Jump to content
Dogomania

grzybkowa

Members
  • Posts

    480
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grzybkowa

  1. mialam okazje psiaka poznac we wtorek :) i rzeczywiscie jak Kasia pisala... psiak jest cudowny :) wesoły i zabawowy,przyjazny do wszystkich ... noi w sumie to mały i drobny jest :) na spacerku caly czas interesuje sie tylko "stadem" z którym idzie ... caly czas zerka na ludzi albo na psiaki - zeby sie pobawic :) eh, taki psiak-ideał :)
  2. byliśmy wczoraj u Puszczyka... no więc jak pierwszy raz podeszlam do klatki to rzucił sie na kraty jakby chcial mnie pożreć... ale ja sie nie odsunelam i chlopak dal na wstrzymanie... (nie pamietam zeby wczesniej kiedykolwiek sie na kraty rzucał, kiedyś tylko szczekał) pozniej sie zakumplowalismy, bo chrupek troche dostal ... noi ogólnie juz nie byl w stosunku do nas ani troche agresywny, nawet szczekac mu sie nie chcialo... potem bleblehul wszedl nawet do niego do klatki :) co do obroży to nie próbowalismy, bo przyznam szczerze że nie mamy odpowiedniej :/ nawet Tadka nie moglismy na spacer zabrać :( , wiec pospacerowalismy z Sandim i z Nowym (taki mały,łaciaty,fajowy psiaczek) moze jak uda nam sie z Kasia jakos umowic, pojdziemy razem i wtedy popchniemy troche sprawe obroży do przodu...
  3. bylismy wczoraj odwiedzic psiakulki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/486/8a46d4728a4ce315med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/491/e3d658301f99c29cmed.jpg[/IMG][/URL] niestety chlopak sie strasznie marnuje w tym schronie :( widac po nim ze kocha ludzi, uwielbia pieszczoty ! a do innych psiakow zabawowy jest :) noi ciągle młody, wiec można go wszystkiego łatwo nauczyć ! gdzie te domki bijące się o niego ??? :shake:
  4. lilka ! wymiatasz :D:D:D:D
  5. jejku, ją koniecznie trzeba złapać i zmusic do przebywania z ludzmi 24 godziny na dobe ! juz tu pisalam, ze jak u nas byla taka dzikuska to przebywala z nami w domu i zakrylismy wszystkie mozliwe skrytki... musiala nauczyc sie z nami zyc i juz :) a ze krzywdy zadnej jej od nas nie spotkały to pokochala nas dosc szybko... jesli mialabym takiego psiaka to nawet na smyczy bym go blisko siebie trzymala calymi dniami(tam gdzie ja tam psiak) ... tylko tak moze poznac ze w poblizu czlowieka nic jej nie grozi - musi z nim blisko przebywac! buziaczki dla Operki i dla dzielnej Pańci...
  6. juz zapomnialam jaki on sliczny :))) a z tym "oczkiem" - rewelacja!!
  7. no w porownaniu z Puszczykiem to bleblehul niewiele tej siersci posiada jakkolwiek od dłuższego czasu "inwestuje" w tkanke tluszczową wiec nie bedzie tak źle ... ale co tam... nawet jeśli pożądnie zmarznie to przynamniej sie z tą obrożą pospieszy.... kurka, postaramy sie w tym tygodniu cos wykombinowac...ale pewnie standardowo dopiero w piatek....
  8. da rade ktoras cioteczka zrobic moze banerek dla chudzinki ??
  9. eh...zamkniemy bleblehula w klatce puszczyka i nie wypuscimy dopoki obrozy nie zalozy :diabloti: tylko czas trza znalezc...
  10. kurka, przeszlibysmy sie do niego ale teraz to i ciemno sie za szybko robi... i dzieciakuf nie ma z kim zostawic... heh ... :( a w sumie jak Puszczyk sie wyciszyl to moze i latwiej byloby go zaczepic na spacer ...
  11. super wiadomosci!! i fifi i fibi w swoich domkach juz :) suuuper !
  12. super, bo w sumie rzeczywiscie on na spacerki to chyba nie chodzil ... fajnie...teraz trza "maltretować" go dobrymi ludzmi,zeby jak najszybciej sie do nich przyzwyczaił ... jak byla u nas Sonia-tez troche dzika- to siedzialaby najchetniej pod lozkiem calymi dniami ...ale wszelkie skrytki zostaly zablokowane i musiala przebywac z nami i dziecmi caly czas i w koncu sie oswoiła :))) ( tak nawiasem,supergoga, to bleblehul ostatnio jakoś ją odwiedził w jej domku i wszystko ok, nowi panstwo zadowoleni i kochają :) , napisalabym na jej wątku ale nie moge juz znaleźć - byla u nas jakos rok temu ) dobrej nocki Mundek !!
