Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26227
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. [quote name='Madie']Bozi, jaka ona śliczna:/ Ma ktoś pomysł na jakiś text do ogłoszeń?[/QUOTE] Ktora sliczna? Chyba obie.........:) Iga to przecudowne malenstwo,caly czas chcialaby do czlowieka a sunia duza tak samo...nie ma jeszcze imienia....... jest lagodna,dobra,toleruje koty,u tej pani sa koty,pani mowila,ze bardzo lubi dzieci no i wpatrzona w czlowieka cudna sunia...niestety siedzi w kojcu na lancuchu,bo kobieta boi sie,zeby nie uciekla.
  2. [quote name='Madie']Ok, Kochana Doro, tutaj trzeba działać. Ja w tym miesiącu jestem totalnie, masakrycznie wyżyłowana z pieniędzy, ale we wrześniu mam dostać premię całkiem sporą. Pokryję w całości jak trzeba, albo dorzucę się do skarbonki sterylkowej jeśli chodzi o wysterylizowanie suni. Ale to trzeba zrobić JUŻ. Jak mi coś zostanie, to jeszcze do weta dołożę bo pies musi być przejrzany i przynajmniej na wściekliznę zaszczepiony, bo będzie następna kara. Co do suni, to dawajcie zdjęcia, zrobię ogłoszenia - mam jeszcze kilka pakietów u ziutki. Btw, wiecie może co z braciszkiem Animy z Krakowa? Jak sobie radzi?[/QUOTE] Bardzo Ci dziekuje Madie. Na razie poprosilam o interwencje w gminie w spr. steryli fundacje,zobaczymy co zdzialaja zdjecia wysylalam lucynce to pewnie wstawi,za co z gory juz teraz dziekuje/zeby nie zapomiec.......bo czasmi i zapomne podziekowac za pomoc..../ Madie to prosze zrob ogloszenia malutkiemu szczeniaczkowi i suni tez mozna,z zaznaczeniem,ze adopcja po sterylce Malutka ma na imie Iga,ma 3 m-ce,jest mala,i bedzie malym pieskiem.
  3. Dzisiaj bylam u kobiety,ktora przygarnela ON-kowata.Juz od dawna slyszalam,ze jest tam potrzebna pomoc. No i jest potrzebna.Niestety zapomnialam aparatu,nie zrobilam zdjec,moze uda mi sie tam pojsc jutro i zrobic. Kobieta przygarnela sunia,ale prosi,zeby znalezc jej dom.Sunia byla ciezko pobita i chyba miala szczeniaki,ale co sie z nimi stalo i kto tak pobil suczke nigdy sie nie dowiemy.Prosila o pomoc gmine,zeby zaplacila za weta,ale przeciez wiadomo co gmina odpowiedziala,gdyby mieli serce nie mialabym tyle pracy. Sama ja leczyla jakims lojem,pokazywala mi rany na pysiu,juz sa zagojone. Sunia 2 tygodnie temu miala cieczke,bylo tam stado psow,ktos zglosil na policje i kobieta zaplacila mandat. Prosila gmine o wysterylizowanie suni.Gmina nie ma pieniedzy ,odeslali kobiete z kwitkiem. Jeszcze jest tam do adopcji szczeniaczek-sunia,cudna,malutka,kawka z mlekiem. Kobieta ma swoje 2 psiaki,i kotke/chyba/ jest starsza osoba. Jak zrobie zdjecia poprosze Lucynke niezawodna o wstawienie na watek.
  4. [quote name='Dogo07']A ta sunieczka kudłata co się błąka to ona jest większa niż Daszka ? A Daszka co potrzebuje jeśli chodzi o weta, bo jak pies zdrowy , po sterylce to i pewnie żadnych potrzeb jeśli chodzi o koszty wet nie ma , no chyba żeby zachorował czy coś. Ja sie bede zastanawiać nad tym dt.[/QUOTE] Dogo, Daszenka bardzo potrzebuje domowego tymczasu,juz bidulka tak dlugo czeka na dom,wet na razie niepotrzebny,bo sunia po sterylce i zdrowa,bede trzymala kciuki,zebys mogla jej pomoc biala kudlata sunia jest wieksza,jest cudna i szybko znalazlaby dom /pewnie....\ ale niestety panicznie boi sie ludzi i mimo,ze od dluzszego czasu codziennie ja karmie to nadal nie podchodzi blisko a teraz na dodatek dolaczyl do niek kolejny bezdomniak...maly piesek....
