-
Posts
26666 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
A ja nie jestem przekonana ,mowilam to Murce.
-
Sponiewierany staruszek Franio z ulicy ma 15 lat,ale chce żyć
DORA1020 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Moze u p.Ewy z Krakowa,?platny tymczas,jest tam staruszka Tynia ze Szczebrzeszyna,bardzo dobry tymczas psiaki sa w domu,ale nie wiem czy tam jeszcze miejsce jest...... -
elik...po nocy siedzimy na dogo?????....... :) Brys to zdrowy i szczesliwy psiak,nic tylko domu mu potrzeba...... W Szczebrzeszynie to tez nie podchodzil do mnie blisko,doskakiwal i odskakiwal musialam kucac i go wolac,to podchodzil ale nie zawsze,nieraz podchodzil i od razu podawal lapke.i przytulalam go,bo bardzo to lubil zastanawialam sie dlaczego on nie proszony podaje lapke,i nie raz myslalam,ze on tak robi ze strachu,zeby go ktos nie uderzyl,to sie zabezpiecza,i podaje lapke. Ale to takie moje odczucie,nie wiem czy tak Brysiu sobie mysli........ a teraz tez z checia bym go przytulila ciesze sie,ze u Murki,w domku,na kanapie sobie spi... :)
-
Pytanie padlo,juz przez dwie strony pisze jaki mam problem z transportem szczeniakow. Nie wiem kiedy bedzie transport,jesli bede wiedziala,zaraz podziele sie dobra nowina. Napisze tez na miau,ze szukam transportu,ale na odzew bym nie liczyla,niewiele jest osob na watku na miau,ktory zalozylam kotkom. Poker dziekuje za 5 dyszek........:)
-
Dzieki Beatko... :) maluszki bylyby juz bezpieczne,tylko co z transportem?????? Nie moge podac przez blablacar,bo one beda plakaly za mama nikt ich nie zabierze,juz dla kotkow,ktore siedza raczej cicho mialam,problem z tansportem jeden z kierowcow zapytal czy na dachu samochodu moga jechac..... do W-wy miala jechac kudlata,ale chyba nic nie wyszlo z tego wyjazdu naprawde nie wiem co robic moze na fb szukac kogos? nie chcialabym,zeby przez ten transport starcily szanse na pomoc
-
-
Nie rozumiem dlaczego ,nikt ich tam nie bil kijem. Glodne tez nie byly,codzienie je karmilam,zostawialam tej pani tez puszki i pelne miseczki suchej karmy. Madie zreszta pisala,ze wygladaja jak pampuszki. Ale w DS maja lepsze jedzonko,wiec pewnie dlatego ciagle siedza przy miseczkach...:) Tylko tyle,ze kontakt z czlowiekiem byl ograniczony,bo ja zanioslam jedzenie,raz glaski,i odchodzilam.A one bardzo garnely do pieszczot. Takze bardzo sie ciesze,ze trafily razem do ds...:)
-
Murko,wielkie dzieki za karme dla kotkow....:)
-
Karmy na pewno w listopadzie nie zabraknie,a mysle,ze tez i o grudzien zachaczy. Ja tez zrobie maly bazarek,tylko nie wiem kiedy,bo czasu braknie. Kocurek,ktory byl chory i do tej pory siedzi w lecznicy,dzieki ludce znalazl dom. Chcialabym go wyslac do W-wy na poczatku tygodnia. Potrzebuje miseczek do karmienia kotkow.Moga byc plastikowe,np.opakowanie po lodach,czy innych spozywczych. Kotkow do karmienia jest duzo,brudne zabieram,myje,ale sie zuzywaja,niszcza,lamia.