico" ;) ? To już nawet w spokoju, po cichaczu podczytywać nie wolno ? No ja Ci pokażę zaraz gdzie ..... raki na spacer się prowadza :evil_lol:. Nie było żadnej awantury ani kłótni, wymiana poglądów co najwyżej. Żeby poznać zachowanie niewidomych psiaków trzeba ..... takiego Egzemplarza mieć u siebie w domu. Wtedy wszystko będzie jasno i świetliście. Widziałem raz awanturę, zaje ....fajną AWANTURĘ, w przychodni dziecięcej. Ja byłem w odwiedzinach u znajomej wraczki, a w poczekalni, po wypowiedzi jednej z czekających matek pod adresem innego dziecka (ciężko ułomnego) "o jakie biedne dziecko" zaczęła się zadyma lepsza jak u Pawlaków - przybyli ochroniarze, co by studzić mateczki. Oczywiście były od razu dwa obozy wojowniczek. Agresywne psy w boksach to jest maly Pikolo na wprost tych wojowniczych matron. Tak więc nauka dla wszystkich, ale ja tu żadnej awantury nie widziałem. Eh ....b.... Ups! dziewczyny. Moje psy uwielbiają kąpiele, tylko dlaczego ja jestem zawsze cały mokry po takich kąpielach, a te łajdusy nie do końca :evil_lol:
  11. Poszło 30 złociszy. Zaległości i bieżące, czyli listopad, grudzień, styczeń. Uprasza się 'Centralę' o sprawdzenie.
  12. Już jestem. Przelewam za XI i XII (teraz zaraz). Mam nadzieje, że nic nie pomieszałem. Mam pytanie do rządzących kubkami. Czy jest dla mnie kubek z Master Super Star Faflem Lincolnem ? Please jeden sztuk - KONIECZNOŚCIOWO ! . Sie zagapiłem, z powodu wyjazdów.
  13. [quote name='Alison']Mnie natomiast nauczono żeby głupocie nie pobłażać co niniejszym czynię.[/QUOTE] No i mamy tak samo ! i za to masz BUZIAKI !!! Może my od tego samego ..... kominiarza ? :lol: bo jakieś podobne te geny. Rzecz jest prosta. Nie dasz głupocie stosownego odporu, jak mawiał pewien majster, "Honorem i Godnością Osobistą" to powtarzana głupota przerodzi się w prawdę, którą głupcy wszelkiej maści głosić będą.
  14. [quote name='Doggi123']i.G. bedeutet eine Absichtserklärung. Steuerlich betrachtet, können Kosten während der Gründungsphase später auf den Verein übertragen werden und sind steuerlich zu berücksichtigen. Während der i.G. - Zeit ist der Verein keine juristische Person und nicht geschäftsfähig. Geschäftsfähig und haftbar sind nur die Gründer als private Personen. Ein Verein besteht auch nicht ab dem Datum der Anmeldung im Vereinsregister, sondern erst ab dem Datum der Eintragung in das Vereinsregister beim Amtsgericht. Dies ist ein wichtiger Unterschied. i.G. als Zusatz ist nicht negativ zu bewerten. Jeder Verein ist am Anfang in diesem i.G. Zustand.[/QUOTE] Widzę Doggi, że stać Cię na korepetycje u prawnika. Teraz już piszesz zupełnie co innego niż wcześniej. Czyli jednak jest bezkarna faza 'in Gründung', dlaczego bezkarna ? idź jeszcze raz do specjalisty - wytłumaczą Ci jak to się robi. Pewnie także nabierzesz wprawy w pomaganiu bezdomnym psom tu w Polsce - taniej, bezsprzecznie taniej, a nad efektywnością musisz zaplanować controling. Jeśli tak miałyby potoczyć się losy pomocy zza granicy to Herzlich Willkommen. Alexa77 - takie same przekazy mam od dawna od trzech berlińskich weterynarzy. Zdarza się też tak, że sami proszą o zorganizowanie wykonania skomplikowanych operacji w Polsce, bo taniej. Również dzięki za głos.
