Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. Dziś Misza zrobił nam mega niespodzianke - jak zobaczył Panią weterynarz przeskoczył przez furtke zamykającą wejścia do miejsca gdzie sa kojce. Frtka ma około 1.5 wysokości!!!!! A zrobił to tak szybko że sama nie wiem jak on to zrobił:) Jeżeli chodzi o karme to jak najbardziej będzie odpowiednia dla Miszki - z góry dziękujemy:)
  2. [quote name='mysza 1']A Megi ma miejsce dla niego? Tłoczno tam ma;) Jesli tak, to pomyslę zaraz.[/quote] Mysza:) Mam cztery kojce - w każdym jeden psiak. Planuje jeszcze dostawić jedną małą budę do Twojego Puszka bo on jest mały i druga buda dla takiego malucha spokojnie wejdzie. A dla Onkowatego mam zarezerwowany oddzielny kojec, w którym bedzie stała duża buda bo w przyszły weekend odwoże bokserka, który tam jest:)
  3. [quote name='mysza 1']Widzę Serock k/Warszawy to pewnie u Megi. Skoro jest już tyle kasy, bo jest ok. 300 to zabierzmy go już teraz. Uzbieramy potem. Jeszcze coś mu się stanie a często tak bywa, że jak pomoc tuz tuż to jakieś licho się przyplącze. Mogę go zawieźć, znam drogę;) Dołożę też 50 zł na początek.[/quote] Z tym miejscem to jest tak że generalnie od przyszłego weekendu będzie wolne ale do 10 lipca jest rezerwacja dla Onkowatego ze schroniska z Piły, od Szczurosławy. Potwierdzała kilkakrotnie że psiak przyjedzie także czekam. Jak coś się zmieni, Wasz psiak ma miejsce od razu:)
  4. Wiecie, Misza robi postępy z dnia na dzień:) Generalnie jego dzisiejszy dzień wyglądał tak, że troche pospacerował po działce za moim Darkiem, troche poleżał, pojadł, dostał antybiotyk; jak trochę pochodzi kładzie się i odpoczywa a my wtedy przykrywamy go zielonym kocykiem od Leyli żeby nie było mu chłodno w to jego łyse ciałko. Wykorzystując moment kiedy Misza leżał w otwartym kojcu za domem, wzieliśmy z moim Darkiem resztę tymczasowiczów i chcieliśmy iśc na spacer. Kiedy Misza usłyszał, że chcemy wychodzic przybiegł!!!! z kocykiem na plecach, merdając ogonem pod bramę i też chciał z nami iśc ( w tym kocyku chyba:)) Wyobrażacie sobie jak mu zalezało, że z takimi łapami był stanie jeszcze podbiec? Z uwagi na stan łap został bidak za bramą ale widac było jak bardzo by chciał też już tak biegać jak inne psiaki:)
  5. [quote name='tamb']Pomoc potrzebna biedakowi.:shake:[/quote] Verterek z banerka też jest u mnie:)
  6. Proponuje dla Miśka dom tymczasowy w Serocku koło Warszawy:) 330 zł miesięcznie z pełnym wyżywieniem, spacerkami oraz wybiegiem:) Zeby się lepiej czuł możecie mu nawet wstawić jego osobista budę. Na razie wszystkie kojce są zajęte ale byłby pierwszy w kolejce. Generalnie czasem łaczę młode psiaki w jednym kojcu ale on chyba będzie potrzebował swojego indywidualnego także będzie musiał chwilkę poczekać. Jeżeli się zdecydujecie prosiłabym tylko aby piesek w trakcie transportu był odrobaczony i odpchlony (mieszkam w lesie a kleszcze grasują:() i żebyście zostawili dla niego pieniążki na szczepienia to zrobimy je tydzień po odrobaczeniu:)
  7. Wiesz, on jak chodził bez smyczy, kiedy wracaliśmy do domu ze spaceru biegł pierwszy pod bramę i czekał aż reszta przyjdzie:) Taki mądrala:loveu:
  8. Nie ma problemu:) Bedzie chodzić na smyczy:) Powiem mu, że Ty go tak urządziłaś :lol: Ale wiesz, to jedyny psiak, wśród naszych tymczasowiczów , który ma takie prawa - po prostu mu ufam ;)
