Alexandra29
Members-
Posts
1278 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alexandra29
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Alexandra29 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
a może zrobić jakiś apel na Bełchatowie, do pomocy -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
trzymamy kciuki........ violad1 jeśli Aresowi do jutra nie przejdzie niech Ola leci z nim do weta bo jeśli ma to od rana i zostanie jeszczce jutro to niech dla spokoju pójdzie. Jestem ciekawa jak Aresik spędzi swoją pierwszą nockę.:) -
Zapisuję sobie
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Alexandra29 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Jestem w szoku że historia się powtórzyła z tamtego roku bo jak widać wątek założony był w tamtym roku. Nie przeczytałam całego wątku więc nie wiem dlaczego sunia nadal jest bez domu i dlaczego jej Historia ze szczeniakami się powtórzyła. Nie można jej było chociaż wykastrować. Kurcze nie mam czasu czytać. Mam nadziję że tym razem uda się zapobiec następnemu miotowi i dalszemu mieszkaniu w norze. Biedne psiaki, a ten Rudzielec jest rewelacyjny:-) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Alexandra29 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Boże to wszystko to wielka MASAKRA. Jak te psy się męczą, jak one cierpią i cierpiały. Nie mogę, po prostu nie mogę. Pozabijałabym tych potworów. -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Stało się.. najważniejsze, że pies w domu. Wszyscy mamy nadzieję, że będzie im się wspólnie żyło jak w bajce :) Jeśli jest biegunka to nie karmić, mało poić i podawać np. laremid albo smectę. Jutro po południu dawać kleik ryżowy (z ryżu nie płatki i nie ryż w foliowanych woreczkach tylko zwykły) gotowany na wodzie, małe porcyjki (dwie łyżki) co dwie godziny. Dalej mało poić. Jak nie przejdzie przez dwa dni to do weta. Czekamy na relację bezpośrednio od domku ;) a z wizytą poadopcyjną ktoś wpadnie, bo to też procedura ale jaka miła ;)[/QUOTE] Jaanna019 mój hodowca mi mówił że kiedy pies ma biegunkę to dużo poić aby pies się nie odwodnił. Hmm kazdy mówi co innego i kogo tu słuchać -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Forum znam na wylot i ludzi którzy tam są i wiem ze z każdego małego hallo zrobią duże. Nie chętnie tam wchodzę bo nie unoszę tych bufonów, oczywiście nie mówię o wszystkich. Weszłam tylko z powodu Aresa i Kapsla. Dobra było mineło wazne żeby psiak był szczęśliwy. Jak ma rozwolnienie to pewnie ze stresu, albo coś zjadł. jeśli nie przejdzie dobrze byłoby podac psu coś na rozwolnienie. Wazne aby się nie odwodnił. Niech dużo pije. -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='violad1']wygladalo to tak ,z e zadzwonilam do Pani ale nie wiedzialam z kim rozmawiam , Pani w sluchawce powiedziala ,z e p kierownik nie chce sama tego zalatwiac tylko z dogo...no a , ze afera sie nakrecila to juz nie moja wina.Alexandra ja jestem tobie bardzo wdzieczna ,z e dzwonilas do p kierownik bo poopowiadalas jej o wszystkim. Tu nie chodzi o to czy wyszlo na moja czy na kogos innego tylko chyba o dobro psa tak?po drugie kto mial sprawdzic ten dom i kiedy???czy wypisanie druczku na prawde Wam powie wszystko o czlowieku? Napisalam na forum sharpei, ze Wam sie nie dziwie , ze robicie wizyty sprawdzajace ale sa sytuacje takie jak ta...ze wiem , ze to jest kompetentna osoba , ze nie jestem stronnicza bo sama adoptowalam dwa miesiace temu sharpika i nie dalabym mu zrobic krzywdy , zaczyna byc bardzo zimno a tu najwazniejsza jest wizyta przed....czy nie najwazniejsze powinno byc dobro psa? Ola podpisala umowe przez fundacje wiec zawsze macie prawo sprawdzic jak sie ma Ares tak? niczego nie ukrywa, zaprasza...wiec o co chodzi? i zeby bylo wszystko jasne..nie jechalysmy z uknutym planem zabrania psa bez wizyty sprawdzajacej, pzreciez wogole nie wiedzialysmy jak to wszystko sie pouklada..a , ze Ares zrobil takie wrazenie na Oli to co ja na to poradze?[/QUOTE] to nie ja dzwoniłam do kierowniczki..... to Pysioo Nie mam pretensji czy pies poszedł do domu bez wizyty, to nie moje wymogi i nie moje przepisy. Dla mnie najważniejsze aby pies trafił do dobrego domu. Chodzi mi o to że jeżeli wszyscy razem podejmujemy się pomocy psom, robimy wspólnie ogłoszenia itd to tez umówmy się na jedną wersję, Każdy tu trąbił o tym że Kierowniczka psa nie odda i ma być to przez dogo, no więc ja tłumaczę na forum dlaczego wizyta jakaś pierdu, pierdu, a ty wyskakujesz że właściwie to Kierowniczka nic takiego nie postanowiła. Chciałam pomóc jak zwykle i wyszłam na debila -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