  5. [quote name='elik']Ayame już wspominała, że szykuje się dla szczebrzeszyniaczków kasa po naszych Korkach. Cioteczki ustaliły, że będzie to 200,00 zł. Proszę więc o namiary na nr konta do wpłaty.[/QUOTE] Bardzo dziekuje za te pieniazki:) pojda dla Daktyloska,juz napisalam na jego watku,zeby Murka podala numer konta. Dzieki wielkie za wsparcie czarnuszka.
  6. [quote name='Madie']Dora, ja zabieram pod koniec sierpnia koty od p.Krysytyny. Jak złapiesz w tym czasie też swoje (tylko niech młode będą) to też mogą do nas jechać. W oswajaniu dzikusów mamy dużo doświadczenie![/QUOTE] Madie,bardzo Ci dziekuje:) Potrzebuje lapaka,zeby zlapac na razie chociaz jednego.Dzwonilam do kudlatej,bo ona wspominala,ze ma,ale chyba jest zajeta,bo nie moglam sie dodzwonic. Bez lapaka nie ma mozliwosci zlapania.Mlode to one sa,chyba maja ok.3m-cy
  7. Szukam tez DT dla malych kotow z dzialki.Niestety dzikuski,trzeba je bedzie lapac w lapak.Nie wiem ile ich jest /dzialka zarosnieta chwastami/ widzialam trzy,dwa brazowe z bialymi krawatkami i jeden burasek. Trzy od razu sie nie zlapia,trzeba bedzie pojedynczo,bardzo trudno lapac dzikuski.
  8. [quote name='Dogo07']Ja niczego narazie nie obiecuję ale jak mi sie sytuacja nie zmieni na gorsze, chociaż i tak mam nie lekko, to myślałam o dt prze zimą, najpierw myślałam o Fasolce.[/QUOTE] Dogo bylo by wspaniale dla Daszenki gdybys ja wziela na tymczas.Mysle,ze wtedy szybciej znalazlaby domek. Kazdy psiak jak jest na domowym tymczasie szybko znajduje dom. Ta sunia wiele przezyla,przez rok nie mozna bylo jej zlapac,bala sie ludzi,mieszkala na ulicy,glodowala,byla przeganiana,czas,zeby i do niej usmiechnelo sie szczescie.
  9. Ingrid jest juz karma ,ktora wyslals na tymczas /juz od kilku dni/ bardzo Ci dziekuje:) ta karme to psiaki bardzo chetnie jedza.
  10. [quote name='Ayame Nishijima']Zaglądam tu często, ale niewiele pisałam i pewnie wiele pisać na razie nie będę z braku czasu. Ale jestem z Wami. A jako, ze moi wszyswcy podopieczni poszli do DS, a nowych miała nie będę, deklaruję na razie 15 zł stałej wpłaty na Szczebrzeszyńskie biedy. A co będzie dalej, to się zobaczy. Jednocześnie - o czym wie już Elisabeta - deklaruję gotowość do zrobienia banerków jakie tylko będą potrzebne i ewentualnie innego rodzaju pomnocy jesli dam radę. Nie bede zaglądać codziennie, w sprawach banerkowych najlepiej piszcie na ayame.nishijima(at)gmail.com - wtedy nie przegapię. Proszę o numer konta do wpłat na pw :)[/QUOTE] Bardzo Ci dziekuje Ayame:) za deklaracje i,ze tu zagladasz. Potrzeby sa ogromne,w tej chwili karmie duzo zwierzakow,nie moge napisac,ze dokarmiam,bo chodze codziennie i zanosze jedzenie. 5 zwierzakow w rodzinie patologicznej,Brys,biala sunia mieszkaja na ulicy/na razie/,staruszek ,ktory pojawil sie niedawno,duze psisko,ale napewno gdzies mieszka,bo pojawia sie rano,czeka na jedzenie i za jakis czas odchodzi. Kudlata jak byla u mnie zrobila mu zdjecie. No i koty na dzialce,sama juz nie wiem ile. Tak nie powinno byc,mozna zapytac po co taka rodzina sprowadza do domu zwierzaki jak sami nie maja co jesc,ale niestety tak jest. Wczesniej zabralam im kilka zwierzakow /chyba 3/ a oni na ich miejsce sprowadzaja nastepne,wiec te,ktore sa w tej chwili musza tam zostac,ale gloduja,a ja to widze,no i nie moge na to patrzec,wiec codziennie zanosze jedzenie.
