Jump to content
Dogomania

feliksik

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by feliksik

  1. ok. dzięki jużdostałam nr - historia wysłana już na Onet, jak się ukaże to podam link, ale może podajcie ten telefon na pierwszą stronę, jakby ktoś jeszcze chciał dorobić ogłoszenia
  2. jaki kontakt do ogłoszeń dać na rena, bo ten z pierwszej strony to miał być chyba nieaktualny - zmieńcie też na I stronie, zę by ktoś nie robił już ogłoszeń z tamtym numerem. Ja chcę wrzucić tą historię Rena na Onet, bo śliczna jest
  3. właśnie, dlatego musimy starać siędla niej, bo juz zbyt dużo tych nieszczęśc dla niej
  4. kurcze, to czekamy - Itku jesteśmy z Tobą , bądź dzielny
  5. tekst napisa,ła nam majqa - wstaw proszę ten: [FONT=Arial][B][U]Zaślubiona płomieniom. Tragedia suni - Janach. [/U]Janach[/B] - imię przedziwne, zaskakujące, tajemnicze. Równie niezwykła jest i historia jego posiadaczki. Z jednej strony napawa optymizmem, buduje wiarę w to, że i udziałem zwierząt stają się cuda, z drugiej[/FONT] [FONT=Arial]zaś poraża smutkiem, pokazując jak kruche jest poczucie bycia[/FONT][FONT=Arial] bezpiecznym, jak ulotne bywa szczęście. [B]O Janach stało się głośno[/B][/FONT][FONT=Arial][B] z chwilą, gdy trafiła do gdyńskiego schroniska wprost z szaleństwa[/B][/FONT][FONT=Arial][B] żywiołu ognia.[/B] Pożar pochłonął dom, w którym mieszkała, odciskając[/FONT][FONT=Arial] straszliwe piętno na jej psychice. [B]Tragedia, do jakiej doszło [/B][/FONT][FONT=Arial][B]pozbawiła Janach wszystkiego, w tym i pana.[/B] [B]O koszmarze poparzeń[/B][/FONT][FONT=Arial][B] biedactwa długo by pisać, żadne słowa jednakże nie oddadzą [/B][/FONT][FONT=Arial][B]rzeczywistego widoku ciała okaleczonego pocałunkami płomieni. [/B]Takiego[/FONT][FONT=Arial] obrazu nie da się zapomnieć, on...aż boli. Jakże wiele cierpienia[/FONT][FONT=Arial] spadło na tę jedną, bezbronną, niewinną istotę!!! Janach na nic się nie [/FONT][FONT=Arial]skarży.[B] Szatę blizn przyjęła z pokorą.[/B] Niezagojone wciąż rany[/FONT][FONT=Arial] tkwią natomiast w jej serduszku. Zdawać by się mogło, że sunieczka [/FONT][FONT=Arial]wyszła z opresji obronną łapką. Oczywiście, w jakimś sensie tak [/FONT][FONT=Arial]właśnie się stało. [B]Cóż jednak z tego, że przeżyła, jeśli nie ma dla[/B][/FONT][FONT=Arial][B] kogo żyć!!! [/B]Czy kogoś cieszy właśnie jej widok? Kto wstaje codziennie [/FONT][FONT=Arial]uskrzydlony myślą, że Janach istnieje? Trudno jest wykrztusić [/FONT][FONT=Arial]z pozoru proste odpowiedzi: NIE i NIKT. Prawda? Wszystkich porusza opowieść[/FONT][FONT=Arial] o Janach ale nikt nie jest nią na tyle mocno wzruszony, by chcieć [/FONT][FONT=Arial]odmienić los tego skrzywdzonego stworzenia, pomóc mu, o ile to wykonalne,[/FONT][FONT=Arial] zapomnieć o doświadczonych potwornościach, nadać kolorytu jego przyszłości, a egzystencji[/FONT][FONT=Arial] sensu.[B] Czy kolejny dom, a w nim nowy pan, który pokocha Janach całym[/B][/FONT][FONT=Arial][B] sobą to zbyt wygórowane oczekiwania?[/B] Ta[B] urocza[/B], [B]spokojna[/B], [B]delikatna[/B], [B]krucha[/B], [/FONT][FONT=Arial][B]łagodna[/B],[B] zdumiewająco cierpliwa[/B] ale nadal [B]zalękniona 4 latka[/B] nie ma[/FONT][FONT=Arial] niczego poza strzępami nadziei. Wpatrzona w człowieka, całą sobą[/FONT][FONT=Arial] zdradzająca pokładaną w nim ufność, spragniona jego[/FONT][FONT=Arial] czułej obecności, nie zdaje sobie sprawy, że przepaść przypadków[/FONT][FONT=Arial] i zrządzeń losu brutalnie oddziela marzenia od rzeczywistości.