-
Posts
26230 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Dziekuje Lucynko za wstawienie zdjec kotkow. Bardzo prosze o pomoc dla nich. Oboje sa juz w lecznicy w Zamosciu. Koszty pomocy beda duze. Pobyt,odpchlenie,odrobaczenie,i chyba maluch dostanie advokata. Kotki byly w zlym stanie.Udalo sie im pomoc w ostatniej chwili. Kudlata zawiozla ich do lecznicy.Bardzo dziekuje. Magda myslala,ze maluszek nie przezyje,ale jego chec do zycia jest wielka.Jest dobrze.A kotki czekaja na adopcje. Mam nadzieje,ze szybko znajda domy,bo w kolejce czekaja nastepne. Sa jeszcze trzy maluchy,w tym domu,z ktorego zabralysmy te dwa.I tez nie moga dlugo czekac na pomoc. Bardzo prosze o pomoc dla kotkow.
-
wpadlam tutaj tylko na chwile' ala kudlata bardzowam dziekuje ze pomagacie 'moim'zwierzakom wiem ile to zajmuje czasu'ile stresu martwie sie o koteczki, ktore sa w lecznicy I o czarno biala jesli nie znajdzie domu to prosze niech wroci na dzialke..........moze jak wroce znajde jej dom...ona jest w wielkim stresie,nie moze dluzej siedziec w tym lublinie........dzieki Ingrid,becia,sharka.....mysle tez o kocurkach co bedzie jak nie znajdamdomow,za chwile beda male kotki I te juz nie znajda domow,prosze ogloscie je,moze jak ktos przeczyta o ich tragicznym losie to je adoptuje
-
Ingrid wczoraj przyszla sucha karma od Ciebie.Bardzo Ci dziekuje....:) Niestety jeszcze dzisiaj musialam pomoc 2 kotkom,kocurkom.Sa w lecznicy.Beda leczone i za pobyt trzeba zaplaciac. Moze ktos bazarkiem by pomogl.??Bardzo ;prosze......... jeden praktycznie zaglodzony,ogon obciety w polowie,podejrzenie,ze przechwycil go golebiarz i doprowadzil do takiego stanu,kotek ok.4letni,bardzo przerazony,nie wiem czy jeszcze kiedys zaufa czlowiekowi...:( Drugi siedzial przy Delikatesach w Szczebrzeszynie od tygodnia,ludzie go dokarmiali.Kocurek pogryziony chyba przez psa,o wstawienie zdjec poprosze sharke.Chyba 2letni kocurek. Prosze pomozcie,mnie od jutra juz nie ma,a w lecznicy 3 kotki,ktorym chcialam pomoc.
-
Dziekuje....:) Jeszcze w ostaniej chwili zlapalysmy z kudlata koteczke na dzialce. Ale kicia chociaz dzialkowa jest bardzo miziasta. Dzwonilam do lecznicy,jest juz wysterlizowana.Ale za pobyt trzeba zaplacic,czy ktos moze pomoc w tej sprawie? Kontakt do lecznicy 516 126 276. Kicia szuka domu,bo szkoda ja wypuscic na dzialke. Jest czarna i ma biale skarpetki....:) sliczna....:) Kudlata sie w niej zakochala....:) ale ja tez...:) I mam jeszcze jedna prosbe,o sucha karme na tymczas,gdzies w polowie marca.... Ta co dostalam od happy i adoptuj rozdalam,czesc pod koniec lutego trafila na tymczas,czesc wczoraj zanioslam do glodujacych zwierzakow/w tym domu byla Tinka,zosytaly dwa male glodujace/ czesc dalam Flaperowi,i troche Nekstorowi.. Staralam sie wszystkim potrzebujacym chociaz po troszeczku.Brys,Szakal,Maksio nie jedza suchej,dla nich musze puszki i batony.
-
Dziekuje elik...:) niektore aktywowalam.
-
Ja juz wczesniej napisalam o tym w 1 poscie.Niektore psiaki karmie codziennie,inne dokarmiam,tak jak Szakala i Maksia,ze wzglegu na odleglosc nie moge byc tam codziennie. Ale teraz przed wyjazdem bede musiala pojechac i zawiezc troche jedzenia. Szakal to strasznie biedny psiak,tak jak Tyczunia. Niew idzi na jedno oko,ma chore stawy,upada na tynie lapy,jest w rodzinie patologicznej...:(
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Caluski dla Soni.....:) -
Dzieki...:) no i sharki nie policzylam....:)
-
Bardzo dziekuje za ogloszenia zwierzaczkow.... :) Byl juz jeden telefon,niestety pani chciala szczeniaczka lub kociaczka dla dziecka..... :( Wspomnialam o wizycie przedadopcyjnej to sie rozlaczyla. Adoptuj bardzo dziekuje za paczke dla bezdomniakow...... :) dziekuje rowniez happy-animals i fundacji...... :) ze jestescie...ze pamietacie... :) Ksiazki i bizuterie wystawie na bazarku,czesc rzeczy rozdam potrzebujacym,kocyki rowniez sa potrzebne,moze nie teraz,bo bedzie cieplo,ale na jesien bedzie to wszystko potrzebne. Bardzo Wam za wszystko dziekuje... :)
-
Okazujesz wsparcie jak mozesz....sama wiesz..... ale wszystkim nie mozesz pomoc tak samo jak elik ta dziewczyna co dzwonila i chciala Brysia na tymczas,tez nie mogla go zabrac bo ma trzy sunie i z tego powodu klopoty z sasiadami,nie moglam obciazac jej jeszcze Brysiem szukam kogos kto zaniesie mu jesc jak mnie nie bedzie ale nie mam tylu chetnych do pomocy, a z ogoszen cisza,martwi mnie to.......
-
Trzy osoby na watku......:( jak psiak nie ma szczescia to nie ma.......:( a nie jest wesolo to co zawsze...od dawna.......jak dugo jeszcze????? Co robic?????? Dwa dni siedzial w melinie,nie karmiony,bez picia,nie wypuszczany na siku,bo ci z meliny popili sie i dwa dni byli w amoku. Az w koncu Brys zaczal wyc,i inna osoba,rowniez naduzywajaca przyszla mu z pomoca. Ale nie zawsze tak bedzie. Dowiedzialam sie,ze jedzenie,ktore zostawiam dla psiaka, p.Monika wynosi dla innego. Nie mam nikogo kto bedzie chodzil karmic Brysia.
-
Dziekuje elik....:) tak do skutku,bo co mozna innego...nie przyspieszysz........
-
Brys nie ma szczescia,przeciez szukam mu domu juz 2 lata. To takie smutne.......:(