  15. [quote name='moruska22'].......Jestem pewna, że takich pomówień Pań Siemiński nie zostawi bez reakcji,bo to przekracza juz wszelkie granice. Nawet na tym portalu.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :megagrin::megagrin::megagrin: :lying::lying::lying: :ices_bla: :PROXY5: :drinking: :stupid::stupid::stupid: :czytaj: No tak. Osoba się zjawiła. Osoba się wypowiedziała. I co ? ...... ano to co już wiemy. Nic nowego. To tylko recydywa. No może lenistwo, tabletki trzeba regularnie.... A fuj. A może to było tak, że i osoba wcześniej wiedziała o tym wszystkim co świadkowie zeznają, ale sama nic, NIC nie uczyniła, by cokolwiek poza pisaniem referencji dla Hotelu wyjaśnić. Osoba była funkcyjna, osoba miała moc sprawczą i co osoba uczyniła ? Osobo Morusko22 a może Ty nie wiedziałaś za co pieniądze bierzesz w tej robocie ? przyznaj się. Chyba tylko te pieniądzory Cię rajcowały, rajcowały i ..... dalej rajcują. Osoba mnie zawiodła i ja z osobą poglądów więcej mieniał nie będę. A propos wesela. Ta aj-ka to chyba zawodowa kuma :evil_lol: , raz swata, raz za drużbę. Z głodu nie zginie z takimi zasługami :evil_lol:
  16. I jeszcze, proszę dopisz, że Doggi123 buja coś o prawie niemieckim dot. fundacji i stowarzyszeń nie mając o tym pojęcia. Widać z tego wszystkiego co pisze, że posiada jedynie wiedzę nt reguł używania knajackiego języka ulicy i wciskania kitu (jak kto lubi to i dyni) językiem domokrążców.
  17. Epe, gdybym przytoczył to czego ja się nasłuchałem i naczytałem to furt miałbym pod domem autko z noszami i niebieskim kogucikiem. Mimo wszystko pewne opowieści, i wierzę, że prawdziwe, nie nadają się do upubliczniania. Padło już na wątkach wiele, dużo łagodniejszych przekazów i tylko to spowodowało ..... szał 'pał'. Zobaczymy co teraz. No, ale jakby co to grupa wsparcia pana LAS-a zaraz da odpór i wystawi świadectwo. Co do włodarzy - moim zdaniem złudne nadzieje. Być może jest jakiś mikry, malutki procencik takich co mają serce i rozum w miejscach przewidzianych do tego. Jednak i taka mini-jaskółeczka chyba dużo za mała żeby ruszyć bryłę betonu. Tu trzeba innych metod. Wybuchowych !
  18. Wstawiam fotki psola, .... właśnie jeden to ..... czy może dwa ? kto odpowie ? dam stówę (potem powiem czego). Czy te oczy to te same ? i druga fota No to jak jest ?
