Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26490
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Mówiła PEwa,ze wyniki jak na taka starowinke nie sa złe to cieszy:) jeszcze koopa pojdzie do badania i będzie wiosna,Tyczunia bedzie sie wygrzewała w słoneczku:) swoje stare kosteczki
  2. Olena,ręce juz dawno mi opadły...do samej ziemi...... jutro interwencja,dostalam info,ze patologia sprowadzila pieska:( prawdopodobnie maly,nie wiem czy szczeniak,czy dorosły mały psiak może uda sie im odebrac,juz maja jednego,nie szczepiony,nie odrobaczony,ani odpchlony,mały piesek wiecznie głodny ja juz nie mam sily i zdowia na walke z patologia,ile można? psiak pojedzie do Murki,ale nie wiem skad wezme na to wszystko pieniądze:( skad deklaracje...juz przecież sa 2 psiaki u Murki ze Szczebrzeszyna zostawic go tam? co robić? jeszcze w dodatku pojawil sie nastepny bezdomniak:( wyjada karme kotom,i tak udało mu sie przezyc,bo widzialam go kilka dni temu bardzo zaniedbany psiak:( śliczny,malutki,myślę,ze ok 7-8kg,kudłaty,czarny,bardzo podobny do pekińczyka,ale ładniejszy,długie uszy....i bardzo ,bardzo zaniedbany:(
  3. Podpisuje sie pod tym:) Lili nie miałaby szans na normalne życie duzo przeszla...:( stresującą łapanke,siedzenie w klatce z maluszkami,póżniej maluszki zostaly jej zabrane,Lili zostala w klatce sama,nastepnie wyjazd do Madie,pózniej do Ciebie. Ale jeszcze będzie dobrze:) zobaczysz.......
  4. Własnie juz nie jeden wpadł pod samochód,był operowany,ludzie,którzy sie nimi opiekowali zabrali kotki do domu, długo szukali domu razem,ale nie udalo sie za chwile kotka /nie ich kotka/ przyniesie im nastepne maleństwa:(
  5. Tez tak myślę:)
  6. Dziekuje Murko za rozliczenie:) Cieszę sie,ze Apsik na plusie:)
  7. I z powodu Zorki i jeszcze jakies przeczucie...sama nie wiem.... wyslalam do pani smsa,ze wizyta przedadopcyjna bedzie w tym tygodniu,ale żadnego odzewu....
  8. Tak,to ten,chyba go widziałaś jak byłaś u mnie.Długo czekał na pomoc. Był jeszcze jeden,bardzo podobny,ale już go nie widze.
  9. Napewno jest przeziębiony,kicha,chyba kk jak Ala wróci z W-wy zapytam czy znajoma mogłaby podjechac i zrobic zdjecia Ala dzwoniła,nie ma dostepu do internetu,a była ciekawa jak klimatyzuja sie koteczki u malagos:) przeczytałam jej to co napisała malagos Herman rowniez ma sie dobrze:) juz byl na rekach i mruczał:) będzie dobrze:)
  10. Dziekuje Tyska za wstawienie zdjęć Kacperka:) Kocurek dzisiaj pojechał do lecznicy,wraz z karma i drapakiem od yossariany koszt transportu 50zl Kacperek jest miziaczkiem,ale tak jak pisałam wczesniej nie mozna go włozyć do kontenera,buczy,fuka i gryżie były problemy...ugryzł mnie,ale sie udalo
  11. Dziekuje Madie:) Mam nadzieję,,,,,,,,ze okaże się,,że Bakus chociaż troszeczke widzi Bakus,i Leonek i Kajtus to kochane miziaczki:)
  12. Cieszę sie malagos,że są juz u Ciebie:) nie wiedza bidulki,że to juz domek staly...na zawsze..... jeszcze strach w oczach....ale niedługo będa fotki koteczek na kolankach:) malagos,bardzo Ci dziekuje:)
  13. I wesoly "autobus" pojechał do Warszawy:) tak sie ciesze,ze koteczki jada do malagos:) i Bakus do Madie:) moze jak Madie pójdzie z nim do okulisty,to sie okaże.ze bedzie widział...chociaz troszke taka mam nadzieje
  14. Zdjęć kilka zrobiłam wysłałam do Tyski, rozmawiałam z Pania Doktor,Kacperek pojedzie do lecznicy,trzeba go przed adopcja wykastrować transport tez juz załatwiłam
  15. Złapany:) Chciałam Ci opowiedziec o tej łapance,ale chyba nadal masz popsuty telefon kotek miziaczek,ale nie mozna go wlozyc do kontenerka,bo prycha i buczy:) będzie z tym klopot to chyba kocurek,bo taki duży,kotki sa mniejsze na imie dostał Kacperek:)
  16. Niestety złapałam /jeśli tak mogę napisac / nastepnego kota. No moze,nie niestety...tylko dobrze,już wczesniej chcialam mu pomoc,ale zawsze miejca w lecznicy byly zajete a teraz sie udało,chociaz nie bylo łatwo,bo kotek owszem dał sie pogłaskac,ale do kontenerka juz nie chcial wejśc a to duze kocisko,napewno wazy z 5kg,ale nie wiem juz teraz sama jakim cudem sie udało zostal podrzucony pod blok w listopadzie,i tak długo czekał na pomoc:( ale karmiłam go 2 razy dziennie,więc zabiedzony nie jest,tylko bardzo zmęczony tułaczka,zziebniety okrutnie zjadl,i cały czas śpi
  17. Madie,prosze podziekuj pani Ewie:) pieniążki pójda na dobry cel....dla kotków....tymbardziej,ze mam nastepnego bidoka:(
  18. ja nie umiem wstawiac takich serduszek.... dzieki wielkie helli:) wystarczy na jedzonko:)
×
×
  • Create New...