  9. Puszkowi też zrobię indywidualne fotki tylko podeślij mi adres mailowy bo nie potrafię ich wstawiać:( A jeżeli chodzi o Verterka to mega pogodny, wesoły psiak, lubi dzieci co testowaliśmy na widocznych zdjęciach na moim synku ale ze względu na swoje rozmiary, energie i chęć witania się poprzez skakanie "na klatę" polecałabym go dla dzieci powyżej 5 - tego roku życia - mój synek ma 2,5 ale jest spory i od małego wychowywany z psami także nic go nie przeraża:) Myślę też że Verterek byłby super stróżem (oczywiście domu z ogrodem) bo jest bardzo czujny:)
  10. Warunki super i Verter w końcu wybiegany i szczęśliwy ale trzeba mu szukać domku bo inne Bidy już czekają na jego miejsce. Prosze, jemu potrzeba teraz ogłoszeń i prawdziwego jedynego Pancia:)
  11. I co z Oneczkiem? Taka cisza tu zapanowała:(
  12. Puszek to mega grzeczny psiak - już następnego dnia po przywiezieniu chodzi na spacerki bez smyczy. Maluszek bardzo się pilnuje i co pare metrów odwraca główkę czy aby napewno za nim idę:)
  13. Tak Misza jest sąsiadem Bingo:) Dziś bidak zrobił spore postępy - dzięki kołnierzowi, który dzwiga przestał wylizywać sobie rany i w końcu widać zaczątki gojenia a poza tym , wprawdzie na leżąco i karmiony ręką, zjadł cała miskę jedzonka:)
  14. Zapraszamy na czas nieokreślony, 10 zł za dobę. A teraz lecę już spać:) Dobranoc Wszystkim:)
  15. A miejsce od zaraz zależy tylko od mojego Darka - bo to on zajmuje się psiakami:)
  16. Tak - wszystko już skończone a urlop przełozony. Jest też już 4 tymczasowiczów - Verter vel Bingo z Katowic, Pędzel vel Puszek, bokserek Borys i kaukaz Misza:)
  17. Dzisiaj w odwiedzinach u Bingo była Leyla - takze możecie jej przypominać o fotkach, które robiła. Byłyśmy razem na spacerku z Bingo. Psiaczek robi postępy - przestaje już szczekać przez siatkę, a z radości skacze na klatę:) I wiadomośc z ostatniej chwili - Bingo zabrał własnie kośc Miszki, który jest jego sąsiadem przez ścianę ( Misza był akurat na zewnątrz) i uciekł z nią na wybieg - trwa akcja łapania Bingo:) w celu powiedzenia mu już w dniu dzisiejszym dobranoc - wulkan energii z niego:)
  18. Zaznaczam i też czekam na zgodę - ale jeszcze go nie ma:(
  19. Napisałam szczegóły na pw ale teraz doczytałam że nie wchodzą do budy a ja proponuje im fajne i przytulne ale kojce z budami. Chyba że nie lubią bud do pierwszej burzy:) albo zachwycają się tym że ciepło na dworzu:) W razie czego prosze o kontakt pod numerem - 504-62-02-19
  20. [quote name='Leyla']Zuch chłpak:p ale dwie kolacje to za duuuuużo:eviltong::eviltong::eviltong: a tą koopę to zrobił na wybiegu czy w apartamencie??:hmmmm:[/quote] Leyla, on jest kulturalnym mężczyzną - kupa i siusiu na wybiegu:)
  21. :loveu:Nasz Misza odbył 30 min spacer po wybiegu (wyciągnąłem go z budy bo musimy codziennie robić postepy) oraz wokół domu. Na siłę wciskałem mu między jego kły kolację a on zrewanzował mi się siusianiem i kupką:lol: teraz spi smacznie w budzie:multi:
  22. Verterek juz po wieczornym spacerku, czesaniu i kolacji poszedł spać:) jutro odrobaczonko i preparat przeciwkleszczowy:) a jaki ma apetyt:) czeka z niecierpliwością na domek:)
  23. Puszek vel Pędzel już po śniadanku, spacerku, teraz szaleje na wybiegu z moim drugim tymczasowiczem Bingo:) Mega szczęśliwy i ciągle uśmiechniety:) I ogromny pieszczoch z niego:)
×
×
  • Create New...