-
Posts
26666 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Aparat już dostałam od bakusiowej,za co bardzo jej dziękuję;) zdjęć na razie nie mogę zrobić,bo potrzebuje jeszcze kabelka łączącego komputer z aparatem napisałam do rozi,jeśli Perełka bardzo go potrzebuje dla zwierzaków,to niech wyśle jej,jeśli nie to wezmę drugi,bo nigdy nic nie wiadomo bez aparatu nie da sie pomagać
-
chciałabym.....bo ile można..... ale nie..... ciągle coś dostałam zgłoszenie,że malutka sunia/dorosła/ w patologii na półmetrowym łańcuchu,bez jedzenia,bez picia:( dokarmia sąsiadka,a sunia nie zjada tylko połyka jedzenie kilka lat temu została przez Krystyne odebrana ON-ka,w stanie skrajnego wyczerpania,siedząca we własnych odchodach ludzie obiecali nie sprowadzac więcej psów i co? mają kolejna sunie dokumentacji nie ma,ale są osoby które odbierały sunię tylko kto sie tym zajmie? ja co mogłam....zrobiłam byłam w gminie,zgłosiłam problem,prosiłam o odebranie suni,bo osoba,która mi to zgłosiła wezmie ją na tymczas tydzień temu zgłosiłam:( tylko co dalej? to młodzi ludzie,wezma kolejnego kto pomoże? nawet nie wiem gdzie szukać pomocy.......
-
To maleństwo znalazłam na chodniku,drugie zabite na szosie myslałam,że nie żyje,chciałam połozyc gdzieś pod drzewem,zabrać z palącego słońca ale łypnęlo na mnie oczkiem no i problem........jaki to ptaszek? co je? zdjęcie zrobiła sue...dziękuję:) okazało sie ,ze to jaskółka nie chciała jeśc,troche much utłukłysmy z sue,ale maleństwo nie chciało jeśc dzwoniłaam do różnych osob z prośbą o pomoc dwa dni nie jadła,dawałam jej tylko pic wodę z miodem,inaczej by nie przeżyła znalazłam transport do Jabłonnej pod Lublinem,Ośrodek opieki nad dzikim stworzeniem wspaniali ludzie, mała Mokka pojechała do nich....oby wszystko było dobrze Pani z ośrodka nakarmiła ją ...na siłe...ale innego wyjcia nie było bardzo,bardzo im dziękuję:):):) ludzie z pasją,wspaniali,mili:)
-
Jednej suczki szczeniaczka napewno nie ma będziemy zgłebiac temat dwa szczeniaczki juz w naszych rękach wczoraj trafiły do lecznicy na odpchlanie i odrobacznie w środe transport koszt transportu pod Lódz ok.740zł pod drodze zostanie zabrane z Izbicy kocię do Ds w W-wie transport Zagrodowy Pies Polski bakusiowa zrobi bazarek na transport ale i za pobyt w lecznicy musze równiez zapłacić szczeniaczki muszą wyjechać jutro,jeden do dt Fundacji może trafic dopiero po piatku więc na razie dwa trafia do hoteliku dla drugiego będziemy szukały dt w W-wie
-
Planujemy wyjazd szczeniaczków ../.niestety juz tylko dwóch,jedna sunia -szczeniaczek oddana,w jakie ręce,możemy sie tylko domyślać/.... w środę pojedzie tez do W-wy,do DS, jedno kocie maleństwo /od Krystyny/ DS tez musiał czekać,bo maluszek był po szczepieniu i trzeba było odczekać szczeniaczki zostały wykupione,ale nie było łatwo,dzisiaj maja trafic do lecznicy na odpchlanie i odrobaczanie oby tylko wszystko sie udało.....