No to to się bardzo cieszę. Ares wkońcu będzie szczesliwy i mam nadzieję że jego pani będzie odwiedzać ten wątek i czasem wklei zdiecie. Violad1 dlaczego napisałaś na forum że pani kierownik nic nie powiedziała takiego ze nie odda psa bez przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Wyszło na to że sobie to wymyślam. Napierw piszecie ze pani kierownik tak powiedziała a pózniej że to nie prawda. A ja głupio tłumaczę się po co w ogóle wizyta , bo tak jak Ty i inni z forum uwazają ze to zbędne... Zamieszanie na całego, poszukiwania itp a i tak wyszło na Twoje. pies pojechał do domu bez sprawdzenia. Mam nadzieje że będzie mu tam dobrze i będzie w końcu szczęsliwy. Pozdrowienia i wielki szacunek dla Oli . -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Pysio a dlaczego Ty masz ten czerwony wykrzyknik przy swoich postach? -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Alexandra29 replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
to dlaczego wątek był zapuszczony? -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
No to wstrzymajmy się z alegro! -
NELA młoda labradorka dostała najwspanialszy prezent na święta! ;)
Alexandra29 replied to magda_z's topic in Już w nowym domu
Biedna sunia. Będziemy szukać domku, ale faktycznie lepiej napierw dt aby ninię podbudować. Zapisuję wątek -
Psiak wybrany - Big - Mac już w domku :-)
Alexandra29 replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alexandra29']Własnie wymieniam się z koleżanką wiadomościami o LABKU biszkoptowym....... Mamy na razie słabe zdięcie , tylko w budzie.... Psiak jest w schronisku, nie daleko Warszawy. Nie mogę napisać dokładnie gdzie. Podam na Pm.. Labek ma ok 9 miesięcy, ale od 4 przebywa w schronisku. Jest strasznie wystraszony i boi się wszystkich. bardzo zależy nam na wyciągnięcie go z tamtąd bo zmarnuje się chłopak........... Jest młody więc jak znajdzie ludzi którzy dadzą mu dom i miłość to na pewno się otworzy. Więcej info na Pm..... Dodam że Labek jest ok 200 kilometrów od Legionowa. myślę że to nie jest aż tak daleko aby pojechać i zobaczyć pieska... Ale tak jak pisałam powyżej. Pies się boi, nie jest agresywny tylko wystraszony. Nie wychodzi z budy więc na 5 minutowej wizycie się nie skończy. On czeka na swoich[/QUOTE] Chciałam dodać że pies jest bardzo w typie rasy. -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='Franca81']Ha ha ha a nie mówiłam. :lol: Jeżeli chodzi o ta samą panią Lidkę, z którą ja rozmawiałam to też sympatyczna osoba. I jeżeli to ta sama to nie dam głowy ale może i na dogo jest. No ale teraz do sedna. Dostałam PW od Violad1. Jest chętna na zrobienie wizyty adopcyjnej. I ja jestem jak najbardziej na tak. Chociażby ze względu na znajomość Shar Pei (zwłaszcza jeżeli chodzi o opiekę nad sierścią i fałdami psa - bo domyślam się, że są pod względem fałdek dość problematycznymi psiakami) a także ze względu na bliskie zamieszkanie do ewentualnego domku. Dzięki temu w razie wszelkich problemów będzie na "miejscu". Tym bardziej, że przyszły domek będzie się kontaktował z kierowniczką a ona wszystko co najważniejsze to powie. A Violad1 można tylko nakreślić dokładnie co musi na wizycie powiedzieć i na co zwrócić uwagę w ewentualnym domku. (co własnie robię pisząc PW).[/QUOTE] Jestem za bo violad1 zna się na rasie, a to bardzo ważne! Shar-pei ogólnie odnoszą się z rezerwą do obcych. Nic nowego dla znających rasę. One są nie ufne! Więc tym nie ma co się martwić. Cieszę się że clamur zdecydowała się na wyjazd i poznanie się z chłopczykiem.