Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26244
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Bardzo dziekuje terra:) Niestety nikt nie dzwoni w spr. ich adopcji.
  2. Bardzo dziekuje za bazarek:) bedzie na jedzonko dla kotkow:) i bardzo dziekuje za dotychczasowe wizyty przedadopcyjne w Krakowie:)
  3. To jest awaryjny DT innego kotka nie weżmie wybłagalam pania,zeby wzieła tez kocurka,bo biedaczek sam zostanie w klatce pani nie byla w euforii,ale zrozumiała i zgodzila sie wziąć na chwile kocurka powiedziałam,ze kotek szybko znajdzie dom,a tak zostałby sam w lecznicy..
  4. Bardzo martwiłam sie tym,ze Chmurka nie korzysta z kuwety tydzien siedziala pod krzakami,więc biedactwo nie wiedzialo dobrze,ze juz jest ok to taka kochana koteczka,dobra,łagodna
  5. Tylko nie moge znalezc domu tymczasowego zblizaja sie swieta Jasmin i Koleda nie znajda do tego czasu domow,bo nie mam zadnych pytan p nich Nadziejka znajdzie,bo mila i 2 miesieczna ale Koleda i Jasmni nie wetka juz przyslala mi rozliczenie ...prawie 3 tysiace zl:(:(:(:( 1300zl wstawione na moj watek i juz wyslala nastepne 1500zl a jak jeszcze Koleda i Jaśmin zostana na świeta???? to bedzie drugie tyle Jestem przerażona,spanikowana dlaczego nie moze im ktos pomóc nikt nie ma kawaleka pokoiku,zeby przez jakis czas kotki mogly znalezc schronienie? Nawet płatny dom tymczasowy to wybawienie dla kotów z lecznicy.....i dla nich i dla mnie
  6. Martwie sie Baltimoore,bo wetka przyslala kolejne rozliczenie:( a my nie jestesmy milionerami chcemy tylko pomoc tym biedakom,a ostatnio bylo ich duzo do ratowania:(
  7. Dziekuje Ewuniu za bazarek:) bardzo kazda złotówka na wage złota i życia kotkow bo to nie koniec rozliczen za ratowanie kotkow
  8. Przepraszam Poker.....pamietalam o Twoim pytaniu potrzebne sa polary do budek dla kotkow,moga byc rowniez koce i reczniki.
  9. O Nadziejke ktos pytal,ale bez zgody na wizyte pa i dowiezienie kici do Krakowa o Wtorka nikt nie pyta:(
  10. Tak jak zawsze pisze przy dobrych informacjach i te mniej dobre.....finansowe ratuje kotka i nie zastanawiam sie,ze koszt tego ratowania bedzie ogromny i jest ogromny:( Rozliczenie za Mundka: ROZLICZENIE: pobyt 06.11-27.11 = 21 x 15 zł = 315 zł podkłady chłonne i art jednorazowe = 51 zł advocate 2 x 32 zł = 64 zł diarsanyl = 8 zł aniprazol - 7 zł test FIV/FeLV = 60 zł test CPV = 45 zł badanie kału = 15 zł morfologia 2 x 15 zł = 30 zł badanie biochemiczne - 7 parametrów x 7 zł = 49 zł specyficzna kocia lipaza trzustkowa IDEXX = 100zł książeczka zdrowia = 5 zł RAZEM 749zł Razem: 1255zl --------------------------------------------------------------------- Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej L Z lecznicy przysłali jeszcze korektę rozliczenia za Mundiego ------------------------------------------------- Wetka: „przepraszam, nie policzyłam jeszcze 2 opakowań (2 x 400g) karmy Royal Canin gastro intestinal moderate calorie - 2 x 20 zł = 40 zł ---------------------------------------- Wiec razem: 1295zl
  11. Mundi,takie fotki to miód na moje serce:) A jeszcze niedawno siedziałeś pod krzakami płacząc głosno a teraz na cieplutkim kocyku:)
  12. Dziekuje za Wtorka:) Jutro wysle pozostałe czekajace
  13. Juz aktywowałam dziekuje terra za ogłoszenia:) pozniej wysle pozostale,mialam wyslac rano,ale nie zdązylam...moze pozniej mi sie uda
  14. Koszt transportu Chmurki do Izbicy 50zl koszt transportu do Zamoscia Nadziejki 25zl Bardzo dziekuje Bakusiowej za opłacenie transportu:)
  15. Wczoraj również pojechała na sterylke Chmurka i wczoraj zostala wysterylizowana. Była gruba,bałam sie ze jest w ciazy,Panikowałam,ze urodzi...dopiero miałabym problem. Ale to nie ciąża,tylko glisty,kocia zwymiotowala u wetki ogromna ilościa glist:(
  16. Dziekuje Baltimoore za karme:) jest dla mnie ogromnym stresem jak karma sie kończy,a tyle kotów czeka na jedzenie zima jedza duuuuzo,wiecej niz latem
  17. Dziekuje Baltimoore za wstawienie fotek:) To koteczka, Nadzieja, jest bardzo chora,juz wczoraj wieczorem pojechała na leczenie. To byl dzikusek,ale wczoraj po mroznej nocy biedactwo było tak przemarzniete,ze bylo jej juz wszytsko jedno. Siedzialo biedactwo na parapecie ,ale ta starsza kobieta nie wpuscila jej na apartamenty. A ono tak bardzo chcialo sie ogrzac.Juz nie musiałam jej łapać,dała sie zabrac i przytulić,o razu mruczala,o ile można to nazwac mruczeniem,to bylo raczej chrypienie,tak bardzo była Nadziejka przemarznieta:( Na pomoc czeka jej rodzenstwo,ale nie ogarniam tego. Dwa czarnuszki,pozniej na sterylke będe musiała zlapac ich dzika mame.
  18. Mundi:) koteczku,ale Ci sie trafilo:) spod krzaków na salony,w cieplutkim mieszkanku,głasiany i miziany:) Serce sie raduje:):)
×
×
  • Create New...