  11. my mozemy upaly uwielbiac,ludzie sobie radza,gorzej zwierzeta na wsiach zamojskich sa biedne psy uwiazane na krotkich,grubych lancuchach,bez kropli wody,konajace w sloncu. Ale nie tylko psy,duze zwierzeta rowniez.Nawet przed moim blokiem jest taki mlody duzy psiak dzwigajacy lancuch jak galernik,i ciagle placze,ale ludzie zamiast serca maja kamienie.Sami przed upalem schowaja sie w domu,a pies? Zagladam do Soni i tak sie ciesze jej szczesciem,nie jest glodna,nie jest spragniona i ma kochajacych ja ludzi.
  12. [quote name='Ty$ka']Doro, co u Kropki?[/QUOTE] Niestety Tyska nie rozerwe sie.Mam tak duzo pracy z codziennym bieganiem i karmieniem zwierzat w rodzinach patologicznym,jestes na wtku szczebrzeszyniakow to chyba wiesz.Najlatwiej napisac...Doro co u Kropki... A moze bys tak przyjechala i mi pomogla? W koncu to nie jest tak daleko. Kropka nadal szuka domu,ale ja tam dawno bylam,w tej chwili nie mam samochodu,zeby tam pojechac. Pani Dabrowska jej nie skrzywdzi,ale to biedna i chora osoba.A sunia jest mloda i szuka domu.
  13. Lucynko,bardzo Ci dziekuje za wstawienie zdjec. Fasolka to bardzo madra sunia,teren jest nie ogrodzony /ale daleko od szosy/ a sunia nigdzie sie nie oddala,pilnuje domu. oni chcieli szczeniaczka,a ze nie bylo to wzieli Fasolke,a teraz nie zamieniliby na zadnego szczeniaczxka.Pokochali malutka,a ona o tym wie. Sunia spi w domu. No i wczoraj mialam tel w sprawie adopcji Fasolki.A wczesniej ani jednego.
  14. Wczoraj pojechala do DS Fasolka.Nie chcialam nic pisac,bo nie wiedzialam co to za dom.Zapewniano mnie,ze dobry. DS jest niedalaeko DT.Pomyslalam,ze jesli malutkiej tam nie bedzie dobrze to wroci. I dzisiaj kudlata mnie zawiozla do Fasolki.Dom jest wspanialy,Fasolka dostala na imie Muszka,szczekala na nas,bronila swojej nowej rodziny.Jest taka kochana. Zdjecia wysle Lucynce to moze tutaj wstawi.
  15. [quote name='Ty$ka']Suuuuper :) Dodałam Koko na 1str., by nie umknął ;) Psy, które są tylko dokarmiane, a nie są w DT mają dopisek[/QUOTE] Sporo jest tych dokarmianych. Codziennie karmie staruszke Tyczke,kiedys wyszla z domu na ulice to byl szkielet.I od tamtego czasu codzienie zanosze jedzenie. Ale z Tyczka mieszka duzy,mody pies Aron,wiecznie glodny.Kiedys wydostal sie z kojca i wyszedl na ulice i zagryzl innego psiaka.Podejrzewam,ze chodzilo o jakis ochlap,ktory biedny psiak probowal zjesc,a Aron nie pozwolil. Jak jeszcze biegal sobie po ulicy to chcialam dac mu jedzenie,ktore mialam w woreczku foliowym,to zjadl razem z woreczkiem. Dlatego jemu tez zanosze jedzenie.I jest tam jeszcze roczny,czarny maly psiak,i dwa koty.I to cale stado musze karmic. Rodzina jest wielodzietna,biedna. Codziennie karmie rowniez Brysia,ktory tez jakos nie moze znalezc domu.A taki sympatyczny psiak.I teraz ta biala sunie. I jeszcze 5 bezdomnych ,dzikich kotow na dzialce. Zadnego nie moge pominac,bo beda glodowac.
