Jump to content
Dogomania

feliksik

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by feliksik

  1. wypatrzyam sunię na innym wątku i zrobiłam jej cafeanimal [U][COLOR=#810081][URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szanta,8726[/URL][/COLOR][/U][URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szanta,8721"][/URL] tylko podajcie mi proszęszybciutko namiary na kogo pisać, bo narazie dałam swoje
  2. ja zrobiłam jeje jeszcze taki krótki cafeanimal, czasami sie udaje, żeby tragfić do metra [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Janach,8720[/URL] długie z opisem majqi mamy już zrobione przez zerduszko i aktualne. Będzie miała najwyżej 2
  3. [quote name='taubi'] [COLOR=black]totalna glupota, fundacja rozlicza sie z kazdej zbiorki ktore wedlug pozwolenia od mswia moga zostac wylacznie wykorzystane na leczenie i karme!!! wszelkie inne wydatki nie moga pujsc z zebranych pieniedzy, do tego trzeba oglosic kolejna zbiorke na dogo bez podawania konta fundacji, wtedy pieniadze moga byc wykorzystane na dowolny cel!!![/COLOR] [COLOR=black]PS. co do komunikatow jest to bardzo drogie i nie kosztuje to kilku zlotych tylko kilka tysiecy.[/QUOTE][/COLOR] taubi to jak ma się do tego co napisałeś ogłoszenie o poszukiwniach Anioła w Kuroerze Południowym, za który zapłaciła fundacja - z jakich pieniędzy to było, bo o takie ogłoszenia nam chodzi [quote name='koosiek'] I wybacz, ja nie wiem, na co może iść kasa fundacyjna, a na co nie. A koszt reklamy w radiu/telewizji to kilkaset złotych, nie kilka tysięcy. To miało być proste ogłoszenie, nie kampania reklamowa... Dlatego myślałam, że można to opłacić z pieniędzy zebranych na Anioła. Myliłam się, szkoda.[/QUOTE] no właśnie nie wiem Koosiek czy się myliłaś, bo fundacja zapłaciła za ogloszenie Anioła (pytanie powyżej do taubiego) [quote name='MyrkurDagur']Najlepiej byłoby przesłać [B]Marlence [/B]nowe plakaty [/QUOTE] napisałam do marlenki, zeby mi podała adres, ale nie otrzymałam żadnego info - jeszcze raz napiszę. TYlko, ze pisałam na początku tygodnia, teraz jużplakaty nie dojdą, ale[B] Dada M[/B], czy dostałś jużplakaty ode mnie? Do koosiek już doszły, więc może do ciebie też, można by wtedy od Dady je odebrać jak z Abrakadabrą będą w Zalesiu
  4. był pomysłjesczze z przywiezieniem Gildy, może spróbujmy jeszcze pospacerować z Panią z kwiaciarni i z Gildą nawet tak rekreacyjnie, a nóż wylezie...
  5. onet dzisiaj wznowił historię Janacha, jest znowu na pierwszej stronie na [URL]http://pies.onet.pl/[/URL] po prawej stronie w historiach
  6. a ile kosztuje ogłoszenie w moim psie? a tak z ogłoszeń - to onet dzisiaj wznowił historię Patoska, jest znowu na pierwszej stronie na [URL]http://pies.onet.pl/[/URL] po prawej stronie w historiach
  7. [B]agnieszka23[/B], żebyś nie musiała szukać daleko to przybliżę ci mniej więcej plan naszych działań (może jeszcze ci coś do głowy przyjdzie) - czym się sugerowaliśmy - poniżej [quote name='koosiek']Więc jeśli chodzi o pomysły - wróciłam wczoraj do artykułu z MP sprzed kilku miesięcy. Napisany został - jak sporo tamtejszych artykułów :roll: - na podstawie wątku z dogo. Konkretniej - tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/143682-GdaA-sk-BrzeA-no-zaginAE-A-pies-grenlandzki-prosimy-o-pomoc[/URL] . Dotyczy on zaginionej suczki. Artykuł stanowił relację z kilku pierwszych dni poszukiwań. Zrobiłam na jego podstawie kilka notatek, może któryś z tamtych sposobów pomoże nam w odnalezieniu Anioła. Dodałam też kilka własnych pomysłów. 1. Po pierwsze, [B]czy Anioł miał obrożę albo chip[/B]? To dosyć ważna kwestia, a wszyscy o tym zapomnieliśmy. Spytam o to na wątku ogólnym. Przy okazji - jeżeli nie posiadał ani obroży, ani chipa - uważam, że warto postarać się o wyposażenie w nie każdego sazydłowieckiego psa. Anioł nie jest pierwszym przywiezionym stamtąd psem, który uciekł i może się tak zdarzyć (tfu tfu), że nie ostatnim. Ale to już sprawa na inny wątek. 