-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Awit
-
To kto jedzie do nausicaa?
-
Ja też pod tym względem jestem rygorystyczna, sama zawsze dzwonię i tego samego oczekuję od innych. A jeśli już sprawa dotyczy psa, to nie ma zmiłuj. Pamiętam co wyprawiałam jak czekałam na moją Tereskę, jak nienormalna dzwoniłam prawie co dzień i jak była do odebrania, to chyba zawalone mosty na wiśle by mnie zatrzymały:-) Może to nie ten domek.... A tu u 1szej Pani, nie ma możliwości, żeby był drugi choć mały piesek..?
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Fiera zapisałam te 5 zł, jak ją zaszczepisz i wyślesz info o karmie czy tam dokupisz nową, to już wyślę Ci wszystko w 1 przelewie. No widzisz, ja nie wiedziałam, że przed cieczką może u suki dojść do zap.pochwy. Więc, niech ona ją zaszczepi tak jakby szczepiła swojego psa. Czyli czekamy na cieczkę i gdzieś po m-cu po cieczce tniemy? U nas do południa było ładnie, mało słońca, ale duszno a teraz od kilku godzin jest burza i pada. Na szczęście dziewczyny zdążyły pobiegać w parku:-) Fiera, ale chodzicie troszkę na smyczy, prawda? Miłego tygodnia życzę wszystkim domownikom!!! -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Ja jestem za kastracją:-) Niech się przyzwyczai że to jego dom, oswoi, da się zaszczepić, da się głaskać, wtedy z nią porozmawiam na pewno. Nie ma osoby wśród moich znajomych czy rodziny z psem z kim bym nie gadała o kastracji, jak ktoś wykastruje, wtedy czuję taką ulgę, jakby mi jeden z kamieni z serca spadł. Szarika też na pewno nie zaniedbam w tej sprawie. -
Wg mnie masz rację. Jutro do godz.10 i dzwonisz do 1szej pani. Co do tej pogody, to ich częściowo rozumiem, zobaczcie co się dzieje... Jeśli u nich tak jest, to nie dziwne, że się nie wybierają. Pies się wystraszy, emocje i efekt wizyty zupełnie inny. A tu mieszkałaby na dworze, miała budę, ale spacerki na smyczy by były i czasem wejście do domku?
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
No ten paluch szósty tez widziałam, ale chyba ma tylko na jednej nóżce. To gówniara malutka, nie ma jeszcze roczku.... A czemu dziś jej nie zaszczepiła? Ale dobrze że już ma swój dokumencik:-) A dzisiejsza wizyta kosztowała? Kiedy można ją sterylizować i co z tym zapaleniem pochwy, czy to się leczy, czy samoistnie przechodzi? Może trzeba na tą cieczkę poczekać.....I dopiero po.... Palec szósty oczywiście ze sterylką ciapamy, bo nie jest jej potrzebny. A co do szczepień: ja ogólnie nie jestem zwolenniczką łączenia szczepionek, ale jeśli wetka uważa, że można jej połączyć, właściwie niech ją tak zaszczepi jakby szczepiła swojego psa, tak jej Fiera możesz powiedzieć. -
Hehe, ale ma charakterek:-) Powodzenia!!
-
Dziadzius z wypadajacymi zabkami...Tadziu za TM :(
Awit replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Potem sobie przypomniałam, że nie rozmawialiśmy o nie puszczaniu psa luzem przez jakiś czas, i o adresatce. To pamiętaj Budrysek o tym:-) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Widzę, że Fiery nie było. A tu znowu pada:-(..... Edit: Zapomniałam, tu wrzuciłam Muńkę [url]www.alegratka.pl[/url] [url]www.cafeanimal.pl[/url] [URL="http://www.gumtree/"]www.gumtree[/URL] [URL="http://www.adopcjapsa.pl/"]www.adopcjapsa.pl[/URL] [url]www.kupiepsa.pl[/url] [URL="http://www.psy.pl/"]www.psy.pl[/URL] [url]www.przygarnijzwierzaka.pl[/url] [URL="http://www.adopcje.org/"]www.adopcje.org[/URL] [URL="http://www.wybierzmiska.pl/"]www.wybierzmiska.pl[/URL] [URL="http://www.tablica.pl/"]www.tablica.pl[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/"]www.morusek.pl[/URL] [URL="http://www.darmobranie.pl/"]www.darmobranie.pl[/URL] -
To udanego pobytu Majeczko, mam nadzieję, że na wszelki wypadek Monika będzie jej strzegła jak wielkiego skarba:-)
-
Herbusek....jeszcze tylko uzbieramy na kastracje i mały będzie miał dom.
Awit replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Pisałam Ci danavas pw, ale zapchana. A ci ludzie nie wiedzieli, że w budzie z ich psem zamelinował się obcy? -
Ależ musi być przerażona, skołowana, zabrali, nie wiadomo co zrobią, a tu nic złego się nie dzieje... Biedna sunieczka.
-
Popłakałam się, Poker to niesamowite jak ona się zmieniła dzięki Wam, mam nadzieję, że u nich będzie szczęśliwa, żeby tylko jej dobrze pilnowali....
-
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Kulkerson czyli znajomej 20zł mogę wpisać do deklaracji Mundzi:-) Super!! Całuski dla znajomej:-) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Rozliczenie. Lipiec 2011 Wydatki: 23.07 -150. hotelik u Fiery Wpływy: 25.07: 20. Martasekret 25.07: 20. Kulkerson 25.07: 50. Dostrota 26.07: 10. ogonek2 27.07: 50. MalgorzataD Dziękuję! Saldo: 0.[/QUOTE] Tak martasekret, doszło, od razu wpisałam do 2 postu, nie wiem czemu nie napisałam na wątku, że doszło, bo wydaje mi się, że pisałam. Bardzo dziękuję. Jak ktoś przeleje, a w ciągu 2, 3 dni nie uzupełnię 2 posta, to pytajcie czy doszło, cobym złotóweczki nie przeoczyła:-) Edit: Ciekawe jak po wizycie u weta, jak podróż, badanie, opinia lekarza itd..... -
Dziadzius z wypadajacymi zabkami...Tadziu za TM :(
Awit replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja proponowałam wizytę podwójnie, nie dlatego, że to praga, tylko ja od dawna uważam, że należy chodzić we dwie osoby, a ostatni domek tylko to potwierdził. Mam koleżankę na tej ulicy, a jak się spotykamy to na jednym z rogów ząbkowskiej, a pragę po stokroć wolę niż koszmarne śródmieście na którym pracuję, a którego nie cierpię, fe. -
Ami ma coś przyciągającego do siebie.
-
Dziadzius z wypadajacymi zabkami...Tadziu za TM :(
Awit replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To Tadzio dotąd był w punkcie? Oj, to na pewno stres na niego podziałał. Mała_czarna co do tej drugiej wizyty nic nie wiem, bo ta ciotka się nie odezwała na razie do mnie. Może kogo innego znalazła. Edit: Rany ile onków, i Ami taki biedny....