Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26626
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by DORA1020

  1. 19 Biały ,krótki żakiet MONNARI ,zapinany przy dekolcie na haftkę,żakiet z podszewką Dł.52cm szer.między pachami 50cm,dł.rękawa 46cm Rozmiar 42/44 CW 10zł Licytuje mila-ada CW Licytuje malagos 15zł 20 Bluza zapinana na suwak,u dołu i przy rękawach ściągacze Dł.59cm szer.miedzy pachami 47cm Rozmiar S CW 5zl 21 Płaszcz wiosenny ,zapinany na 5 dużych guzików,podszeka,kieszenie zapinane na guziki Dł.88cm szer.między pachami 55cm Rozmiar L/XL CW 20zł 22 Sweterek pończoszka,kolor pomarńczowy-pastelowy/inny niz na zdjęciu/ bardziej wyrazny 70%bawełna,30%polamid Dł.61cm szer.miedzy pachami 47cm Rozmiar L CW 7zł Licytuje Isabel CW
  2. A z dobrych info to dwie koteczki pojechały wczoraj do ds ,do Bielska Białej. Isabel jest w kontakcie z ds i dzisiaj będzie wiadomo coś więcej. A Julek mógłby pojechać w środę,szukam transportu do Niska.
  3. Byłam wczoraj u Bartusia,zaniosłam mu karmę. Niestety ten człowiek zagrodził wyjście Bartusiowi. Psiak nie rozumie tej zmiany,jest smutny i wydaje mi się,ze się boi. Dzisiaj poszłam jeszcze raz zrobić zdjęcie,nie wiem czy dobrze wytłumaczyłabym jak to wygląda. Zagrodził blachą,jakąś płytą,i jeszcze matalowym stołkiem,tak jakby Bartus dał radę to sforsować. Po prawej stronie na zdjęciu widać schodki,którymi mógłby wyjść. Ale gdyby wyszedł to u sąsiada jest dziura w siatce,i ta dziurą sobie wychodził na wieś. Mówił,ze na wiosnę zagrodzi ta dziurę i Bartuś będzie mógł wyjść. Ale Bartuś tego nie wie,siedzi sam w tej budzie i jest bardzo smutny.A wiosna już przyszła,jest ciepło i mógłby to zrobić. Ja nie mogłam przejść przez tą blachę,zeby mu wymienić kocyki.Wczoraj Bartus siedział pod ścianą,wygrzewał się w słoneczku,dzisiaj siedział już w budzie. Wczoraj tego człowieka nie było w domu,dzisiaj był ,ale nie wiem czy rozmowa z nim coś zmieni. Jeszcze sąsiadka ma znim prozmawiać
  4. Serduszko dla elik za wpłatę 30zł dla kotkow Bardzo dziekuję
  5. Dalszy ciąg podziękowań Dziekuję,ze tutaj jesteście Dziękuję Pokerza zangażowanie w prowadzenie tego watku
  6. Dalsze podziękowaniacieszę sie bardzo,a kotki jeszcze bardziej
  7. , że w ubiegłym tygodniu wpłaciłam jednorazowo 50 zł bezpośrednio na konto Murki. Serdecznie dziekuję za pomoc kotkomn
  8. Bardzo dziekuję Nesiowatej za założenie tego watku I przepraszam za opóznienie
  9. Dzwoniłam do fundacji,na razie nie wezmą/tak jak myślałam/ ponieważ muszą zabrać zwierzaki od zmarłej Pani Beaty. Zamieszczą post na swojej stronie,że szukamy dt dla kotków. Na szczęście kotki mogą jeszcze zostać na działce,może nawet do końca marca,rozmawiałam z panem,powiedział,ze jeszcze nie podpisana umowa,że przesunie się to troche w czasie
  10. Tak,będzie u Murki. Bardzo dziekuję za pomoc Julek był u weta,został odpchlony,odrobaczony,szczepienie we wtorek. Byłam w gminie,prosiłam o pokrycie kosztów leczenia,zgodzili się. Julek kulał,bo został pogryziony. To młody kotek,może mieć ok. 2 lat.
