Ofka była wczoraj na lokalnym pikniku " Lokalni niebanalni " , poznała mnóstwo nowych ludzi i kilka psiaków . Niestety huk i dźwięki pękających co chwilę balonów na tyle przeraziły Ofcię ,że musiałyśmy szybko wracać do domu . Ofka na wszelkie wystrzały reaguje straszną paniką , chce uciekać przed siebie , nie daje się uspokoić i przytulić
Powinnam mieć za jakiś czas zdjęcia z pikniku to się podzielę