  19. Jak widzisz Lilek nastąpił jednak powrót .... sił TWA 'Eksport lekiem na całe zło'. Niektóre popisy wzniosłej inteligencji porażają (jak zwykle). Podam i ja w takim razie pewien przykład na czasie. Rzecz dotyczy polskiego psiego piekła w Korabiewicach. Przechera, formalny właściciel gruntu, na którym jest schronisko, były 'koleś od serca' Czarnego charakteru Korabiewic, wykombinował oto taki biznesik. Mianowicie .... eksport psów z Korabiewic do .... Niemiec. Ot tak. Po prostu. Naczytał się, nasłuchał opowieści o raju w Reichu i pomyślał dlaczego to ja (czyli Marek S.) nie mógłbym też zarobić na ratowaniu piesków. Jak pomyślał tak i zrobił. Podejście systemowe, bardzo celne, wzorowane na praktycznych rozwiązaniach innych, ..... niemieckich ..... fundacji (powiedzmy). Tu można pokukać : http://www.hundesalon-berry.de/tierschutz/ i tu : http://tierasyl-korabiewice-polen.com/ . Kłamstwo goni kłamstwo, ale tym się już zająłem. Wracając do Flohmarkt'u z psiną. Jeśli by wziąć książkę telefoniczną z Duisburga, czy okolic to dla niewtajemniczonych będzie szok. Skąd tam tyle polsko brzmiących nazwisk ? Same Polusy, .... no prawie. Więc tam, w tym rejonie, bardzo często 'uderzają' niemieccy Tierschutzer'zy by szukać (czyt. sprzedać pieski) tam DS dla piesków. Nie tylko DNH, wszyscy ! Biorą na litość te polsko brzmiące nazwiska. Tyle tego tam się nazbierało (nieudanych adopcji psiny), że władze lokalne landu wprowadziły ograniczenia w finansowaniu schronisk, w których stwierdza się zbyt dużą ilość psów z ...importu. Więc w efekcie cierpią tam niemieckie bezdomniaki, bo subwencja płacona przez gminy na utrzymanie schroniska jest mniejsza. No i drugi cymes. Te psy jechały do Duisburga prosto z Mielca, czy przez ..... siedzibę DNH - bo przecież był ...... odbiór psiny przez Inspekcję Wet. niemiecką, i wszystko to zgodnie z przepisami, nawet o transporcie psiny. Za chwilę dostaniemy stosowne oświadczenie w tej sprawie. Taaak. Mały spokojny, parking, otoczony zielenią, proszę bardzo : Poznajecie ? ten sam. Spotkałem też paru kumpli, ale nie powiem Wam (TWA - lek na całe zło) gdzie kazali się całować, oczywiście ..... w spokojną sobotę i niedzielę.
  20. Ja mam nadzieję, że kolejka świadków się wydłuży i to znacznie. Mus poczekać.
  21. Muszę sam posprawdzać, jeśli jest jak pisze zwolnię kasjera (swojego), bo ..... jakoś dziwnie zeznaje.
  22. [quote name='malizna78']??? czy to ja wywoałałam tą reakcję? Nie to było moim celem.na prawde.[/QUOTE] Nie wierzę ;)
  23. [quote name='xxxx52']To wyczatalam,ale kto im pomoze? Co p.Susk uzyskal ,ze zawiadomil Prokuratora Generalnego?co z tego maja psy? Czy org.nie moga wejsc z polcja? Czy ktoras org.prozwierzeca wniosla do prokuratora o naruszenie praw ochrony zwierzat?[/QUOTE] Przed paroma dniami popisywałaś się swoimi 'mądrościami' na watku Wojtyszek-Manifestacja teraz tu zaczynasz ? Jak zauważyłem Wojtyszki Cię rajcują, podoba Ci się tam. Odpowiem Ci - Oni wszyscy na Ciebie czekają, czekają co zrobisz Ty, jaki przykład dasz. Ogarnij się wreszcie albo skorzystaj z rad Waldi481.
  24. Po raz kolejny proszę ADMINISTRACJĘ Portalu Dogomania o zajęcie stanowiska ws łamania regulaminu Dogomanii przez użytkownika mac_lodz - posty na stronach 3 i 4 tego wątku. Proszę o zastosowanie regulaminowej procedury lub usunięcie postów użytkownika mac_lodz niezgodnych z regulaminem.
  25. A co tu taka cisza ..... grobowa ? Znudziło się Wam ? To może w ramach ochładzania gorącego klimatu do poczytania : 1. Zawiadomienie o przestępstwie do Prokuratury : http://boz.org.pl/lz/wojtyszki/post_karne/zawiadomienie_x.pdf 2. Zeznania świadków (fragmenty) : http://boz.org.pl/lz/wojtyszki/post_karne/osw_aw.pdf , http://boz.org.pl/lz/wojtyszki/post_karne/osw_km.pdf . Jak komu mało może być więcej. Chciałbym poznać stanowisko pani Ewy N. and company w/w sprawie, .... koniecznie. Jeśliby nie otwierały się linki proszę o informację, pomogę otworzyć .... nawet oczy.
×
×
  • Create New...