2. Anioł po Szydłowcu błąkał się zawsze razem z Gildą i Miśkiem. Misiek przestał się w Szydłowcu pojawiać, natomiast Gilda ma dom w Warszawie. Skontaktuję się z osobą, która przeprowadziła jej adopcję - może ci ludzie zechcą nam pomóc? [B]Gilda to znajomy zapach, znajoma sylwetka... Można spróbować pochodzić z nią w kółko w okolicach, w których był widziany i w tych miejscach porozwieszać mnóstwo plakatów, porozsypywać jedzenie[/B] - może poczuwszy Gildę, wyjdzie z ukrycia i ktoś go zauważy? 3. To może, a nawet na pewno będzie bardzo kosztowne, ale pieniądze są, a psa nie ma... Więc nie ma co oszczędzać. Po pierwsze, trzeba [B]skontaktować się z lokalną rozgłośnią radiową i poprosić o nadanie komunikatu o Aniele[/B] - prawdopodobnie zechcą za to kasy. Po drugie, [B]lokalna telewizja - trzeba wykupić planszę[/B], co będzie kosztowało bardzo dużo. Ale zobaczy to cała masa ludzi. 4. Dobrze by było wysłać [B]ogłoszenie do telegazety[/B], to nie jest drogie, kosztuje kilka złotych. 5. Ktoś już rzucał pomysł [B]zawiadomienia taksówkarzy[/B], ale ostatecznie nikt go nie zrealizował. [B]Czy w Piasecznie znajduje się jakiś postój[/B]? Dobrze by było wydrukować fotki Anioła, z tyłu napisać numery kontaktowe i rozdać taksówkarzom. Marzenuś wspomniała też o [B]CB radiu - dobrze by było co jakiś czas rzucać wiadomość o Aniele[/B]. 6. [B]Pociągi, PKSy, autobusy[/B]. Trzeba [B]porozwieszać plakaty we wszystkich, które kursują przez Zalesie[/B] - oczywiście za zgodą kierowcy. Poza tym [B]plakaty powinny wisieć na każdej stacji i każdym przystanku[/B]. Ludzie podróżują z różnych miejsc i obszar, na którym będą się za Aniołem rozglądać, znacznie się zwiększy. 7. Kolejnym pomysłem było zrobienie nowego konta na nk, ale to już załatwione :) 8. Do tej pory tylko pytaliśmy ludzi, czy widzieli Anioła. Dobrze by było prosić każdego, żeby w miarę możliwości, [B]jeśli zauważy podobnego psa, robił mu zdjęcie komórką[/B]. To wyeliminuje część fałszywych tropów. 9. [B]Ochroniarze pobliskich firm[/B] - pracują w nocy, jeżeli Anioł wychodzi o tej porze, to może właśnie któryś z nich go zauważy? Tak jak taksówkarzom, [B]rozdać fotki z numerami[/B]. 10. W pobliżu Zalesia - jak sama nazwa wskazuje - jest dużo lasów. Zapomniałyśmy o bardzo ważnej rzeczy - o [B]powiadomieniu nadleśnictwa[/B]! 11. Akcja mailingowa - ale to, tak jak nk, już rozpoczęte. 12. Trzeba się też zająć [B]trasą do Szydłowca[/B] - może Anioł wraca do "domu"? I tu wielka prośba do Anity o [B]rozwieszanie plakatów po drodze[/B], gdyby tam jechała. 13. rozsyłanie gg do odób z pobliskich miejscowości (okręg 20km) 14. szkoły - e-maile do szkół, plakaty wieszane na szkołach 15. zaangażowanie harcerzy w poszukiwania .[/QUOTE]
  8. [quote name='togaa']Dziwadło z niego...:crazyeye: Żeby pies kiełbachy nie jadł !!???:shake:[/QUOTE] Togga, a słyszałaś, żeby koty jadły skórki z ogórka:niewiem: - bo moje uwielbiają:stupid:
  9. [B]agnieszka32[/B] - dzięki za cenne wskazówki. Rozumiem, że twoje pieski odnalazły się - widziałam ogłoszenie o zaginięciu na cafeanimal, bo przeglądam codziennie z nadzieją, że ktoś napisze, że odnalazł Anioła lub go widział. mam pytanko, jak doszłaś do myśliwych, kłusowników itp., bo my powiadomiliśmy nadleśnictwo, ale twój trop poszukiwań jest b. dobry i dlatego pomyslałam, żeby jeszcze ich też zaangażować. i jeszcze prośba z mojej strony, jesli czytałam wątek to wiesz mniej więcej co już robiliśmy w zakresie poszukiwań - czy jest jeszcze coś o czymś zapomnieliśmy? albo nie wiemy że może dać rezultat?
