Na moją klasę nic nie daje się skopiować, aż się zdenerwowałam na tą klasę. Skopiowałam w worda, druknęłam, i przepisałam. Miszka przestań łazić w te i we wte, zatrzymaj się w miejscu, kręć się pod kilkoma krzaczkami, maleńka błagamy:-(
Ubocze jak mam wstawic Miszke na klase? Skopiowałam jej zdjęcie a nie wiem jak wstawić opis...pliss pomóżcie..... Twój opis nie chce sie skopiować.
Poleciałam andersa dziś pod gdański, ani śladu. Ale w sumie to chyba dobrze, i z informacji można wnioskować, że ona jest na anielewicza tylko zmienia boczne ulice
O to faktycznie emeryt, ale młody:-) Kiedyś kobiety mogły odchodzić na emeryturę po ukończeniu 55 lat. I są to babki w kwiecie wieku i taki jest Misio:-)
Znam te podejście do psów. Mój Tz podobne miał, tak się przy mnie nauczył miłości, o pocałunkach i pieszczotach nie wspomnę:-), że sypia z obydwiema:-) A twojemu nie śmierdzi psem, on wyczuwa inny zapach niż dotychaczas, a jest to piękny zapaszek pieska:-) Trza się przywyczaić i pokochać...
...albo igła w stogu siana. To by było coś pięknego gdyby znalazła się na zamkniętym terenie, gdzie można by było w parę osób tam sie znaleźć i pomóc jej
Żeby tam była, Mój Boże maleńka przerażona, sypiająca pod krzakami;-( Znajdź się Miszeńko, pozwól sie znależć. W każdym razie biedactwo znajduje się gdzieś tam w okolicy, o ile to ona wogóle
Słuchajcie to prawdopodobnie ona!!! Roleczka już wie, ma tam jechać, trzymam kciuki!! Jak jej nie będzie dziś, Pani ma jutro w okolicy rozlepić plakaty. Pani mówiła, że w tym parku często przybłąkują sie psy. O Boże, żeby ją znaleźli;-(
Zdenerwowałam się, ona mówiła że pies bojaźliwy, ogon podkulony, z daleka ją widziała, jej piesek chcial podejść i że dziś już nie widziała. Plac Krasińskich to centrum, więc niedaleko. ;-(