Jak dzwoniłam do schroniska to uzyskałam informację,że pies marzenie. Dobry kochany. Ma na imię Vegas.
Dostałam kilka zdjęć,i z takimi zrobiłam ogłoszenie na Krków. Prosiłam o jeszcze kilka zdjęć,ale nie mam do tej pory.
Wiem,że jest w schonisku dużo pracy,będę jeszcze dzwonić. Nie chcę dokuczać.
Vegas został oceniony na 8 lat.Nie pamiętam czy pytałam o wagę,
Pojawił się w Szczebrzeszynie w lecie,w te najgorsze upały.I tak łaził po Szczebrzeszynie,jeden pogłaskał,drugi przeganiał,czego byłam świadkiem. Na szczęście chłopak zrozumiał swoj błąd.
Był dokarmiany w hotelu Perła,ale łaził po szczebrzeszynie,wychodził na ulicę,było to dla niego bardzo niebezpieczne,
Poprosiłam Asię z Zamościa o pomoc,to odważna i skuteczna w takich sprawach dziewczyna,ale też nie chcę dokuczać i proszę o pomoc w wyjatkowych sytaacjach./
I to dzięki Asi udało się mu pomóc,ja nic bym nie załatwiła.
Vegas to dobry psiaczek,kocha wszystkich,ludzi to napewno,jest łagodny w stosunku do innych psiaków,a do kotów obojęnie.
Chociaż w schonisku w Zamościu nastąpiły zmiany na lepsze,to jednak schronisko,marzy mi się domek dla Vegasa.