Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. myśle o tym aby troche wypiekniał do tych fotek, odespał aby futerko nabrało blasku. w SENSIE SAMOPOCZUCIA TO WIEM ŻE JEST NAJSZCZĘŚLIWSZY NA ŚWIECIE.
  2. Wiesz, Dado , ja dziś miałam podobna zagadkę od jednej z cioteczek. zadzwoniła i ja jej powiedziałam co mi chce powiedzieć. Oby to co myślę było tym co nam zakomunikujesz po kawie,CZEKAMY.
  3. Rano sprobuję jaki rezultat przyniesie moja propozycja. Przynajmniej byłaby już sunia w ciepełku i bezpieczna. Ponieważ są dwie możliwości, popytam obie i bardzo konkretnie rozważymy co wybrać. Ważna jest szybka decyzja, bo jak się ma troszkę czasu to i transport można sensowniejszy znależć.
  4. no, to jest właśnie to co ja zawsze podkreślam, można nie zdążyc pomóc, choc nawet bardzo by sie chciałóo, Jak jest najmniejszy cień nadziei że seniorkowi można odmienić ostatnie chwile życia obojętnie ile by nie trwały, trzeba się śpieszyć..
  5. NO już jestem umówiona na sesję zdjeciową Pysia, do ogłoszonek. Jeszcze tylko do umówienia z nową opiekunką Pysia. Damy mu może trochę czasu na dojście do siebie?
  6. To jest wiadomość na wagę ... spokoju. Wprawdzie wszędzie są weci, ale tu choć ktoś będzie przy naszej Rusałce. Czyli wszystko się uklada po naszej myśli. Same dobre wiadomości.
  7. :loveu:DZIĘKI WIELKIE:multi::multi: ale się cioteczki ucieszą , szanse babci MEGI się powiększają:lol:
  8. no dobrze że podróż szczęsśiwie zakończona i Skrzat dotarł do hoteliku. On na tych zdjęciach przyjmował pozycje strasznie wystraszonego i zrezygnowanego psa. oglądałam je kilkakrotnie i myślałam że mi się wydaje, ze wzruszenia, ale nie on naprawdę bardzo się boi, ale jest anielsko spokojny i chyba sobie myślał że i tak nic gorszego go już spotkać nie może niż to co przeżył w tym lesie błagając o ratunek. ON SIE ZMIENI W NORMALNEGO PSA. mam teraz w domu tymczaski po przejściach i operacjach które były bardzo niedawno takie same. Niepewne, bojażliwe , z morzem strachu w oczach. Nawet nie spały kilka dni, leżały z otwartymi oczami i śledziły każdy mój ruch.. PO 2, 3 DNIACH JAK ZASNĘŁY JUŻ WIEDZIAŁAM ŻE POZYTYWNIE OCENIŁY NAWET ZASTRYKI I ZMIANY OPATRUNKÓW.!!!!Teraz jak już są zdrowe, i pewne siebie , bo nie doznały żadnej więcej krzywdy, zachowują się jak każdy inne podpieszczany przez dobrego pana przez całe życie psy. Mam wrażenie że zapomniały. Otoczone ogromną miłością i tkliwością nauczyły się tego samego. Są cudowne, i wcale się taydze nie dziwię za to buczenie, bo mnie to czeka wkrótce moje tymczaski już rozpiera energia i to one ustalają porządek dzienny, a nie ja jak na początku. TAYGO, zmęczyłaś się napewno ale chyba było warto. Jesteś cudna cioteczką i oboje z e Skrzacikiem Cię lubimy!!BARDZO.
  9. Trzeba będzie minimum 300 - 360 zł zaleznie od negocjacji, no i transport.
  10. tak mamy z wielkim trudem znaleziony, trzeba by to niewiele co jej zostało spędziła w dobrych warunkach i zapomniała jaka krzywda ją spotkała. tam nie bedzie jedna z tysięcy ,ale będzie mieć swa pania niemalze dla siebie no bo i braciszka. oby sie udało!!
  11. Jakoś lżej na sercu jak sie wie że jest bezpieczny. i nie będzie głodny, ani nie będzie sie bał. bardzo jestem ciekawa jak sie zaaklimatyzuje w hoteliku, . Teraz trzeba się starać aby wrócił do formy, i może jakiś dobry domek się znajdzie. Ale w jego przypadku absolutnie musi byc przeprowadzona akuratna, wizyta przedadopcyjna. ŻEBY JUZ NIGDY NIE TRAFIŁ NA NOWĄ KRZYWDĘ. JEGO BYŁEMU WŁAŚCICIELOWI, A RACZEJ OPRAWCY NIEUSTANNIE ŻYCZĘ TEGO SAMEGO OD POCZĄTKU. WOLĘ TO NIŻ KLĄĆ. MA NIEKOŃCZĄCE SIĘ ŻYCZENIA NOWOROCZNE.