  10. [quote name='marlenka'] (...) Ktos pytał na wątku kto może w Warce roziwesić plakaty , jeśli są to oczywiscie pomogę ...[/QUOTE] marlenka podaj mi swój adres domowy na PW to ci wyślę plakaty
  11. tak zgadzam się aboslutnie z Tobą Irenko, ze za długo czeka, tylko gdzie znaleźć jeszcze jedną Panią Różę. Kurcze ze względu na jego chorobę potrzeba na już człoiweka odpowiedniego dla niego
  12. wiecie co, ja przechodzę już załamanie. Dzisiajsza noc - to ciągłe sny o Aniołku. Co się obudziłam i zasnęła na nowo to znowu śnił mi się Anioł. To jest drugi pies na dogo, który aż tak mnie ujął. Z tym pierwszym się udało, więc z Aniołem też musi, bo nie zaznam spokoju. ten pomysł z psami szkolonymi też mi siępodoba, tylko trzebaby się rozejrzeć czy aby to faktycznie jeszcze możliwo po tak długim czasie. [B]Myrkur[/B], a co z harcerzami, będą jeszcze pomagać? ja swoje info na gg nadal będę rozsyłać, bo bezczynnie nie mogę siedzieć i czekać, aż ktoś znowu zadzwoni
  13. a ja jestem mile zaskoczona, że Pani Róża daje znaki zycia i przynajmniej informuje nas o fakcie, że jest daleko. Większość ludzi po prostun olewa sprawę adopcji a tu jednak kontakt podtrzymany. Nawet jakby z tej adopcji nic nie wyszło to pani Róża jest dla mnie osobą godną szacunku
  14. cafeanimal dla pudla 18 - [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Pudi,8586[/URL] dla 19 nie można zrobić ogłoszenia z tych zdjęć - są za małe - wstawcie proszę większe (jużktoś o tym chyba pisał), no i namiary na pudla 17 też są potrzebne
  15. [quote name='OlaLola']A za co tego jasnowidza opłacicie....?? (...) ALE... jak daleko jest z tego Zalesia do Szydłowca.... bo moim zdaniem to se Aniołek na stare śmiecie wrócił.... ...[/QUOTE] osoby z szydłowca sąna bieżąco na wątku i działają z innymi bidami, jakby wrócił jużmielibyśmy info, Pani która dokarmiała go przez długi czas też. Jasnowidza myślę, ze opłacimy z pieniędzy, które otrzymała fundacja na psa i są niewykorzystane, jednak muszą się inne osoby wypowiedzieć na ten temat, oczywiście te które wpłaciły te pieniążki na leczenie Anioła. fundusze są - a psa nie ma. Już o tym pisałam, dlatego myslę, że trzeba je wykorzystać na szukanie Anioła, nie na finansowanie innych choć też potrzebujących.
  16. [quote name='ewajanka'] (...), ale ja postaram się każdą wolną chwilę przeznaczyć na wycieczkę po Bobrowcu i okolicach.[/QUOTE] DZIĘKUJĘ, DZIEKUJĘ I JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ, że są osoby, które mimo porażek nadal chcą pomagać, może jak zrobi sięcieplej, więcej lidzi zacznie wychodzić na ulice to i Anioł wyjdzie z ktoś go dojrzy
  17. podpisuję pod wszystkim co napisała [B]Myrkur[/B], tylko tyle mogę napisać przy mojej bezsilności. Mam nadzieję, że jeśli pojawi sięjednak sygnał - ktoś zadzwoni, bedziemy mogli liczyć na waszą pomoc w potwierdzeniu zgłoszeń, bo mam nadzieję, ze jednak one będą - albo tylko jedyne te ostatnie, które pozwoli nam go odnaleźć
  18. nastepne ogłoszenia: pudel 14 - [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/pudel,8492[/URL] pudel 15 - [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Santi,8493[/URL] pudel 16 - [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Zorro,8494[/URL] pudel 17 i 18 nie mają namiarów dop ogłoszeń - prosz.e o dodanie to zrobię dla nich też ogłoszonka
  19. jestem i czekam z niecierpliwością na kolejne wieści
  20. ja nawet nie wiem jak mu pomóc, a tak bym chciała
  21. tzn, że lasek przeszukałyście dzisiaj? szlag mnie trafi z tym dogo, ciągle mnie wyrzuca, nie mogę siętu dzisiaj wogóle dostać
  22. [quote name='jola_li']Tak z Warszawy. Jakby ktoś jechał to chętnie bym się zabrała, ale to zależy od terminu akcji.[/QUOTE] jola_li to moze ty odebrałabyś plakaty od koosiek i dołaczyła się do akcji.
  23. to dobrze, że jesteście na bieżąco w kontakcie, trzeba mu pomóc, on jest taki biedniutki. obserwuję wątek od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz na filmie mnie tak poruszył. A jak wygląda sytuacja z DT - czy można byłoby go dać, bo myślę, że to jego psychice by bardzo pomogło
×
×
  • Create New...