  16. Otrzymalam od Elisabety 1000zl.Bardzo dziekuje:buzi::Rose: Elisabeta po raz kolejny splacila dlugi szczebrzeszyniakow.To wielki dar dla tych bezdomnych,wyrzuconych. Wiemy ,ze bez pieniedzy nawet pomoc zwierzetom nie mozna.Samo dobre serce niestety nie wystarczy. Moge tylko podziekowac,i byc wdzieczna za ta pomoc tym najmniejszym i zaleznym od czlowieka.
  17. A tak wlasciwie nie wiem czy suczka,nie moge podejsc blizej.Biedactwo nadal przerazone,a wczoraj cale utaplane w blocie. Ale wydaje mi sie ,ze suczka.
  18. Dzwonil do mnie pan z okolic Krakowa....czy gdzies tam......szuka suni ON-a lub ON-kowatej,dom prawdopodobnie z ogrodem,my nie mamy takiej,wszystkie malizny,wiec jesli macie taka sunie do adopcji to podje tel. 513 175 821
  19. Sunia bardzo boi sie ludzi,jest przy blokach od kilku dni,jak ja karmie to zostawiam jedzenie i musze odejsc kilka krokow,zeby zjadla. Takie wielkie ,smutne i przerazone oczy.Teraz jest minimalnie lepiej,podchodzi do reki.Kucne ,wyciagam reke i pozwalam jej podejsc,powachac.Ale gwaltowniejszy ruch i juz jej nie ma. Ludzie ja przeganiaja.Ale ona polubila takiego czarnego psiaka,ktory tutaj mieszka,i za nim chodzi.I mam nadzieje,ze sie nie oddali za bardzo.Duzy lapak gdyby byl,to mozna by sprobowac ja lapac,chociaz obawiam sie czy by weszla do klatki. Sunia jest sliczna i napewno szybko znajdzie dom,tylko to zlapanie......
  20. W Psanatorium niestety strasznie drogo.......... ale wiem,ze tam psiaki kochaja i dbaja o nie....byl tam Barni,ktorego juz nie ma:(
  21. Tyle osob zaangazowanych w pomoc jednej suni.Kudlata,teresz,handzia,plastelina,Madie.Bardzo Wam dziekuje:Rose: nie pisalam wczesniej,ale ta kobieta chciala oddac ja komus na wies.Jednak mimo wszystko dobrze,ze poprosila o pomoc,a nie oddala szczeniaki w pierwsze lepsze rece.
  22. [quote name='Madie']Wow!! jesteście niesamowite!! plastelina, kudłataja, teresz10, handzia - D Z I Ę K U J Ę ! Dora - jeden mniej będzie, u nas będzie jej dobrze. Zaraz idziemy kupić najpotrzebniejsze sprawunki i wyciągnąć klatkę z komórki;)[/QUOTE] I ja bardzo dziekuje.Madi jaka klatke?
  23. [quote name='Madie']I niech lepiej domek dba:mad: Zamierzam w poniedziałek od razu zaczipowac małą i wetowi pokazać. Jak cokolwiek nie tak będzie się z nią działo to dowiem się pierwsza. Btw, Dora czy wiesz może czy szczeniaki miały kontakt z innymi psami oprócz matki? Nie wiem latały samopas albo coś takiego?[/QUOTE] Nie mialy kontaktu z innymi psami,byly na podworku u tej kobiety.Szkoda mi tego co zostal,bardzo,ale nie moge zmusic kobiety do oddania,a musze jeszcze dopilnowac sterylizacji ich mamy,ktora nie ma zreszta imienia...jest dla nich po prostu psem.
  24. Nie znacie kogos z Lublina kto by przetrzymal dobe szczeniaczka? Jutro Magda by zawiozla do Lublina. Moze na fb ktos bylby sklonny pomoc.
×
×
  • Create New...