  12. Nie wiem czy się uda ale może poprosze pania z dt o przyjęcie meguni z opłatą "z dołu," zawsze to szybciej i lepiej dla niej. Może się zgodzi.
  13. Myślę tak samo. damy ją pod ekstra opiekę do domowego tymczasowego domku gdzie będzie tylko towarzyszką psika właścicielki. Ona wymaga domowych, najlepszych warunków, A może i Krecik się zmieści to potem by dojechał gdyby dt się zgodził na mały spokojny dodatek.. jak tylko rusza deklarace natychmiast informuje domek o MEGI, oczywiście po akceptacji planu przez opiekunki.
  14. SĄ TEŻ DO TEGO BALSAMU SZOSTAKOWSKIEGO DO ZASTOSOWANIA WSPANIAŁE OCHRONNE NIEMIECKIE SIATECZKI W KSZTALCIE PLASTRA. (RoZNE ROZMIARY) RANKI SĄ FIKUŚNIE OCHRONNIE ZAKRYTE, ALE RÓWNOCZEŚNIE Z DOSTĘPEM POWIETRZA, NASĄCZONE ANTYBAKTERYJNIE, MAŁO KTO O TYM WIE NAWET W APTEKACH, NIE MÓWIĄC JUŻ O SZPITALACH. EFEKTY LECZENIA OKROPNYCH ODLEŻYN TA KOMBINACJĄ WYWOŁAŁY NIEZŁY WYTRZESZCZ OCZU KADRY W JEDNYM ZE SZPITALI.
  15. No to nareszcie są dobre nowiny. bardzo sie cieszę. ten pies ma tak śliczna mordke że musiałam stale o nim , tak tam w schronie nieszczęśliwym, myśleć. Ostanio udało mi się w ten sam zadziwiająco prosty sposób znależc kilka dt, po prostu pytając ludzi czy by nie wzięli, albo polecili kogoś. dziwnym trafem pamiętali o pytaniu i wracali, prędzej czy póżniej z ofertą, jeden z tak zdobytych w porywie determinacji domków na dodatek stał się szybko dobrym ds. pisze o tym, bo może warto czasem porozmawiać z ludzmi zamiast o pogodzie , czy brrr .. o polityce, po prostu o zwierzakach w potrzebie. to działa.Tu akurat jak zwykle najszybszy był Nikuś. CIEKAWA JESTEM CZY BY KTOŚ NIE ZECHCIAŁ SPRÓBOWAĆ TEJ METODY, I POCHWALIĆ SIĘ SUKCESEM. Ponieważ Pysio jest taki ładniutki i kochany, trzeba mu ufundować chusteczkę z napiskiem szukam domu czy coś w tym stylu, na spacerki z opiekunką. może nadejdzie niespodziewanie Pysia czas i znajdzie ten jeden jedyny domek na stałe. Wyobrażam sobie jaki jest szczęśliwy teraz u Agatki.
  16. nie wiedziałam o tej ozonelli . zawsze się coś człek od cioteczek dowie. Dobry jest też Balsam Szostakowskiego, ale trudno osiągalny. Mam szczęście mieć w mieście idealną aptekę zielarską, i tu mi czasem ten balsam ściągną. Jest to absolutna rewelacja. ale wymiennie, nie daj BOŻE takiej potrzeby, spróbuję ozonellę. NO DECYZJA W SPRAWIE Mozarta powzięta. jak by się coś zmieniło, moją propozycję nadal podtrzymuję. Mozart jest takim mini NEREM, czyli moim już całkowicie wyleczonym tymczaskiem po wypadku samochodoowym. Już widzę jaki bedzie piękny po wyleczeniu tych ran i takim wykarmieniu jak NERO. Leonardo, dziekuję za pozdrowienia i pozdrawiam wzajemnie jak i wszystkie osoby przejęte losem naszych braci mniejszych.
  17. jak się nie dało połączyć chojraka z megii w drodze doo lepszego życia to może megii i krecika razem zapuszkujemy do ciepłego hoteliku?
  18. MEGI POTRZEBNE SPORO CIOTECZEK WARSZAWIANEK. KRAJANEK, MAŁO TYCH DEKLARACJI ALE RUSZAMY Z AKCJĄ ZWOŁYWANIA CIOTECZKOWEGO "SABATU" Ta sunia musi miec pomoc tu i teraz , nie zdążymy je pomóc jak nie odmienimy nieco jej warunków życia.
  19. czy ta kawa to tak zwana biznesowa? mam że tak powiem najśmielsze z możliwych przeczucia. TRZYMAM KCIUKI !! tylko jak tu pisać do NIKUSA w tym kciukowym zobowiązaniu. ?
