Przepraszam, że powiem to na wątku krisa,ale co się z tym światem dzieje. Najpierw Saba, potem Dino, potem bokserkowata Saba teraz Kacper, Megi, Tekla, Atos, Rex no i Kris.
Mam tylko nadzieje, że psie niebo istnieje i biegaja tam szczęśliwe.Nie miałam zbyt duzo kontaktu z Krisem,ale wiem jedno był cudownym psem, nie pozwole mu zginąć(tak jak innym), bedzie żył w moim serduszku.