[/FONT][B][FONT=Arial] Może się więc stać i tak, że Janach nigdy nie opuści swego[/FONT][FONT=Arial] więzienia, bo...nie pojawi się nikt chętny, by pomóc jej pokonać[/FONT][FONT=Arial] strach przed światem zewnętrznym. Czyżby nie było ni jednego człowieka[/FONT][FONT=Arial] gotowego podjąć się tego odpowiedzialnego ale i satysfakcjonującego[/FONT][/B][FONT=Arial][B] wyzwania?[/B] [B]Może więc Pani/ Pan zechciałby ........??? [/B][/FONT][B][FONT=Arial]To takie nieludzkie, że Janach wciąż stoi przed drzwiami, a te[/FONT][FONT=Arial] nawet nie zaskrzypią zawiasami wrażliwości, współczucia i miłości.[/FONT][FONT=Arial] Błagamy, pomóżcie - naciśnijcie ich klamkę!!![/FONT] [/B][FONT=Arial]Janach jest zdrową (odrobaczoną, zaszczepioną i wysterylizowaną) sunieczką,[/FONT][FONT=Arial] którą z powodzeniem można polecić do każdego domu. Nie będzie bowiem[/FONT][FONT=Arial] wchodziła w konflikt z innymi psiakami, suczkami, kotkami, a i nie [/FONT][FONT=Arial]stanowi najmniejszego zagrożenia dla dzieci. Odrobina zaangażowania,[/FONT][FONT=Arial] cierpliwości, konsekwencji, wyrozumiałości dla jej lęków i...czas są w stanie uczynić z Janach[/FONT][FONT=Arial] rewelacyjną, wierną psią damę. [/FONT] [LEFT][FONT=Arial][I][B]Osoby zainteresowane adopcją Janach proszone są o kontakt pod numerem [/B][/I][/FONT][I][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#4e4e4e][B]058 622 25 52[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][B] lub drogą mailową, pisząc na adres [/B][EMAIL="[email protected]"][B][COLOR=#4444ff][email protected][/COLOR][/B][/EMAIL] [/FONT][/I][/LEFT]
  6. cafeanimal dla szczeniaka z celestynowa: [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/pudel-szczeniak,11752[/URL]
  7. piękny banerek - gdyby nie to, że Anioł nadal się nie odnalazł, to zaraz bym wzięła go do swojego podpisu
  8. szukamy nadal transportu widzę - moze ktoś pomoże
  9. Boże jak jej szkoda, mozę faktycznie jakiś domowy hotelik dla niej, teraz widzę ,że powstają takie
  10. Wojtuniu do góry, mozę jednak domek ci sie trafi
  11. Dick co u ciebie, taka cisza nastała tu
  12. i jak sobie sunia nadal radzi w schronie?
  13. czy ten wątek jeszcze będzie istniał? nikt nic nie odpowiada - co z psem?
  14. do mnie już jednak nikt sięnie odezwał z zapytaniem o Lotka, co słychać u pieska, bo cisza niesamowita
  15. [B]clint_cu i Diunka[/B] robicie super robotę dla Promyczka - oby to przyniosło mu domek
  16. [quote name='Madallena']nic nie powiem nic a nic ...:evil_lol: ( :multi::multi::multi: )[/QUOTE] co to znaczy????????????????????
  17. kurcze wykorzystajmy tą szansę na rozklejenie plakatów - [B]Dada[/B] czy możesz powiedzieć jak odebrać od ciebie plakaty?
  18. co to za tytuł - super wieści!!!!! Rozi jesteś wielka - wreszcie
  19. kurcze, zapomniałam wam napisać, że Loluś był 16.03 w metrze, czy były jakieś telefony?
  20. Olu cudowne wieści - Wrochemik dużo szczęscia w nowym domku życzę
  21. [quote name='MyrkurDagur']Dobrze, że plakaty dotarły do [B]Dady[/B] - czy ktoś miałby możliwość wziąć je lub ich część i rozwiesić w Piasecznie...? Przeraża mnie to, iż minęło już tak potwornie dużo czasu od ucieczki Anioła... :([/QUOTE] ja też wczoraj aż się przeraziłam, ze to jużprawie 3 miesiące. MOże ktośpomożę z tym Paisecznem - to wielka szansa dla Anioła
  22. proszębardzo - cafeanimal dla pudelki z Wałbrzycha: [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Pudelka,11416[/URL]
×
×
  • Create New...