-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Litterka
-
[B]evl[/B], a o obroży uzdowej myślałaś?
-
[quote name='Perfi']http://images37.fotosik.pl/272/bf4baae81e7e5dcemed.jpg[/QUOTE] Czysta radość! Ależ się uśmiałam do zdjęcia. :loveu:
-
Wyprawka psa : wyjazd nad morze...
Litterka replied to KolorowaKredka's topic in Podróże i wypoczynek
[quote name='marta23t']książeczka zdrowia, zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę, miski, karma, woda, posłanie, smycz, obroża, kaganiec, adresatka, worki na psie kupy, ręczniki papierowe na podróż w razie wymiotów czy innych sensacji. do tego jakiś koc albo mata do obłożenia siedzeń w samochodzie, psia apteczka / bandaże, coś na kleszcze, węgiel lekarski, smecta, inne leki jeśli pies jakieś musi zażywać/. to mniej więcej na tyle. o rzeczach typu gryzak czy zabawka nie wspominam ale chyba każdy wie czym bawi się jego pies i jak ma zamiar z nim spędzać czas.[/QUOTE] Kurczę, strasznie dużo tego;) -
Nie, no, ewidentnie policja, prokuratura, sąd. No i walka o zaostrzenie prawa - rzeczywiście nawet tak dotkliwe pogryzienie psa przez psa to niewielkie przestępstwo wg. norm polskiego prawa. Ale proces karny (groźby, szczucie), cywilny (o koszty leczenia i odszkodowanie) oraz kilka mandatów i nagonka medialna to powinny być konsekwencje. Obawiam się jedynie, że nagonka medialna nie będzie przeciwko człowiekowi, tylko rasie... Znam kilka TTB - te dobrze prowadzone to zabawowe ciapy. Te gorzej prowadzone... No cóż... :( Aha, dlaczego kołuje mi się po głowie: "Uśpić właściciela TTB"?:angryy:
-
Ostatnio czytałam na Onecie artykuł o reklamach i zniesławianiu konkurencji na forum. Teraz nie robi się tego od pierwszego posta, tylko czeka trochę, aby "wejść w środowisko" i dopiero przypuszcza atak. W tej sprawie zalecam ostrożność. Nie wiemy wszak, czy ta historia jest autentyczna. No i jeszcze to opisywanie po prawie roku od zdarzenia... Dziwne.
-
W ostateczności ubierzemy namordnik ;)
-
Nie wiem, czy pamiętasz, ale chciałaś wpaść na wizytę po. I co? ;)
-
A co myślisz o dzisiejszym menu dla Mikry? Czekolada z kawą z mlekiem? Pewnie będzie jej smakować? [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
-
[quote name='Paulina87']Pasowałby Akita Inu, ale u niego z innymi psami bywa bardzo różnie. Może Hovart, ale nie wiem jak u niego z przebywaniem na dworze bo jest to pies, który potrzebuje kontaktu z człowiekiem i uwagi.[/QUOTE] A który pies nie potrzebuje? ;) Ja bym właśnie poleciła owczarka niemieckiego.
-
[B]Pa-tti[/B], mam wrażenie, że chciałaś usłyszeć, że masz super, piękne pieski i w ogóle same pochwały. A tu zonk - usłyszałaś prawdę. I teraz się obrażasz, bo to nie to, co usłyszeć chciałaś? Proszę, wydoroślej... A takie pytania [QUOTE]Gdybyście byli kupującymi i pojechali po szczenię do hodowli gdzie jest 15 psów, to jakie warunki by Was zadowoliły? Chodzi mi gł o warunki życia psiaków.[/QUOTE] to dla mnie brzmią jak pytania pseudo, jak by tu przypodobać się klientom...
-
Miłość miłością, ale z 3,5 kg, które przywiozłam, teraz mam 5,5... :D Wet mówi, że jest za tłusta, a ja nie czuję w ogóle żeber. Z tym będziemy walczyć. Ciekawe, czy jak już wreszcie skończę podyplomówkę i pójdziemy na agility (są takie plany), czy jej się spodoba i czy schudnie?
-
Przepraszam bardzo! Na tej bułce (przecież psu nie dam chleba ;)) był też twaróg!:eviltong: A żebyś widziała, jak wcina buraczki z marynaty... :crazyeye: Ale musisz przyznać, że ładnie się upasła na tym suchym chlebie z ziemniakami :D
-
Cóż... Pozostaje poinformowanie TOZu... :(
-
A może Acana Pacifica - na rybie, nie posiada zbóż?
-
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
Litterka replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
:thumbs::roflt::roflt::roflt: -
Na początku ten wątek był nawet zabawny... Teraz jest straszny. Po prostu taka ludzka głupota i brutalność nie mieści mi się w głowie. Przeraża, martwi... :(
-
śnieg i taka sadza na nim :D czyli Beza, kiedyś Timba, W DOMU :)
Litterka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Biedna Beza... Taki tajfun jej zafundowano...:diabloti: -
Też bym sobie życzyła psa pewnego w 100%... Ale wszyscy dobrze wiemy, że to niewykonalne. Zawsze może się zdarzyć [B][I]coś[/I][/B]...
-
[B]Liwus[/B], ależ ja odpowiadałam [B]Greven [/B]:) A fakt faktem, Mikra biega za mną luzem, gdyż w okolicy, gdzie chodzę z nią na "toaletowe" spacerki daaawno nie widziałam agresywnego psa. Poza tym, Młoda się boi innych psów i nie zaczepia ich. Kiedyś chętnie atakowała ludzi (pół roku temu, kiedy ją przygarnęłam), biegała w kagańcu. Teraz takie ataki zdarzają się jej sporadycznie, a ja reaguję natychmiast. Przecież nie musi się komukolwiek podobać, jak 5 kilo psa doskakuje do niego... Ale zostawiam ją bez smyczy, tylko w obroży z adresówką właśnie po to, żeby uczyła się, że nie ma powodu nikogo atakować. Jeśli widzę natomiast, że może coś się wydarzyć - krótka piłka - przywołanie, które ładnie opanowała i albo smycz, albo na ręce. To mój pies i to ja jestem za niego odpowiedzialna. Poza tym, nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe...
-
O żesz... Toż to nie tylko pod dręczenie zwierzęcia podpada, ale też pod stwarzanie zagrożenia dla ludzi... Dobrze, że Wam się nic nie stało...
-
Liwus, ale mi chodziło o ceny szkoleń;)
-
Liwus, a jak to wygląda ogółem? Ile takie szkolenie kosztuje w Olsztynie? Z Olsztyńskiego schronu jest moja Mikrusia :loveu:, także to miasto dało mi piękny prezent... :loveu:
-
"Gadać" chyba się nie da psa nauczyć, bo to "gadanie" to próba szczekania, skomlenia. Po prostu pies otwiera i zamyka pysk i "artykułuje" m, a, ammm, mama... Mój poprzedni (od 3 lat za TM) pies kiedy służył po smakołyk, potrafił zamiast szczeku gadać "niam, niam". Było to strasznie zabawne, ale nigdy nie uczyliśmy go tego, nigdy też od niego tego na komendę nie wymagaliśmy. Po prostu samo tak wychodziło. A właśnie? Czy w życiu codziennym jest możliwość wyegzekwowania od psa "gadania" na komendę?