  20. Widze cioteńki że nie ma watku by nie przewijał się nick naszego wielkiego NIKUSA. on w zimie swym pomocnym autkiem nie jeżdzi, ale ... nigdy nic nie wiadomo.Cuda najróżniejsze sie zdarzają.
  21. Nie damy jej na zawsze siedzieć w schronisku, 8 lat to za dużo. od dawna powinnna grzać się w jakimś cudnym domku. Proszę nam tu zwołać na ratunek troszkę, warszawskich cioteczek. narazie dokładam 30 zł na podróż MEGI w nowe , lepsze życie,
  22. Wiem o tych hotelikach prawie wszystko bo w tym i minionym tygodniu pracowaliśmy w pocie czoła na d kilkoma wątkami w tym naszym ekstra tempie. Pojechał grubcio, jedzie chojrak, skrzat, rusałka,wiec było sporo sprawdzania. Teraz pracujemy nad megi koleżanka chojraka, sunia która praktycznie już miała nie żyć. Mam nadzieje że damy radę wspólnie pociągnąć dwa wątki. Czekamy na decyzję. Mam też jedno miejsce do sprawdzenia może się uda ds z ogrodem, wspólnie z 2 innymi.
  23. widać, że cały wysiłek wszystkich was nie poszedł na marne i naprawdę jest to wszystko wzruszające. pies wreszcie poczuł że życie ma inny smak. DOBRZE ZE ZDAŻYLIŚMY !!!! Dado, mam nadzieję że zdążymy pokazać to też Twojej udręczonej MEGI z nowego wątku. śliczna jest ta sunia ale jakżesz przjmujący ma smutek w oczach.
  24. Nic sie nie martw, wszystko sie ułoży, ja sporo psiaków obserwuje w hotelikach ale spadek formy raczej nie ma miejsca, psiaki odżywają z dnia na dzień. Dziś pogadam z Joasia O GRUBCIU. niedługo jedzie tam naszych dwoje dogo krewniaków, trochę podmiziaja, podlecza i pofotografuja Grubcia. Pospanuj, poślij mi wątek Tytusa. CHOJRAK JAK POCZUJE PRZESTRZEŃ WOLNOŚC I JADEŁKO NIE MA POWODU DO SPADKU FORMY, wręcz odwrotnie.zuzuia napewno o niego zadba jak należy. kaske ma to nic sie nie posypie. Tobie przydało by się trochę optymizmu popatrz w tył ile zrobiłaś to będzie Ci dodawać sił na to co przed Tobą
  25. zawsze jest tak że jak nie ma konkretnego planu co robimy, nie ma zbyt wiele deklarujących pomoc, Na wątkach gdzie są konkrety zawsze pojawiają się konkretne osoby z pomocą podajcie mi ten adres pana chętnego na psa. porozmawiam z nim o kurach kotach itd. Z reguły koty same o swe bezpieczeństwo dbają jeśli są wolne, problem byłby gdyby BOSMAN planowany był na towarzysza kotów w mieszkaniu. tu tak nie jest. skoro widywał kury w miejscu obecnym nie są mu obce a więc nie powinien się raczej interesować. sprawdzanie nie ma sensu, bo to już wiemy. Mam nadzieję ze nowy domek zapewni mu jadełko więc kury nie powinny go interesować jako menu. W KAŻDYM PRZYPADKU OFERTE NALEŻY SPRAWDZIĆ, I TO NAJLEPIEJ NIE WIRTUALNIE. JEST DOGO CIOTECZEK I WUJASZKÓW KTÓRZY MOGĄ PRZEPROWADZIĆ SENSOWNĄ WIZYTĘ PRZEDADOPCYJNĄ,. Pies jest piękny wiec będzie też ozdobą domu, a odmiana jego losu nastawi go z miejsca przyjażnie do domowników. punkt alternatywny. Sa miejsca niekojcowe, wygodne i ciepłe w 3 hotelikach, i zanim dozbiera się deklaracje, mogę to sprawdzic i potwierdzić. Hotelik zuzum nie ma miejsca na takie duże psiaki, bo sama zuzia powiedziała o tym w kilku watkach, a ten raczej duży jest. C enne miejsca u zuzi m możemy zawsze wykorzystać na mniejszego psiaka , albo na sunię które ona szczególnie lubi.Nie trzeba sprawdzac bo miejsca dla mniejszych są. Należy więc akcje poprowadzić zdecydowanie, zanim sytuacja się zmieni. Niezależnie od deklarowania pomocy, potrzebne są ogłoszenia bo pies jest ładny i raczej ma szanse. jeśli znajdzie domek, nic nie szkodzi przekazać deklaracje za zgodą sponsorowiczów na innego pieska. CZY MAM SPRAWDZAĆ MIEJSCA. JAKA DECYZJA.? ściągajcie znajomych na wątek bo to duża pomoc. każdy ma jakiś pomysł, może któryś się przyda.
×
×
  • Create New...