  13. łał ! nie wiedzialam że Mundek ma wątek... chlopak jest kochany, je z ręki i podchodzil do nas jak byl w schroniskowej klatce ... ale poglaskac sie nie dal... nie wiem jak dałyście rade go zaczepić na smycz... ale gratuluje :) on taki straszny dzikusek :) trzymaj sie Mundek , słodziaku :) !!
  14. [quote name='myjuliette']no widzisz a dla mnie takie podejście to brak pokory[/QUOTE] :D brak pokory ?? a gdzie pokorę widzisz w tym że uważasz że akurat Ty jestes w stanie wybrać psu najlepszy dom ?? mi chodzi tylko o to, że osoba która nie zgadza sie na wizyte przed i po adopcyjna to od razu ma byc ktos porąbany, sadysta, pseudohodofca albo rzeźnik ...
  15. SUPER! ale szczesciara ! buziaczki-miziaczki dla Poli!!
  16. malawaszka pewnie ze myslenie daje!! :) ...tym bardziej jak myslisz to mysl tylko pozytywnie...ze sznupek sie otwiera,kocha ludzi i znajduje domek ... innego myslenia nie chcemy ;P
  17. ja miałam dwie wizyty "przed"- jedną jak chcialam adoptowac pewna sunie(ale nie zdecydowalismy sie na nią),a drugi raz jak chcialam byc po raz pierwszy domem tymczasowym... i musze przyznać, że mimo że obie wizyty były miłe itp., bez problemowe i zakonczone pozytywnymi opiniami... to nie przepadam za nimi i też nie chce żadnych wiecej... i to nie ze wzgledu na to ze cos ukrywam ... po prostu mam takie podejscie do siebie jako osoby dorosłej, że jesli podejmuje decyzje o posiadaniu psa(lub bycie dt), to nikt nie bedzie mi mówił że sie nie nadaje lub nadaje ... bedac odpowiedzialnym czlowiekiem sama doczytam(popytam) co psu(lub innemu zwierzakowi) potrzebne w moim domu i jakie warunki mam mu stworzyc ... a taka wizyta przed lub po to normalny brak zaufania(na który w moim mniemaniu ja nie zasluguje) i brak szacunku ... także rozumiem jesli ktos nie zgadza sie na takie wizyty ... i nie uwazam ze trzeba sie o takich ludziach negatywnie wyrażać ... i od razu zakladac ze pewnie ukrywają coś strasznego czy cuś ... rozumiem także wasza(nasza) odpowiedzialnosc za psiaki ktorymi sie opiekujemy(tymi bezdomnymi) ... musimy zrobic wszystko co w naszej mocy zeby psiak dostal mozliwie najlepszy dom i miec pewnosc ze bedzie szczesliwy... bo potem sobie bedziemy w brode pluc ze nie poszlismy na wizyte i nie wyczailiśmy jakiegos gnoja ... a przez nas moze pies dodatkowo cierpiec ...
  18. kurcze,dziwne ze on tej papki nie chce bo w schronie na wlasne oczy widzialam jak palaszowal tę "zupke" co psiaki dostajom.... i nie bylo zadnego krecenia noskiem... moze stan jego paszczy sie pogrszyl ;(
  19. z zachowania to jakis rok :) chlopak baaardzo wesoly i tylko zabawa mu w glowie ... jak z sandim wzielismy ich na spacer to nic tylko by sie bawili .... cudowny psiak :)
  20. no wlasnie... okazalo sie ze chlopak do mnie nie podejdzie... ma mnie konkretnie w ... jak wczoraj weszlam do klatki to nawet szczekac nie zaczął(tydzien temu wyzywal przez kilka minut ;) )... po prostu ignorowal mnie caly czas (i tak dobrze ze nie atakowal)... na szczescie bleblehul do niego wszedl i sie okazalo ze chlopak nawet z reki zarcie wemie :-o takze ja juz do niego sie nie pcham ... cos mu we mnie nie pasuje najwyrazniej, ale najwazniejsze ze w bleblehulu mu cos pasuje :) wiec licze na ten spacer nastepnym razem :))
  21. heh, a ja myslalm ze to sunia ... ;) ale on taki malutki i kochany ze az zal bylo go w ten ziąb tam zostawiać ... taki bidulek...
  22. łe a mojego ulubionego zdjecia nie wkleilas, wiec ja to zrobie :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/352/57a3b1652977d9d9med.jpg[/IMG][/URL]
  23. :loveu::loveu::loveu:normalnie Jamor! jestes moim idolem !!!:loveu::loveu::loveu:
  24. :) jak dla mnie może być !
×
×
  • Create New...