-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fiorsteinbock
-
Pech przesladuje Kwiatuszke.. :( Tarnow byl zdecydowany, wszystko zgrane...Ale los jest przewrotny i potrafi zaskoczyc. Z przyczyn osobistych Pan musial zrezygnowac, nie mialby czasu dla Kwiatki a Ona jako mlody piesek tego czasu potrzebuje. Szukamy dalej miejsca na tym swiecie, dla Malego Rudego Kwiatuszka.
-
Dziewczyny a ja wciaz sie wzruszam jak zagladam na watek Frania. W Dobrocinie mial łaptke agresora, zamkniety, samotny w boksie. Pracownik jak mial czas to wzial na spacerl, jak wyjechal pies pozostal zapomnianym... Cud sie zdarzyl, zebralyscie pieniadze, znalazlyscie miejsce, dalyscie mu nowe zycie, zaledwie w ciagu kilku chwil. Gdyby nie WY, Franio/Bizon nadal siedzialby w Dobrocinie. Teraz patrze na jego nowe zdjecia: piekny, szczesliwy pies. Kto by pomyslal, ze tyle przeszedl... Jedna malenka chwila odmienila jego los! Serce przepelnia sie radoscia, kiedy mysle o Franiu i o Was, Dziekuje ze jestescie :)
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Grazynko, ja deklaruje 20zl na niego, moze hotelik jakis? uzbieramy? -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
fiorsteinbock replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Piekny jest i grzeczny. Wiele bym dala aby moc przygarnac takiego Chlopaka ;) Czerda, kolega Rambo zlosliwiec jeden, przysuwal sie do krat a jak go chcialam poglaskac to warczal :) -
Jeszcze czesc psow zostala znaleziona na przystankach...tak jak 2 szczeniaki w zeszlym tygodniu! Pan S zapytal mnie, czy mialaby sumienie tak je zostawic na tym przystanku..On nie mogl..musial je ze soba zabrac! :) Az sie Pani Wetka oburzyla na te opowiadane glupoty...
-
[quote name='anita_happy']dobrnełam ---czesciowo...po łepkach :/ komentu brak...zapisuje sie :( PYTANIE???? JEST JESZCZE "tam" [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/6176/107af.jpg[/IMG][/QUOTE] Anita, wsrod psow przewiezionych do Uciechowa jest suczka podobna do tej, pozniej adkaaa5 wstawi zdjecia. Mnie sie wydaje, ze to ta...ale moge sie mylic. Jak pisalam wczesniej, w Dobrocinie powiedziano, ze ta ze zdjecia poszla do adopcji, ale moze sie pomylili??
-
w oczach tęsknota w sercu ogromny ból - KSENA ma dom!!!!
fiorsteinbock replied to bros's topic in Już w nowym domu
Nie mialam kontaktu z Panstwem, ale pewnie Dama rzadzi na posesji z calym towarzychem. Jak dostane jakies wiadomosci od razu napisze :P -
A juz Rotek mnie wyprzedzila :)
-
[quote name='czerda'] rotek , czy w Uciechowie jest czarny pies , głądkowłosy , młody ze Środy i co znim , ma na imię Rambo i czerwoną obrożę z datą szczepienia straszne z nim miałm problemy , bo kochani weci zawiadomili powiatowego że kogos pogryzł i trzymali go bezwzględnie na obserwacjii-bez wody i jedzenia , bo się go bali.... Rambo nikogo nie ugryzł , odkręciłąm to z powiatowym i szmawzięłąm klucz od klatki wchodząc tam na ich oczach--Rambo był szcześliwy i to świetny psiak , myślę że ktoś go wyrzucił i napisał imię na obroży , sku...[/QUOTE] czerda: post #1008 [url]http://www.dogomania.pl/threads/142281-O%C5%9Brodek-Pomocy-dla-Zwierz%C4%85t-Niechcianych-i-Porzuconych-w-Uciechowie-PSIAKI-DO-ADOPCJI/page101[/url] Mari23 - petycja podpisana. Ja nie moge uwierzyc, panstwo prawa, XXI wiek, a urzedasy robią z naszymi pieniedzmi co chca..jesli pomysle w ilu sferach zycia tak dysponuja finansami publicznymi, to nikt mnie nie zmusi do placenia podatku, przechodze w tzw. szara strefe... to sie nie miesci w glowie. Pomijam juz kwestie humanitaryzm...
-
Hakerek i Etna już w nowych domkach :) Szczęścia pieseczki :)
fiorsteinbock replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
Pyszczki, przepraszam - zaganiani wszyscy wokoł a Wy tam samotne.. :( -
Piesek z dziura w glowie - karelski pies na niedzwiedzia. Ma super dom i jest szczesliwy, czasem jak przejezdzam autem widze na spacerku z Pancia :) Pani S zrobila aktualizacje zdjec psiakow, jutro odbiore i wtedy bedziemy mieli jasnosc. [B]xMatrix[/B] - zrobisz aktualizacje watku? :)
-
Rozmawialam wczoraj z Amikat. WIesci tak, ze chlopakiem zajeto sie w trybie natychmiastowym. KOnsultacje byly juz u 2 weterynarzy, we wtorek lub srode beda z trzecim, wroclawskim. Okazuje sie, ze Alanek nie mial nigdy zadnego zlamania ani urazu. To co znieksztalcilo łapke to (moge sie pomyslic) zespol niedorozwoju kosci piszczela. Jedna kosc rosla normalnie, druga zatrzymala sie i po czasie skrecily jak sruba. Jedna opinia jest aby nie ruszac tego, kosciec, miesnie ułozone sa do tej łapy, przystosowane jest tak aby mogl chodzi, poniewaz trwalo to od mlodego pieska. Jemu nie sprawia ta łapka ani chodzenie bolu, natomiast po operacji bol z dostosowaniem i naciagniecie na nowo miesni mmoze byc wiekszy, niz warty rezultat operacji. Opinia drugiego weterynarza jest odmienna, mozna operowac, nadleje sie chyba kosc (niepamietam) a piesek wroci do formy. Ciezka sprawa, dlatego Amikat jedzie do trzeciego lekarza i wowczas beda podejmowac decyzje. Koszt takiej operacji w granicach 800-1000zl. Czekamy zatem do wtorku :) A Allanek, cudo nie pies...Wszystkich juz zdazyl zauroczyc :)
-
Wpłyneło 30zł dla Soni od Poker :) dziekujemy :) Kropelki na oczy sa z antybiotykiem, ktory dziala przeciwzapalnie, przeciwuczuleniowo. Na razie nie mamy funduszy na wizyte u weta, jak uzbieramy wiecej grosza to mozemy Sonke zbadac. [B] Prosimy, kto jeszcze wspomoze Piekna Sunie wyrwana z pseudoschronu.[/B] Zbieramy na jedzonko i weterynarza! Gosiu a na koo moze olej rycynowy, lub oliwa z oliwek podana do jedzenia, natlusci jelitka i pomoze? Wet kiedys kazal stosowac przy takich problemach mojej suni.