Wiewiórka
Members-
Posts
462 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wiewiórka
-
Super:) ale ja i tak kombinuje żeby było dla 2 psiaków miesjce
-
Ojej... jest szansa że będę mogła wsiąść na tymczas 2 psy ale nie wiem na 100% Wtedy szła by Blacki na pewno i ta kruszynka Jutro będę na tym zebraniu to się wszystko dogada.
-
Ups mój błąd... wątki mi się pomieszały przepraszam:oops:
-
Ojej... jest szansa że będę mogła wsiąść na tymczas 2 psy ale nie wiem na 100% Wtedy szła by Blacki na pewno i ta kruszynka Jutro będę na tym zebraniu to się wszystko dogada.
-
No tak tylko mi się telefon zepsuł (jakaś blaszka odleciała) I ciężko z kontaktem będzie... Najlepiej by było gdybyście poczekały do poniedziałku i w poniedziałek już mogę ją wsiąść.
-
O Blacki już myślałam kiedy jeszcze Franka u mnie była pamiętacie? Wezmę Blacki.
-
Leni prosiła żebym wzięła jakiegoś jamniczkowatego na tymczas do siebie ale poprosiłam ją żeby się z wami dogadała bo ja miejsce mam i 1 psa na pewno mogę wsiąść ale serce mi sie kraje jak mam wybierać więc bardzo bym prosiła same zdecydujcie kto do mnie przyjedzie
-
Tak pusto u mnie bez Iskierki... państwo którzy ją wzięli narazie nie odbierają, ale będe próbować;) dzwoniłam też do pani która wzięła Maje którą się zajmowałam jak Iskierka mnie opuściła i pani jest strasznie zadowolona Maja pokochała ją i jej dzieci i myślę że ma bardzo dobrze!
-
Pięknie te fotki wyszły :)
-
Fajnie by było! :)
-
Moja Pati chętnie by poszalała z innymi kropkami;)
-
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi, rozmawiałam z panią na ten temat i teraz dylemat jest między cavalierem i mopsem, pani chce psa kupić ze sprawdzonej hodowli oczywiście rodowodowego. Powiem tak, pani już długo rozmyśla nad kupnem pieska, piesek ma być dla NIEJ ale że mieszka z 8 letnią córeczką to z stąd ten temat. Zastanawiam się czy cavalliery i mopsy nie są zazdrosne? Ktoś mi powiedział że pieski te mają charakter zbliżony do chińskich grzywaczy a grzywki miałam 2 i osobiście do domu z dziećmi nie polecam, oba były bardzo zazdrosne o moją 3 letnią siostrzyczke, potrafiły złapać ząbkami a do tego strasznie kapryśne. Prucz tych 2 kandydatów jest jeszcze west, którego osobiście polecam, bo mój Sake był naprawde wspaniałym psem, wiem że wszystko zależy od konkretnego psa a nie od rasy. Więc jak myślicie z tych 3 który byłby odpowiedni?
-
Otuż pewna pani poprosiła mnie abym sprawdziła jej poszczególne rasy i popytała o opinie który byłby najbardziej odpowiedni dla jej 8 letniej córki. Pani ta chce psa szkolić i jest to odpowiedzialna kobieta która psu zapewni dobre warunki. Border collie Cavalier King Charles Spaniel Jack russel terrier Mops Owczarek szkocki parson russel terrier welsh corgi west highlant white terrier Czytała już trochę o nich ale chciała bym znać opinie specjalistów. Za pomoc była bym wdzięczna.
-
Jestem w końcu, przepraszam że nie odwiedzam wątku ale nie mam już w domu internetu i tylko czasem do mamy do pracy mogę na neta wejść. Też byłam oburzona tym że Olka kazała mi zabrać psa ale bądźcie spokojne Iskierka jest u mnie bezpieczna. Szczerze mówiąc nie widziałam jeszcze tak wdzięcznego psa jak Iskierka, ona tak bardzo kocha ludzi. Jest też strasznie żywiołowa i wciąż mocno ciągnie na smyczy, nie wiem skąd Iskierka bierze tyle siły, po spacerze jak Pati już się ze zmęczenia kładzie to Iskra chce jeszcze i jeszcze;) ogólnie lubi psy, i nie jest w stosunku do nich agresywna ale w Pati coś jej chyba nie pasuje bo jak ta chce podejść i wąchnąć to Iskra odrazu ząbki pokazuje i nie da się zbliżyć. Nie jest napewno już taka strachliwa jak na początku, ale wciąż czuje niepokuj jak naprzykład podeszłam do niej chcąc ja wyszesać skuliła się i zaczeła piszczeć bo chyba myślała że chce ją tą szczotką uderzyć:( Wiem że zamieszanie wyszło z tą karmą ale ja o niczym nie miałam pojęcia, poprostu weszłam do domu a tu na przedpokoju 30kg karmy. Smycza jest wporządku, dużo lepza od poprzedniej bo tamta była bardzo krutka. Ja nic na koncie nie mam, więc czekam na tel od Kisiaraf co do sesji. I oby wreście ten wymarzony domek się znalazł!
-
Byłam na poczcie ale wyszłam zrezygnowana bo jedna pani tylko się wykłócać zaczęła że to nie jest dział rzeczy znalezionych, ale zaraz przyszła mama i KSIĄŻECZKA JEST (przeprosili za kłopot i stwierdzili że zaszła pomyłka):shake: Iskierka czuję się bardzo dobrze, strasznie się przywiązała, jak wczoraj mnie nie było a dziś do nich przyszłam to Iskierka pół godziny skakała po mnie ucieszona i chciała za wszelką cenę pokazać jak to się ona nie stęskniła;) Fajnie że będzie ta karma dla niej.
-
Do mnie dzwoniły 3 osoby w sprawie Perełki więc mogę im polecić innego kudłacza;)
-
Jestem teraz na sekunde bo informatyke mam, a w domu internet nie działa niestety, oby się ktoś znalazł do tej wizyty, a ja nawet niemam jak do tej pani zadzwonić bo ani grosza na koncie nie mam. Iskierka czuje się dobrze, wszystko jest w porządku Pati podzieliła się z nią karmą;)
-
Pani była sympatyczna i zrobiła bardzo dobre wrażenie pytała czy Iskierka choruje i czy jest uczulona na coś, oczywiście poinformowałam o wizycie i o sterylce i pani stwierdziła że nie ma problemu, nie wiem nic więcej bo nie mogłam rozmawiać akurat ale jak 19 pojedziemy do pani to zanim oddam Iskierke wypytam o wszystko.
-
Ale trzeba wizytę przedadopcyjną zrobić.
-
Słuchajcie, przed chwilą dzwoniła do mnie pani z zabrza która jest zdecydowana na Iskierke chce bym ją przywiozła 19 WRZEŚNIA
-
Julia Dadzibug.
-
Toleruje. Sosnowiec 11 Listopada 74F 41-219.
-
Źle się wyraziłam, jak karma się skończy to moja mama Olce zawiezie karmy od Pati bo jej takie wielkie worki puriny kupuje więc o to się nie martwcie Iskierka głodna chodzić nie będzie.
-
Tak na 2 dni... to świetny pomysł żeby od razu karmę wysłać;) Ja właśnie ostatnio spłukana jestem więc nie dołożę się...