Jump to content
Dogomania

cancer43

Members
  • Posts

    11311
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

Everything posted by cancer43

  1. Mam takie ustawienie w poczcie,pięciu przeczytało,18 odrzuciło bez czytania,a reszta pewnie skasowała bez czytania. Tak w ogóle to mam już dość wszystkiego.Jak już wywiążę się z zobowiązań bazarkowych,znikam z dogomanii,nie wytrzymuje tych docinków,przytyków,nagonek,nie mówię że personalnie do mnie,ale bardzo mnie to dołuje. Kiedyś myślałam że tu są ludzie,którym naprawdę zależy na dobru zwierzaków,ale zaczynam coraz bardziej w to wątpić. Jest tu niewątpliwie sporo cudownych ludzi,na których nigdy się nie zawiodłam,dzięki nim wytrzymałam tak długo.
  2. Dzisiaj lepiej,nawet trochę dziamgoli,,najgorsze jest to że inni weci,oprócz p.Marty i p.Darka,zalecają eutanazję.Bo przecież pies ma ponad 17 lat i nie rokuje. Nutusia zresztą też ma zdanie że tacy weterynarze jak Marta i Darek są wyjątkowi,zresztą dzięki nim Maksio tak dobrze funkcjonował do tej pory
  3. Zapisuję sobie wątek,będę mu kibicowac,przypomina mi Seniora,który też czeka na dom,ehhh
  4. Tak,a stamtąd 4 km na piechote do PKP i ewentualnie podróż do Warszawy,a tam szukanie weta.Że też akurat teraz weci wyjechali,a ten co ich zastepuje jest w soboty tylko rano na dwie godziny.Masakra 1
  5. Oby,a jeszcze stresuje mnie że nie ma pani Marty i pana Darka - bo jak,nie daj Boże będzie pogorszenie,gdzie z nim jechać,do tego jak nie jest się zmotoryzowanym.
  6. Z Maksiem nie jest dobrze .Miał atak,który wyglądał jak atak padaczki,jest jakiś zdezorientowany.Drepcze na dwór i zapomina że wyszedł na siku. Do tego nie ma weterynarzy,którzy prowadzą Maksia ,będą dopiero w poniedziałek.
  7. Serdecznie zapraszam na bazarek dla psiaków pod opieką Ewu - z aniołami,kuchennymi przydasiami i morskimi klimatami http://www.dogomania.com/forum/topic/145149-anio%C5%82y-i-kuchniomorze-na-psiaki-ewu-do-1002godz2100/
  8. No i zabijcie mnie,ale to i ode mnie,już się zastanawiałam co zrobić,przez te nowinki na dogo,w wiadomościach został mi numer konta Agi i tam zrobiłam przelew,ale juz dostałam prawidłowe konto i część kasy z tego bazarku tam pójdzie,zapraszam http://www.dogomania.com/forum/topic/145149-anio%C5%82y-i-kuchniomorze-na-psiaki-ewu-do-1002godz2100/?p=16028434
  9. Zapraszam na bazarek dla psiaków,ratowanych przez Ewu,ewentualny dochód Basia rozdzieli według najpilniejszych potrzeb http://www.dogomania.com/forum/topic/145149-anio%C5%82y-i-kuchniomorze-na-psiaki-ewu-do-1002godz2100/
  10. Wysłałam maile,tylko 5 osób przeczytało,ehhh...
  11. Zapraszamy na Fb ,na bazarek między innymi dla Muńka,pośredniczymy w zakupach https://www.facebook.com/events/318991254911203/?source=1
  12. Przychodzę na zaproszenie,później poczytam
  13. Zrobię dla Gajki bazarek na FB,ale tak za tydzień - 10 dni,muszę poszukać fantów A tak w ogóle to Gaja ma roboczą ksywę Beba - tak zwani fachowcy ją przechrzcili,stwierdzili że bardziej do niej pasuje.
  14. Uprzedzam pytania - zdjęcia są sprzed trzech dni - a że zielona trawka - sorry,taka mamy zimę latoś
  15. Le Tarzaning
  16. Przychodźcie i bijcie mi pokłony Maksio Żuchewka
  17. Toto miał najprawdopodobniej drugi udar,odszedł przytulony do Agnieszki,na jej rękach. Agnieszka mówiła że do końca próbował merdać ogonkiem,Biedny malutki. A teraz o finansach Z bazarku Kamy202 i mojego na FB uzbierało się 652 zł. Starałam się regulować rachunki w lecznicy na bieżąco,jeszcze nie wiem ile za dwie ostatnie wizyty. Kiedy Agnieszka odbierze fakturę za leczenie,dopłacę różnicę i zrobię ostateczne rozliczenie
  18. Bazarek dla Ergo - wykonanie - Selenga, zapraszamy ,pośredniczymy w zakupach https://www.facebook.com/events/592371210815144/?ref_notif_type=like&source=1
  19. Przed chwilką dostałam SMS - umarł. Nic więcej nie wiem,Agnieszka nie odbiera telefonu
  20. Toto odchodzi , dostał dziś jeszcze steryd i tramal w zastrzykach,nic nie je,główka mu się trzęsie. Ale biduś jeszcze próbuje merdać ogonkiem,reaguje na swoje imię. W porównaniu z podaną ilością płynów - picie i kroplówki ma za mało moczu .Jeżeli wysiądą mu nerki,co jest możliwe,nawet pani Marta mówi że nie można mu pozwolić cierpieć ,trzeba będzie podjąć tą straszną decyzję i pomóc mu odejść
  21. A ja dopiero niedawno dowiedziałam się o Jasi i nie odważyłam się do ciebie zadzwonic,bo nie byłoby rozmowy tylko łzy z obu stron A co do jedzenia- Aginieszka podsuwa mu wszystko co ma w domu - wiele tego nie jest,dlatego jutro kupi dużo różnych jedzeń,też tych ludzkich,już teraz nie ma co się zastanawiac czy to co zje mu zaszkodzi
  22. Jutro Agnieszka jedzie do weta i już sobie zaplanowała kupić po troszkę różnych jadalnych produktów,zobaczymy,w czym Toto zasmakuje.Wczoraj Zobaczył herbatnik i chciał go - zjadł całego,ale to był ostatni.Jutro te Łakotki też są przewidziane do kupienia. Nie chce tu siać defetyzmu,ale myślę że w tej chwili to już jest opieka paliatywna. Agnieszka nie dopuszcza do siebie myśli że Toto odejdzie,gdyby była na dogomanii,nigdy bym tego nie napisała. Niewykluczony jest kolejny wylew.Rozmawiałam z nią przed chwilą - Toto jest jakiś niespokojny,zwymiotował dwa razy. USG i RTG nie wykazały żadnych zmian,juz nie wiadomo jak go diagnozować.Wyniki krwi i moczu też są dobre
  23. Przypełzłam tu z bazarku,Kaja mi przypomina Maksia Żuchewkę,śliczna jest
×
×
  • Create New...