Jump to content
Dogomania

Caragh

Members
  • Posts

    1788
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Caragh

  1. Jaki cudny :loveu: I czarny :diabloti: Ale czemu sie tak dziwicie?:D W końcu mądry, stwierdził, ze co będzie łapki męczył, jak tak może sie wylegiwać i go przewiozą :evil_lol::evil_lol:
  2. U noooo, zaciekawiłaś tym zdjęciem :D Ja właśnie z moim psiakiem byłam na dworze, jak tam ziiimnooo :lol: Hmmm, muszę poexperymetnowac z rożnymi warzywami i owocami :D a potem listę zrobię :evil_lol: Ale jedno wiem: Miauczerek lubi zróżnicowane jedzonko, 2 dni puszki o tym samym smaku to góra, potem zje bo zje, ale tak od niechcenia, jak już głodny strasznie :D Wystarczy dać o innym smaku i znowu mu wcina aż mu sie uszy trzęsą :lol:
  3. [quote name='elinka']Dziewczyny, czemu Wy stale coś wymyślacie? :-x Najpierw kiełbaski, teraz jakieś czułe miejsca. Normalnie nie nadążam. Teraz będę musiała iść jutro do rodziców i wypróbować ten czuły punkt na naszej Kici. :mdleje:[/QUOTE] Alez kochana, ja nic nie wymyślam :eviltong: Przypadkiem znalazłam taki punkt, gdzie drapiąc, łapka lata jako oszalała, a kociak odpływa i jest w siódmym niebie :cool3: Powodzenia w szukaniu :D Kociaki pomyślą, ze Duze oszalały :stupid::evil_lol::evil_lol:
  4. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cezarek bardzo dobrze wyczul, ze jego Duza ma jakieś podejrzane pomysły :evil_lol::evil_lol: No Miauczerek muszę dodać, ze lubi mizianko strasznie, a jak za wcześnie sie skończy, to Miauczy i domaga sie jeszcze :evil_lol: Słodziak jeden :loveu:
  5. hahahaha biedny Cezar :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Teraz mu Cioteczka nie da spokoju, poki nie znajdzie :evil_lol::evil_lol: Ja tez nie wiedziałam, ale ubaw przy tym gwarantowany :D I to za każdym razem :evil_lol: Miauczerek im dłużej sie go mizia tym bardziej i głośniej mruczy :lol: TZ przeczyta i sie jeszcze okaże, ze będzie chciał Miauczerka dla siebie :evil_lol: Suche dostawał RC, teraz Purine, ale jednak mokre go zdecydowanie bardziej kreci, no a ten KK, patrzałam czy razem z miska nie zjadł wariat :evil_lol:
  6. Ja to mam talent do wyczuwania czułego miejsca :evil_lol: Moj psiak takie ma na boku w stronę brzuszka.No i u Miauczerka tez znalazłam :evil_lol: Prawe uszko :evil_lol: Efekt u obu taki sam: łapka tylnia lata jak pokopana :evil_lol::evil_lol: U Miauczerka tak bardzo, ze zaraz sobie zaczyna pod bródką drapać, jak ja uszko drapie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Sam sie na ręce jakoś nachalnie nie pcha, ale jak juz sie go na te ręce weźmie :lol: Kot odpływa, mruczy jak opętany :loveu: A jak sie nie bierze na ręce, to robi kołeczka wokół człowieka. Chyba w swoim byłym domku dostawał Kitkata, jak dziś mokre dostał, to chciał mnie zjeść :cool3: Jak tylko otwarłam puszkę, dosłownie mu odbiło :D Na mokre sie zawsze cieszy, ale tak nigdy jeszcze :crazyeye: Zjadł miskę w ciągu kilkunastu sekund normalnie :evil_lol: Wylizana jeszcze nigdy tak nie była, jak tym razem
  7. Minimum 1000zl.... niestety :shake: I wciąż dochodzą nowe wydatki :shake: U Justynki są 3 zwierzaki chore na raka - Myszunia, Tarunia i Kotek Ozzy :-( Leki, specjalna karma, środki przeciwbólowe, wizyty u weta, pampersy dla Taruni, częste pranie z powodu właśnie nietrzymania moczu Tary i, i, i....to strasznie duże wydatki :-( [SIZE="1"]Mam straszne problemy z Dogo dzisiaj, jak nie odpisze od razu, to z góry przepraszam
  8. Nie znam niestety tej kwoty. Problem w tym, ze zwierzaki Justynki prawie zawsze są leczone na kreskę. Jak coś wpłaci, to pojawiają sie nowe wydatki i tak w kółko. Najmniej ile ten dług wynosił to było 700zl. Teraz jest na pewno więcej. Doszło dużo nowych chorych Kociaków; Taruni operacja + leki + karma to znowu 310zl. Teraz Vetmedin 5mg sie kończy, a to znowu koszt 250zl.
