Jump to content
Dogomania

feliksik

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by feliksik

  1. ja wzięłam drugiego z Sosnowca na DT - Florkę - też tak wychudzoną [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201557-Czarna-jak-węgielek-Florka...tymczasowo-u-Feliksik..w-drodze-do-Krakowa[/URL]., ale ta to zajada się i pije sporo. Za to bardzo przeziębiona. Co te kruszynki musiały przeżyć w ten mrozy. Dobrze że teraz już bezpieczne. Oby innym też się udało.
  2. noc za nami - niestety nieprzespana (dla mnie), bo Florka ładnie leżała, tylko strasznie kaszlała i katar leciał jej niemiłosiernie, musiałam jej aż nos wycierać. Jakoś bałam się, jak tak kaszlała. Jest naprawdę bardzo przeziębiona. Podałam jej ten antybiotyk - mój pies go dostał właśnie na kaszel. Nie chciałam ryzykować i czekać do poniedziałku (bo niestety w niedzielę żaden wet nie przyjmuje) i o dziwo rano żadnego kaszlu teraz nie ma. Ale może w nocy się wzmaga - zobaczymy dzisiaj. kupka i siku - też niestety tam gdzie popadnie, mimo, że staram się wypuszczać ją często. jak widzę, że wychodzi z pokoju, to już idę za nią i wypuszczam. Wydaje się, że nie była uczona wychodzenia za potrzebą. No ale apetyt to ma za to na 5, zjada wszystko co widzi - miękkie, twarde itd. I porywa wszystko do zabawy - kubki plastikowe, sprye do nosa (haha) Z moim synem czuje się wyśmienicie - on zresztą z nią też. Bawią się od rana i najlepiej w gryzienie i ciągnięcie - oczywiście bez szkód dla każdej ze stron. Nadaje się naprawdę do domu z dzieckiem. Pozwala zabierać sobie jedzenie, choć zawarczała, ale nic nie zrobiła. My jesteśmy przyzwyczajeni do zadziornych psów, które ugryzą, bo mój był właśnie taki, więc sobie radzimy i powarkujące to dla nas łagodniaszki haha. Aha, zmierzyłam ją i ma ok 35 w kłębie. Ale znać każdą kosteczkę. dzisiaj szykujemy spacerek i zbaczymy jak chodzi na smyczy.
  3. pójdę z nią do weta, bo katar jej z nosa leci - teraz to widzę - i to ostry, kaszle i kicha. więc przeziębiona na pewno. Takie chucherko w takie zimno na betonie - tragedia. Mam nadzieję, że do poniedziałku wytrzyma. w sumie mam w domu antybiotyk dla psa, ale nie wiem czy podać. No i bąki niemiłosierne puszcza haha, aż koty budzi
  4. [quote name='__Lara']To świetne pozy przyjmuje :) :) :) Ja też muszę się pochwalić, bo dziś zaczęłam jeździć do schronu w Zabrzu :) :) :) Katowice musiałam odpuścić, bo mam za daleko :( a tam tyle ludzi teraz jest.... a tutaj brakuje rąk do pracy :)[/QUOTE] super, kolejne psiaki będą miały więcej szczęścia. Ja niestety schronu w Zorach nie mam, jest azyl, ale otwarty tylko do 15.00 szkoda, bo też z chęcią bym pomogła
  5. a co a nr 1 i 2 - one takie przerażone, może im DT szukać?
  6. śpi sobie słodko - i czasami macha ogonem przez sen haha. myślę, że teraz będą już tylko dobre sny.
  7. jak dobrze, że już poza schronem. To jest dla niej wybawienie.
  8. no zauważyłam że lubi tak leżeć haha, co chwila tak robi
  9. jutro ją zmierzę - bo teraz padła wyczerpana. Dzielna psinka. Wzięłąbym ją do łóżka, bo wszystkie zawsze spały ze mną, ale potem DT i DS może mieć kłopot z tym, jak by się przyzwyczaiła. [B]Jasza[/B] dzięki za wstawienie zdjęć. aha no i mała pokaszluje