  11. To dobry pomysł założenia wątku,na którym byłyby wpisywane finanse. Wszystko będzie jasne i klarowne. Dziękuję Nesiowatej,że podejmie się się tego.
  12. Dziękuję,ale nie skorzystam,nie chcę być narażona na kolejne konflikty,po prostu moja psychika teraz tego nie udzwignie.
  13. 17 Sukienka w grochy ,dł.101cm szer.między paqchami 47cm Rozmiar 40/42 na metce CW 6zł 18 Wisiorek n/nie wiem jaki to kamień/ CW 12zł
  14. 13 Bransoletka howit CW 12zł Licytuje Onaa CW L 14 Bransoletka z lapisu CW 12zł Licytuje malagos CW 15 Smycz z dżecikami dla małego pieska Dł.28cm CW 9zł 16 Praska do czosnku CW 4zł
  15. Zyczę bakusiowej zdrowia,pomyślnej operacji Dużo pomagałaś,i masz Radzia ze Szczebrzeszyna Ale przecież wrócisz,napewno wszytsko będzie dobrze
  16. Jeśli mam problemy boli mnie serce,ale też tak reaguję jak czytam to wszystko Serce tak reaguje na radość,ze jest tyle osób,które chcą pomóc Ze nie zostanę z tym sama Jestem Wam wszystkim bardzo wdzięczna za pomoc "moim:" kotkom Dziękuję wszystkim i każdej osobno Niczego bym bez Waszej pomocy nie zrobiła. Dziękuję,że jesteście że zawsze mogę tutaj wejść i napisać o problemach.I,że nie będzie ciszy.
  17. Byłoby super,jak pojadą koteczki,zostaną jeszcze 4 ,a może teraz coś ruszy z adopcjami. Nie wiadomo przecież co z kotkami z działki
  18. Dużo napisałam,i przez te reklamy wszystko się wykasowało:( Muszę od nowa. Chyba za moło mam pracy. Za mało problemów,bo jeszcze jeden nie rozwiązany a już drugi:( Na zdjęciu Julek,kotek ,którego od dawna dokarmiam. Gdzieś ze trzy tygodnie temu zauważłam,ze kuleje na tylną łapkę. Chciałam mu pomóc,ale tyle innych spraw,że było to odłożone w czasie. Wczoraj się udało,niedziela,mało ludzi,samochodów/a kotka dokarmiałam na parkingu/ No i od kilku dni go nie widziałam jedzenie zostawiałam ,ale nie mogłamczaekać aż przydzie. A wczorqaj przyszedł,a ja w środku huragan,oby się udało,oby się udało..... I się udało.Julek wlazł do łapaka.Okazało się,ze nie jest takim dzikuskiem jakby się wydawało. Po prostu był ostrożny,bał się ludzi. Ale okazało się,ze ma problem też z przednią łapką. T Dla mnie to tak jakby miał wydarte pazurki,krwawiące,nie aż tak bardzo,ale krew została na łapaku,próbował się z niego wydostać to zauważyłam tą krwawiącą łapkę. I co by było bez pomocy? Jakby wdało się w tą ranę zakazenie,to kotek by konał w męczarniach gdzieś pod krzakiem:( Na razie trafił do sue,nie mamy przeciez dt,nie ma gdzie umieszczac tych kotó w poitrzebie: Burcia,Felicjan,Stefanek i Julek. A sue ma bardzo dużo kotów,bardzo. Dzisiaj ma iśćz Julkiem do weta,a pózniej pojedzie do Murki,nie mam wyjścia,już nią wczoraj rozmawiałam. Czy to koniec tych problemów,bo dalej nie dam rady:(
×
×
  • Create New...