  9. Mam świeże wiadomości :D Oto one: Za operacje Taruni będzie Justynka miała do zapłacenia 125zl, resztę pokrywa Komitet Pomocy dla Zwierząt :)) Justyna wzięła na kreskę 6kg RC Urinary - 145zl, 5 saszetek conva - 40zl oraz psi immunodol, bo tańszy. Każdy grosik będzie pomocny, na kresce już jest dużo :shake:
  10. Odpowiedz Justynki na wszystkie pozdrowienia: " Jesteście kochani :)) Ja tez i moje stado ślemy uściski, po 17 Tarunia jedzie do weta na zdjęcie szwów :)" To, ze piszecie Cioteczki, naprawdę pomaga Justynce :) Nie czuje sie taka sama i zostawiona z wszystkim :) Każde cieple słówko bardzo pozytywnie działa :loveu: Dziękujemy, ze jesteście :loveu::loveu::loveu:
  11. Dzisiaj popołudniu Tarunia do weta na ściąganie szwów jedzie.A ja jutro znowu serduszka zobaczę :loveu::loveu::loveu:
  12. No i jak Aszunia?? Domek na horyzoncie?? Albo nawet jest już w nowym??
  13. [quote name='fiorsteinbock']Caragh :loveu: Moj Cezar tez jest uzalezniony od tych kielbasek, nie wiem czym są nafaszerowana ale kot ma swira :razz: Generalnie jest wybredny, ale kielbaski je zawsze i o kazdej porze...w nocy musze czasem extra chlopakowi dawac bo miauczy, ociera sie o moja twarz...dopiero usypiacz w postaci kielbaski - działa :evil_lol:[/QUOTE] Ooooo no właśnie, dostał jedna i prawie papierek z niej zjadł :evil_lol: Chyba właśnie Miauczerka tez od nich uzależniłam :evil_lol: [quote name='"elinka"']PS. O jakich kiełbaskach piszecie, bo moja Kicia nie miała jeszcze okazji tego spróbować? Pewnie jest zła o to na mnie, tylko nigdy nic mi nie mówiła.[/QUOTE] O tych jak sa np. [URL="http://www.dooyoo.de/tierfutter-zubehoer/winston-feine-wuerstchen-mit-hase-und-pute/"]tutaj[/URL], tylko ze Miauczerka są z drobiem i wątróbką :evil_lol: Edit: właśnie czytam na opakowaniu "Ihre Qualitätsmarke von Rossman" Czyli Cioteczki dostępne tylko w Rossmanie :D W naszym polskim tez jest, bo te od Cioteczki Fiorsteinbock z tylu maja po polsku napisane :D A juz sie martwilam, ze to z jakiegos sklepu w Niemczech :evil_lol: I tutaj tego nie znajde
  14. [quote name='madcat1981']Chciałam wam jeszcze pokazać moją ukochaną Sunię - podobna do kogoś?:razz: [url]http://img28.imageshack.us/img28/9312/dsc00931640x480.jpg[/url][/QUOTE] Chodzi o to tylko, ze Sunia Madcat wygląda jak młodsze wydanie Myszki ;) Ale jeśli ma watek albo galerie, to chętnie zobaczę :D
  15. Ojj Cioteczko Fiorsteinbock, co ja tu przez Ciebie mam :D Miauczerek dostał jedna z kiełbasek i teraz wariat nie daje mi żyć :evil_lol: Miauczy, kreci sie, szuka jeszcze :evil_lol: Tak samo za dropsami :evil_lol: Miauczer zdecydowanie stwierdził, ze winston rules :ylsuper: i on chce więcej, więcej, więcej :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tutaj Miauczerek obok jednego ze swoich prezentów: [IMG]http://images47.fotosik.pl/220/2361eeeb8c437b0emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/216/33df3b075eda2417med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/220/861de4c4fa48fbd6med.jpg[/IMG]