  10. Ale wieści o wszystkich psiakach - super, że tylu się udało. Florka już u mnie - zapraszam na wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201557-Czarna-jak-węgielek...malutka-jak-muszelka..Florka...SOSNOWIEC[/URL] dziewczyny dobry pomysł z tym pozostawieniem w pierwszym poście tym najbardziej potrzebujcych.
  11. [B]Jasza[/B] zdjęcia wysłane - teraz tylko czekać na wklejenie
  12. właśnie dotarłam do kompa - szalony dzień:lol: Florka to wulkan energii:-o. Już dawno nie miałam u siebie tak energicznego psiaka - zapomniałam już jak to jest z podrostkami, bo ona jest bardzo młodziutka, Florka jest strasznie śliczna - te oczy mogą zaczarować - jak się tak wpatrzy. Na początku trochę bała się schodów, ale po chwili biegała już w górę i w dół - szalała na całego. Porywała skarpetki, rzucała uchem wędzonym:evil_lol: a z moim synem dogaduje sie rewelacyjnie - to pies stworzony dla dzieci - wreszcie ktoś dorównał mojemu dziecku w wykorzystaniu energii - ciągnęli się sznurkiem, mały rzucał jej zabawki a ona przynosiła, no i biegała ciągle i tak przez 2 godziny:crazyeye: potem kąpanko - była trochę niepewna - ale czego się spodziewać - tak jak Jasza napisała, może nigdy nie była kąpana. Ale i tak zachowywała sięrewelacyjnie - wszystko pozwoliła ze sobą zrobić - cud piesek. na koniec wycieranie i kocyk - otuliła się i zakopała w nim zakrywając główkę. Teraz śpi -uff;) Kochany piesek - widać jak potrzebuje zainteresowania człowieka, miłości - ciągle podstawia główkę, zaczepia:loveu: co do kotów - to ona bardzo zainteresowana, ale nie widać, żeby chciała zrobić krzywdę - raczej chce tylko powąchać. Może jutro się uda - bo koty narazie zwiewają:evil_lol: mimo, że przyzwyczajone do psów. teraz noc przed nami. co do weta, to możliwe, że będę mogła podejść - też o tym myślałam, bo lepiej też dla moich zwierząt, że mała będzie odrobaczona i zaszczepiona
  13. ojej, ale dawno nie było wieści o Karince. Ona u Ciebie na DT nadal!!!
  14. kurcze wzięcie mają te mikrusy - świetnie wam idzie
  15. a czy ktoś mu jednak pomógł?
  16. o jezu, jeden uratowany to kolejny do ratowania - to się nigdy nie skończy
  17. cieszę się że mogę pomóc:lol:, chociaż to tylko tydzień - ale dla tego psiaka to ważne. czekam na was:loveu:
  18. oczywiście nie narzucam się, tylko wyczytałam powyżej że poszukujecie kogoś na wizytę, dlatego pytam o to, ale jak macie zaufanie to świetnie i niech Kruszynka jedzie po szczęście
  19. to rozumiem, że nie potrzebujecie już nikogo na sprawdzanie domku w w-wie?
  20. piałyśmy w tym samym czasie - mój II post jest wyżej o sobocie, mam nadzieję, że go odczytasz, a zaraz poślę ci sms
  21. Jasza to ok jutro będę czekać. tylko tak po 14.00 będę w domu już wolna
  22. [quote name='Jasza']Mała Florka jedzie w czwartek do DT. ( numer 7). Czy ktoś chciałby/mógłby do tego czasu zabrać kruszynkę do siebie? To jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201557-Czarna-jak-węgielek-Florka...jest-szansa-na-DT.?p=16295262#post16295262[/URL][/QUOTE] wpisałam na wątku Florki, że mogłabym ją przetrzymać do czwartku, ale mam 2 koty i mieszkam 45km od Sosnowca - będzie możliwość jakiegoś transportu? Może sczzegóły już będępisać tam na wątku
×
×
  • Create New...