-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by feliksik
-
ale dobre wieści - wątek przenosimy kochani,bo to najlepsze w tym wszystkim
-
[quote name='Nat - Mare'] Pomyślałam sobie, może a nawet na pewno w tej chwili głupio, aby dać mu imię. To bezdomny psiaczek, który zapewne marzył o kochającym domku i właścicielu ... Może chociaż tyle możemy mu dać, bo może jest już za późno, ale? :shake:[/QUOTE] tak myślałam o tym co napisałaś i przyszło mi do głowy imię TOBI - może tak go nazwać, może chociaż tyle...
-
GINA - cud miłości, znalazła swój wymarzony DOM.
feliksik replied to bernika's topic in Już w nowym domu
nie dobrze, jak najszybciej chyba sterylka będzie co -
[quote name='Jasza']Oni wyglądają jak przyłapani na schadzce ;-) A Paluszek przytył??? Albo mi sie wydaje?:p[/QUOTE] no właśnie! - zostawiłam go na długi któryś weekend z moją nianią i po powrocie jakoś się zaokrąglił - oboje dostali reprymendę, bo teraz to Palunio kulać się będzie. Oboje mamy dietę, bo ja sięuzależniłam od czekolady i muszę przystopować
-
a tu zimowy Paluszek vel Tofik z koleżanką-łazi za nią krok w krok. chyba mu się podoba:cool3: mimo, że to inny gatunek:eviltong: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d85295d8604aeabe.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1301/d85295d8604aeabegen.jpg[/IMG][/URL] Palunio uwielbia śnieg w każdej postaci. Zjada go ile może, tarza się w nim, kopie i nurkuje nosem
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
feliksik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
jak dobrze, że on biezpieczny już -
Dziadziuś Filek już bez bólu za TM... [*]
feliksik replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o jezu, dzisiaj to drugi wątek na którym odszedł piesio. już mam dosyć tego dnia -
Dziadziuś Filek już bez bólu za TM... [*]
feliksik replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj czekamy na wieści -
[quote name='Nat - Mare'][I]feliksik [/I]- Wiem, że teraz już nic nie możemy zrobić - ale w którą stronę psiak pobiegł PO potrąceniu? Jadąc z Mikołowa do Katowic, na prawą (w stronę piekarnii) czy na lewą (od piekarnii)? Podejrzewam, że z powrotem ulicy nie przeszedł ... Nie martw się, chociaż to dużo nie da. Zrobiłaś dla niego tyle, ile się dało. Najwięcej. Maxiumum. Więcej nie można było. :shake: Teraz tylko czekać, czy mu się udało i wyzdrowiał - wtedy wróci jak każdy psiak do legowiska. Pomyślałam sobie, może a nawet na pewno w tej chwili głupio, aby dać mu imię. To bezdomny psiaczek, który zapewne marzył o kochającym domku i właścicielu ... Może chociaż tyle możemy mu dać, bo może jest już za późno, ale? :shake:[/QUOTE] popłakałam się, jak to przeczytałam. Już sama nie wiem, co mogę jeszcze napisać i zrobić. Chyba nic... pobiegł na stronę piekarni. imię... fajnie by było, ale codzienna myśl o nim jak jadę tamtędy do pracy mnie tak boli, że nawet nie mam pomysłu [quote name='daga31081980']cioteczki a takiego psa znaleziono potrąconego [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220507-Dziadziu%C5%9B-Filek-potr%C4%85cony-przez-samoch%C3%B3d.-Brak-funduszy-przebywa-w-lecznicy."]http://www.dogomania.pl/threads/220507-Dziadziu%C5%9B-Filek-potr%C4%85cony-przez-samoch%C3%B3d.-Brak-funduszy-przebywa-w-lecznicy.[/URL][/QUOTE] tak właśnie był podobny, ale poszłam z tymi zdjęciami do piekarni i to nie on. POza tym to za daleko było od miejsca potrąceniaa - już to analizowałam na wątku Klaudus [quote name='Nat - Mare'][I]Klaudia, nie mogę sie do ciebie dodzwonić - gdzie dokładnie go znalazłaś? szukam podobnego pieska niestety już wiem, że to nie ten którego szukam, ale trzymam kciuki za tego biedaczka, żeby stanął na nóżki[/I] :([/QUOTE] a to chyba mój wpis właśnie na wątku Klaudus, bo myślałam, że to on
-
[quote name='zerduszko']Wow, ale masz ładne kociska. Widzę też jakiegoś chłopca, hihihi ;)[/QUOTE] no chłopiec - mój synuś to tylko przeszkadza im się chyba rozłożyć bardziej:cool3: [quote name='ania shirley']A on dalej próbuje ucieczek?[/QUOTE] pewnie by próbował, bo jak wyjdzie przez przypadek na podwórko, to zaraz pod płot leci a ja za nim. ale teraz zimą wychodzi tylko na smyczy na spacery. mam nadzieję, że do lata trochę zmądrzeje:roll:
-
Dziadziuś Filek już bez bólu za TM... [*]
feliksik replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aż się boję zaglądać -
ja te z jestem zdania, że różnie bywa z piesiami. Mój odszedł w tamtym roku 8 lat kundelek (wg wetów powinien żyć kilkanaście, tym bardziej, że nigdy nie chrował). A odszedł na raka płuc - niediagnozowanego niestety. Nagle. Tak więc różnie może się potoczyć. dlatego szkoda, że Duffy nie może tam trafić.
-
no tu za to macie odpoczywającego Paluszka w towarzystwie dziewczyn, ale to tylko widok taki jest wieczorem, jak kładziemy się spać. wtedy wszyscy pchają się do łóżka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/96bea60dbf875ceb.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1315/96bea60dbf875cebgen.jpg[/IMG][/URL]