Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26232
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Tak,brakuje juz tylko 40zl Bardzo prosze kto dorzuci grosik???? No i........pojechala.......... dzisiaj o 9tej Tyczka pojechala do DT ryczala ta kobieta,ryczlam ja....... nigdy wiecej takich dramatow............................... juz wczoraj wiedzialam,ze pojedzie,ale balam sie pisac,balam sie myslec...... mam tylko nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze Cioteczki z Krakowa......ktora mieszka blisko? Kto moze odwiedzic Tynie i ja poglasiac? Do weta jeszcze za wczesnie,nie ma takiej potrzeby,zeby na cito,niech Tyczka na razie pozna swoj dom i swoich nowych ludzi. Koszt transportu 100zl
  2. Bardzo dziekuje ALMA...:) kazdy grosik na wage zlota...:)
  3. Oj to nie takie proste....Brys jest zwyklym,kochanym psiaczkiem.al;e napwno nie uzbiera 300zl Tyni brakuje jeszcze 45zl,a jest przeciez niewidoma staruszka bezzebna. A kto zechce pomoc Brysiowi? Na razie u p.Ewy nie ma miejsca,bo w kolejce czeka nasza Daszenka kochana. A Brys bylby nastepny w kolejce. Ma ogloszenia i nikt nie dzwoni....taki pechowy psiaczek.....:( Pani Monika jest nalogowa alkoholiczka,lubi Brysia,ale jak pojdzie w cug,to sama nie wie co sie z nia dzieje,a co mowic z psiakiem?
  4. Pytalam sasiadow,bo bardzo sie niepokoje czy mu sie cos zlego nie stalo. Ale sasiad mowil,ze go wczoraj widzial........
  5. Aga i Wellington bardzo Wam dziekuje.... :),ze chcecie zabrac Tynie do weta,bedzie sunia sie bala,dlatego caly czas w drodze do weta trzeba bedzie ja glasakc i mowic do niej.... :) ale to dopiero jak bedzie u p.Ewy. Rozmawialam z kobieta wczoraj i powiedzialam,ze sunia w droge sie wybiera,no i placz i lament,ze sunia stara,ze sie tam nie odnajdzie,ze bedzie tesknila,i tak moze byc,bo zwierzak kocha ludzi bezgranicznie. Ale zapytalam jej czy sunia ma teraz lepiej???..........czy siedzenie caly dzien w zimnym,brudnym pokoju bez kontaktu z czlowiekiem to lepsze zycie.... :( a glod?????co sunia bedzie jadla jak pojade,kto bedzie jej gotowal i karmil? Gdyby ona mieszkala sama z dziecmi,napewno zabrala by Tyczke do pomieszczenia w ktorym siedza sami,i wtedy inaczej ta pomoc by wygladala. Ale jest jeszcze maz,ktory kiesys kopal Tyczke,sunia sie go boi. Dlatego Tyczka musi pojechac do DT.
  6. Bela wiem,ze nie mozesz pomoc,pomoglas Barnabie,pomagasz Mareczkowi,pomagasz innym kochanym,tak madrym OK-om. Jeszcze jakies Cioteczki tu zajrza i wspomomoga grosikiem,wierze w to bardzo.......
  7. Ika136 bardzo dziekuje za stala.... :) /znowu mi nie wychodzi cytowanie/ Dzieki Tobie juz niewiele zostaje zeby byl komplet.
  8. Podpisuje sie pod tym co napisala Tyska..... :) jestes wspaniala Ciocia.
  9. Dziekuje....:) dzieki temu tak juz sie zmniejsza odleglosc do lepszego zycia Tyni....:)
  10. Ciesze sie,ze tez wymiekasz....dla naszej starowinki...:) Dziekuje bardzo....:)
  11. Bardzo dziekuje za banerek... :) weszlam najpierw na watek Tyni,i patrze a elik ma banerek Brysia.....:) Nie rozmawialm z p.Ewa o Brysiu,ale bardzo bym chciala,zeby do niej pojechal,ale chyba to nierealne,staruszka nie moze uzbierac 300zl stalych to co mowic Brys. Ale gdyby tam byl mialby wieksze szanse na dom,oglaszany byl by na Krakow. Nie widze go od tygodnia,martwie sie,nie moge sie dostukac do tych ludzi,czy Brys jeszcze jest? Tam mieszkal kiedys potwor,ktory mial jamnikowatego Miksia,szukalam mu domu,nie znalazlam,potwor poszedl do wiezienia,nie wiem co zrobil z Mikusiem.... :( wrocil z wiezienia,lazi po miasteczku,ale Mikusia juz nie ma.... :( nie chce do tego wracac,i tak juz nic nie da sie zrobic.Nie udalo mi sie pomoc takiemu kochanemu psiakowi.... :( Dlatego tak bardzo boje sie o Brysia.
  12. Brakuje juz tylko 125zl .Kto jeszcze pomoze suni?
  13. Dzieki...:) ale to juz bylo za pozno na zalatwianie czegokolwiek,dziewczyna pojechala dzisiaj rano o 7 a ja dowiedzialam sie o wyjezdzie wczoraj wieczorem
  14. Bardzo dziekuje... :) ze wymiekasz...:)nalezy sie Tyni chociaz rok,dwa godnego,normalnego zycia. Daj Boze,zeby dluzej pozyla...ale sunia staruszka jest.
  15. Ej takie tam prowadzenie...:( nie moge tego wszystkiego ogarnac,moze i masz racje,zeby Aronowi zalozyc watek. A i Dt dla Brysie mi sie marzy...u p.Ewy,tam moglby pojechac. Ale to tylko takie marzenie....:( starownika nie moze uzbierac stalych,a co mowic Brys??? Chociaz Brys jest bardzo adopcyjny.
  16. Dziekuje Becia...:) to chociaz transport bidulka mialaby darmowy.
  17. Tyska,nic w tej sytuacji nie jest smieszne.jeden da 100zl i nie ubedzie mu z kieszeni,a inny podaruje wszystko co ma, 5zl czy 10zl dla niektorych to bardzo duzo. Widze jak bardzo Ci zalezy na odmianie losu biednej staruszki,ktora nigdy nie zaznala normalnego zycia. Bardzo Ci dziekuje za ta deklaracje...:) Jestes uczennica,skad masz brac pieniadze.......dla Ciebie 5 zl to duzo i wielkie dzieki w imieniu Tyczuni...:)
  18. Pisze to z bolem serca,ale nie moge podjac takiego ryzyka kiedys tak robilam,teraz sytuacja sie zmienila,boje sie.... sunia nie moze pojechac nie majac pelnych deklaracji brakuje 150zl,to duzo tak bardzo zal mi Tyni....:(
  19. Koszt pobytu Tyni w DT 300zl..... dzwonilam do p.Ewy i byla zaskoczona,ze ja mowie o kwocie 240zl a ja zasugerowalam sie tym co mowila Dogo,ze pobyt psiaka kosztuje 240zl,moze kiedys tyle brala,a moze Dogo nie wiedziala dokladnie. A ja nie zapytalam..... Tylko usiasc i plakac....:( jak tu pomagac jak takie koszty....:( owszem warunki dobre i mam nadzieje,ze Dogo czasmi zajrzy do Tyni,ale tak duzo trzeba placic...:(
×
×
  • Create New...