-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by feliksik
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
żeby chciaż było wiadomo czy na pewno to było radio katowice -
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
wiecie co, no nie wierzę. Nie ma osób odpowiedzialnych za ogłoszenia i nikt nie ma do nich dostępu. Będą dopiero w poniedziałek i wtedy siędowiemy, ale Pani wzięła mój nr i powiedziała, że postara się coś ustalić do jutra, tylko, że ona zajmuje się całkiem czymś innym, więc nie wiem czy mogę liczyć na jej pomoc tak szybko. zastanawiam się czy napewno było to to radio, że oni o tym wogóle nie wiedzą. pani jeszcze powiedziała, że pomogłoby jakbyśmy wiedzieli mniej więcej o której godzinie było nadane ogłoszenie, bo mniej do przeglądania by było. Macie numer do pani, która zgłosiła, że takie ogłoszenie słyszała? -
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
nie wiem jakim cudem się udało dodzwonić, ale za pierwszym razem Pani odebrała. Oczywiście chciała mnie zbyć tym przekierowniae na inny numer, no ale poprosiłam, żeby mi pomogła, bo psa trzeba odnaleźć a jak mamy to zrobić,jak nikt tam nie odbiera. poprosiłam o ten numer - oby sięudało i oby to był Stefanek. zaradz dzwonię znowu -
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
dzwoniłam do radia na nr: tel. +48 32 2005 405 poprosiłam, żeby Pani,która odebrała uzyskała nr do osób, które przetrzymują psa, ponieważ na nr z końcówką 1022 nie można się dodzwonić. Mam dzwonić za 10 min pani spróbuje mi pomóc - czy o coś jeszcze pytać? -
głaski dla Kajtunia
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[quote name='annika']ten drugi numer odebrała pani ale nie bardzo wiedziała o co chodzi, poradziła żeby dzwonić pod końcówkę 1022 i podać dokładnie jakie to było ogłoszenie i kiedy[/QUOTE] to może poprosić ją żeby poprosiła kogoś z tamtego nr do telefonu, bo dodzwonić się nie można, albo przekazać swój nr niech przekaże dalej -
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
a rozumien, ze w radio nie odbierają? Kurcze trzeba to sprawdzić. Ja niestety na Ligocie tylko pracuję, więc do poniedziałku mnie tam nie ma -
ja wczoraj wszystkie zakamarki przejrzałam oprócz szkoły,bo w drugą stronę jest chyba, w szkole wiedzą bo nat-mare tam ogłoszenie dała. jesteśmy tylko w ewunian chętne, ale nie znamy dobrze tej miejscowości gdzie szukać, więc narazie nie jedziemy. poza tym w tą pogodę piesio nie wyjdzie z ukrycia - moje nie chcą nawet wyjść załatwić się. w bólem w sercu będę czekać chyba na odezw ludzi na rozlepione ogłoszenia lub jak sam wyjdzie jak będzie ładniej
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
dobry pomysł z tytułem no i WOŚP bo można by wydrukować mnóstwo plakatów i rozdać 100-200 lub więcej. Będą tłumy - warto spróbować -
[quote name='ewunian']to co? Zbiórka jutro o 10 na przystanku Kamionka Szkoła?[/QUOTE] niestety nikt więcej się nie zgłosił. Miałam nadzieję, że może Nat-Mare coś z przyjaciółmi zdziała, ale dzisiaj pewnie pogoda nie dopisała, choć ja szukałam. Jeżeli do rana ktoś jeszcze będzie chciał jechał to myślę, że możemy się tak umówić, ale w innym przypadku - nie wiem poprostu już gdzie szukać.
-
Maleńka Sunia - kolejna ofiara wyrzucona z samochodu - jest w DT
feliksik replied to henikar's topic in Już w nowym domu
oj Heniu, cieszę się, że mała już DT i oby się z domkiem udało -
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
jestem i ja. na moim wątku potrąconego piesia [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220393-Osoby-z-Kamionki-k-Mikołowa-Katowic-i-okolic-pilne-potrącony-pies![/URL] są zdjęcia Stefanka, na szczęście to nie Stefanek, ale przybyłam kibicować. od dwóch dni szukam na obrzeżach Katowic za Piotrowicami tego potąconego i z pewnością Stefanek tam nie dotarł, bo bym się natknęła na niego, ponieważ wszystkie krzaki jeszcze dzisiaj sprawdzałam i część lasku. Pracuję na Ligocie, więc będę też miała na uwadze rozglądanie się za Stefciem - oby się odnalazł, wiem co to znaczy szukać zaginionego - ja jestem już załamana -
Dziadziuś Filek już bez bólu za TM... [*]
feliksik replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
też trzymam za niego - niech choć z tym będzie dobrze -
Dziadziuś Filek już bez bólu za TM... [*]
feliksik replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niestety już wiem, że to nie ten którego szukam, ale trzymam kciuki za tego biedaczka, żeby stanął na nóżki -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
feliksik replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o jezu nie wierzę i był nawet domek na horyzoncie - nie chce mi się już dzisiaj nic -
Dziadziuś Filek już bez bólu za TM... [*]
feliksik replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klaudia, nie mogę sie do ciebie dodzwonić - gdzie dokładnie go znalazłaś? szukam podobnego pieska -
[quote name='Nat - Mare']Edit: Pies uciekając na pewno nie udał się do ludzi. Szukałabym w kierunku Jamnej lub w górę, tam gdzie szkoła, czyli w pobliskim lesie - tzw. Skałka. Ewentualnie już na granicy z Katowicami.[/QUOTE] czy moglibyście te tereny jeszcze sprawdzić jakby się udało ze znajomymi ze szkoły - oby byli tacy jak ty - z wielkim sercem dla zwierząt.
-
jestem już z wyprawy. niestety pies zapadł się pod ziemię:-( - oby nie dosłownie. Zostawiłam plakaty w piekarni, przedszkolu, na przystankach i niektótych słupach. pytałam ludzi. jedna pani to popłakała się, ale nie nad losem psa, ale moim, że ja to zostanę przez ludzi skrzywdzona, jeśli tak się przejmuję psem:shake:. pytałam na budowie i tam gdzie stoją do sprzeadży wielkie koparki. w sklepie motoryzacyjnym za burdelikiem też zostawiłam ogłoszenie. Pan powiedział, że jak jakiś pies się do niego przedostanie to oznacza to, że dostał drugie życie, bo przebiec przez tą drogę to cud. ale jeśli taki jest, to on go łapie i dzwoni do schroniska od razu i go biorą. Wielkie trawy przeszłam, część lasku przeszłam, rowy ponownie przeszłam - I NIC! W piekarni powiedziano mi, że może na górce przy szkole jeszcze w tamtych rejonach szukać, ale nie wiem gdzie to i nie doszłam tam. Co do piesia ze zdjęcia - muszę zdwonić do Klaudus, bo on był podobny, normalnie zdębiałam, ale to by było za daleko do Pszczyny