rozmawiałam z Anette poradziła, żeby rozlać olej z sardynek oraz sardynki od legowiska do posesji tej pani, u której bywała na posesji lub do klatki jakbyśmy ją już miały, może znowu podejdzie tam i uczulić panią, żeby może spróbowała ją w domu przetrzymać, jakby się udało złapać