  16. Zapytam, zapytam :D Jak tylko przelew dojdzie, napisze :) Dziękuję :)
  17. :D Koszt szczepień to 55zl. Do weta to mogę iść praktycznie zawsze, tam nie trzeba sie na wizyty zapisywać :eviltong: wiec jak tylko kaska dojdzie, mogę śmigać. Niestety nie mam jak wyłożyć, zawsze tak mam pod koniec miesiąca, wszystko wyliczone ;) Także tym bardziej Fiorsteinbock czas na paczkę wyczułaś idealny :loveu::buzi: Kieszeń na pewno odciąży i to bardzo
  18. Madcat :loveu: jesteś cudowna :loveu::loveu: Jakby sie znalazły i masz na zbyciu, to będziemy wdzięczne :buzi:
  19. Te psiaki są ze sobą strasznie zżyte. Najbardziej właśnie Myszka i Tarunia. Gdy nawet schodzą na spacer Tarunia musi iść pierwsza, bo inaczej by za bardzo ciągnęła za małymi. Fibi to rezydent, od 3 lat u Justynki :) Mięciutka :evil_lol: hehe, dobre :evil_lol: Napisałam Justynie o Twojej suni - w odpowiedzi dostałam: "Myszunia śle pozdrowienia dla Madcat i jej Piesiowi". Pyta sie także skąd jesteś, bo Myszka będąc na schronisku rodziła wiele, wiele razy :( a ze Ty przygarnęłaś :D Edit: wstyd sie przyznać ale umknęła mi jedna ważna informacja: Komitet Pomocy dla Zwierząt w Tychach zapłaci polowe kosztów operacji Taruni. Bardzo dziękujemy za pomoc :)
  20. Ooooo mamo :crazyeye: toż to przecież Myszuni zdjęcie jak była młodsza :cool3::cool3: Noo niemożliwe :lol: Jaka cudna :loveu::loveu::loveu: A ten wzrok taki :diabloti: A jak Twoja kochana ma na imię? Oprocz Taruni, Myszki i Pedra u Justyny jest jeszcze Fibi: jest to przekochany psiak, miziak straszny, dlatego tak niespodziewanie okazuje sie jego diabelska strona :razz: Fibi nie cierpi czesania i chce zagryźć każdego, kto zbliży sie do jego legowiska. [SIZE="1"]Oprocz tego u Justyny jest mnostwo, mnostwo kotow do adopcji. Podrzucaja jej male kociaki, znajduje w reklamowkach na smietniku :( Zdjecia dla zainteresowanych sa tutaj Tyskie Mruczki
  21. Pedro ma szelki awaryjne, które są kocie i bardzo słabe. Przedwczoraj na spacerze zerwał swoje skórzane :mad::mad: Jesteśmy w trakcie szukania jakichś stalowych :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jakieś wytrzymałe i wiadomo nie za drogie trzeba znaleźć :) A czy ktoś kiedyś widział kantarek taki malutki?? :razz: Pedro tak strasznie ciągnie na spacerach, jakby conajmniej 2 dni na spacerze nie był, a wychodzi co 3-4 godziny :evil_lol::evil_lol:
  22. Fotki słodziaka z dzisiaj :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/220/5c0d85de82cab09bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/219/43ed244a97aa4107med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/219/0a5c52fb503acd76med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/215/ebcd669236965012med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...