Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26484
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Z dobrych info Mokka je robaczki:) no wprawdzie nie sama,jest karmiona,ale współpracuje z pania zostanie na dniach wypuszczona,dołączy do stada,w niewoli nie ma szans na życie
  2. chciałabym.....bo ile można..... ale nie..... ciągle coś dostałam zgłoszenie,że malutka sunia/dorosła/ w patologii na półmetrowym łańcuchu,bez jedzenia,bez picia:( dokarmia sąsiadka,a sunia nie zjada tylko połyka jedzenie kilka lat temu została przez Krystyne odebrana ON-ka,w stanie skrajnego wyczerpania,siedząca we własnych odchodach ludzie obiecali nie sprowadzac więcej psów i co? mają kolejna sunie dokumentacji nie ma,ale są osoby które odbierały sunię tylko kto sie tym zajmie? ja co mogłam....zrobiłam byłam w gminie,zgłosiłam problem,prosiłam o odebranie suni,bo osoba,która mi to zgłosiła wezmie ją na tymczas tydzień temu zgłosiłam:( tylko co dalej? to młodzi ludzie,wezma kolejnego kto pomoże? nawet nie wiem gdzie szukać pomocy.......
  3. rozliczenie,które dostałamz lecznicy RoyalVet za pobyt szczeniaczków rozliczenie2 x doba szpitalna + materiały jednorazowe (podkłady itp) = 101 zł2 x książeczka zdrowia = 10 zł2 x Advantix 4-10kg - 54 zł2 x Cestal = 16 złrazem: 181 zł
  4. Mamy problem z mała koteczka,która pojechała do DS w Warszawie ,na ulicy Syreny koteczka zachorowała:( czy ktos z W-wy może nam pomóc? więcej info telefonicznie moj tel 664 500 434
  5. To maleństwo znalazłam na chodniku,drugie zabite na szosie myslałam,że nie żyje,chciałam połozyc gdzieś pod drzewem,zabrać z palącego słońca ale łypnęlo na mnie oczkiem no i problem........jaki to ptaszek? co je? zdjęcie zrobiła sue...dziękuję:) okazało sie ,ze to jaskółka nie chciała jeśc,troche much utłukłysmy z sue,ale maleństwo nie chciało jeśc dzwoniłaam do różnych osob z prośbą o pomoc dwa dni nie jadła,dawałam jej tylko pic wodę z miodem,inaczej by nie przeżyła znalazłam transport do Jabłonnej pod Lublinem,Ośrodek opieki nad dzikim stworzeniem wspaniali ludzie, mała Mokka pojechała do nich....oby wszystko było dobrze Pani z ośrodka nakarmiła ją ...na siłe...ale innego wyjcia nie było bardzo,bardzo im dziękuję:):):) ludzie z pasją,wspaniali,mili:)
  6. Dziękuje terra za wsstawienie fotek:) rudasek to Aslan...udało ci sie kotku:) drugi to Bosmanek w płatnym /Baltimoore/ DT oba białaczkowe
  7. Na chwile obecna nic jeszcze nie wiem koszty pomocy tym psiakom będą ogromne koszt transportu do hotelkiu k Lodzi ok 740zł koszty pobytu w lecznicy ....? jeszcze nie wiem do tego dojdzie pobyt w hoteliku
  8. Bardzo dziękuje Baltimoore za karmę dla kotków:) Oczywiście podzielę sie z sue,która również dokarmia koty
  9. Jednej suczki szczeniaczka napewno nie ma będziemy zgłebiac temat dwa szczeniaczki juz w naszych rękach wczoraj trafiły do lecznicy na odpchlanie i odrobacznie w środe transport koszt transportu pod Lódz ok.740zł pod drodze zostanie zabrane z Izbicy kocię do Ds w W-wie transport Zagrodowy Pies Polski bakusiowa zrobi bazarek na transport ale i za pobyt w lecznicy musze równiez zapłacić szczeniaczki muszą wyjechać jutro,jeden do dt Fundacji może trafic dopiero po piatku więc na razie dwa trafia do hoteliku dla drugiego będziemy szukały dt w W-wie
  10. Pani Aslanka jest starszą osoba,napewno nie wezmie drugiego białaczkowego chciała zdrowego,w ogłoszeniu nie napisałam,że białaczkowy,namówiłam panią,ale drugiego nie wezmie
  11. Planujemy wyjazd szczeniaczków ../.niestety juz tylko dwóch,jedna sunia -szczeniaczek oddana,w jakie ręce,możemy sie tylko domyślać/.... w środę pojedzie tez do W-wy,do DS, jedno kocie maleństwo /od Krystyny/ DS tez musiał czekać,bo maluszek był po szczepieniu i trzeba było odczekać szczeniaczki zostały wykupione,ale nie było łatwo,dzisiaj maja trafic do lecznicy na odpchlanie i odrobaczanie oby tylko wszystko sie udało.....
  12. Isabel była wczoraj na wizycie poadopcyjnej u Aslanka bardzo dziękuje Isabel:) będą zdjęcia z DS Aslanek jest białaczkowy ,w tej chwili jest zdrowy,wyniki dobre,apetyt dopisuje:) Mozna....mozna........
  13. W sobote do DS pojechała Lila /od kwietnia w lecznicowej klatce/ koteczka niedowidząca na jedno oczko mam zdjęcia Liluni w DS na mailu ,do kogo mogę wysłać? transportem zajęła się i zapłaciła za niego/przez blablacar/ Baltimoore,bardzo jej dziękuję:) DS czekał na kicie miesiąc,bo jak zadzwonili w spr. adopcji Lila nie była jeszcze wysterylizowana ale juz w swoim domku:) wiecej fotek Lili na str.534
  14. Mam dwie wiadomości....dobrą i złą A ponieważ z natury jestem pesymistka zacznę od złej: dom dla 2 kotków białaczkowych nie wypalił,kobieta sie rozmyśliła,do wizyty pa nie doszło:( nie będę tego komentować,za bardzo boli:( taką miałam nadzieję,tak sie cieszyłam...ludzie są tak bardzo nieprzewidywalni
  15. Dzwoniłam do tego pana mieszka kilka km od Szczebrzeszyna,i nie ma go w Polsce ale córka przwiezie,byc może w tym tygodniu
  16. Tylko domku nie widać:( Ale chyba musi swoje odczekać
  17. Bardzo prosze o wyróżnienie ogloszenia Uszatka Z góry bardzo dziękuję:) https://www.olx.pl/oferta/uszatek-mily-kocurek-czeka-na-dom-CID103-IDBai6m.html
×
×
  • Create New...