-
Posts
336 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mitheithel
-
Niewidomy Ciapek kerry blue-już po operacji - widzi I MA NOWY DOM !!!
mitheithel replied to elaja's topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']Ciapek jest średniakiem i zmieści się w każdym mieszkaniu - on do szczęścia potrzebuje tylko swojego człowieka , a nie pałacu. To teraz mamy tylko trzymać kciuki za Twój dar przekonywania ?[/QUOTE] Mocno zaciskać!;) -
Niewidomy Ciapek kerry blue-już po operacji - widzi I MA NOWY DOM !!!
mitheithel replied to elaja's topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']Ale nadal bez domu.Nie znalazł się nikt kto by spełnił ciapkowe prośby i zaopiekował się nim do końca jego dni :shake:[/QUOTE] Według mnie to wspaniały psiak. Idealnie pasowałby do naszego trybu życia i warunków jakie moglibyśmy mu zaoferować. (Nie wiem tylko jak Ciapek zareagowałby na mieszkanie przez najbliższy rok w kawalerce...) To jest właśnie taka sytuacja, kiedy rozglądając się po tych wszystkich psiakach do adopcji czekałam, aż wpadnie mi w oko ten jeden!;) Negocjacje i przekonywanie mojego Michała nadal nieustannie trwają, bo właściwie w tym momencie zależy to tylko od niego:roll: -
Niewidomy Ciapek kerry blue-już po operacji - widzi I MA NOWY DOM !!!
mitheithel replied to elaja's topic in Już w nowym domu
cudny :iloveyou: -
Jadźka to taka rozpieszczana księżniczka w domu. Tak jak pisałam rok temu, tak i teraz mój tata, to jej ulubieniec, a ona jego faworytka;) Hmm... Ja się głęboko zastanawiam czy ona mądrze nie wybrała sobie najsłabszego ogniwa w stadzie, które na zawołanie dokarmi, zabierze do łóżeczka itd., ale nie mówię tego głośno w domu. Niech tata żyje w tej błogiej nieświadomości, dumny, że wybrała jego:evil_lol: Jeżeli na weekend wracam do domu, to chodzi jak cień za mną, śpi też ze mną, aż żal mi ją czasem zostawiać... Toleruje wszystkie psiaki i inne zwierzaki, te mniejsze często zachęca do zabawy, duże ignoruje, ale liczy się dla niej głównie człowiek i w niego jest wpatrzona jak w obrazek. Wszystko inne mogłoby nie istnieć. Raczej taki kanapowiec z niej w domu, ale na długie, męczące spacery "ubiera" się pierwsza!;) Kocha nad życie jazdę autem i wsiadłaby do niego z każdym. Jest bardzo mądrą i inteligentną suczką. Po 3 miesiącach pobytu u nas wreszcie nauczyła się zostawać sama w domu. Co prawda nie płacze i nie hałasuje, ale i tak cały czas pod naszą nieobecność spędza pod drzwiami wyjściowymi. Nie zje, nie położy na swoim miejscu. Tęskni... W domu zawsze chodzi za kimś jak cień, raczej nie zostaje w pokoju, w którym nikogo nie ma. Uwielbia smyranie i najchętniej cały czas spędzałaby na kolanach przytulona. Ciągle domaga się o uwagę. Niestety trzeba uważać gdzie zostawiane zostaje jedzenie, bo dla niej nawet ogórek konserwowy, czy oliwka jest jadalna...:roll: Apetyt ma zawsze i ciągle jest nienajedzona. Wszyscy w domu nauczyli się, że pies ma miskę i dwa posiłki dziennie, tylko tata jak głuchy ("bo ona taka głodna bidulka"), a dupka rośnie:mad: Dostaje karmę light, ale wie, że jak jej nie zje, to Pan po pracy poda jakieś pyszne mięsko, a ja tłumaczę i mówię jak do ściany!:angryy:
-
Niewidomy Ciapek kerry blue-już po operacji - widzi I MA NOWY DOM !!!
mitheithel replied to elaja's topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']No dokładnie - wyrażnie za mało szarego na tym zdjęciu :evil_lol: A tak pięknie by trio wyglądało..:multi:[/QUOTE] Dziewczyny, Jadźka i Baster mieszkają z moimi rodzicami w Żaganiu (lubuskie), a ja nadal studiuję i mieszkam w Poznaniu. Obawiam się, że przy kolejnej niespodziance w postaci psiaka, oni najnormalniej w świecie by mnie wydziedziczyli:evil_lol: Jeżeli teraz byłby jakiś psiak, to już taki, który zamieszkałby tutaj w Poznaniu ze mną. Przez ostatnie lata miewałam u siebie różne sierotki tylko na DT, bo na stałego domownika nie mogłam sobie jeszcze pozwolić. Nawet teraz chrapie obok mnie roczna labradorka (dziś wizyta przedadopcyjna w jej sprawie):lol: Teraz sytuacja uległa co prawda zmianie i tak właśnie od kilku dni robię "rozeznanie" na dogo;) -
[URL=http://img819.imageshack.us/i/p1010317t.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/9563/p1010317t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img696.imageshack.us/i/p1010324o.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8981/p1010324o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img100.imageshack.us/i/p1010319e.jpg/][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/912/p1010319e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img214.imageshack.us/i/p1010344fs.jpg/][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/189/p1010344fs.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img713.imageshack.us/i/p1010402c.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/4151/p1010402c.jpg[/IMG][/URL]
-
Niewidomy Ciapek kerry blue-już po operacji - widzi I MA NOWY DOM !!!
mitheithel replied to elaja's topic in Już w nowym domu
Jest wątek naszej Jadzi. Nie przestraszcie się jej pierwszych fotek ze schronu. Do Ciapka upodabnia się na ostatnich stronach tematu :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/135275-PILNE%21-Ma%C5%82%C4%85-bia%C5%82a-terierka-z-ulicy-pilnie-tymczas-Pozna%C5%84-Ma-dom"]http://www.dogomania.pl/threads/135275-PILNE!-Ma%C5%82%C4%85-bia%C5%82a-terierka-z-ulicy-pilnie-tymczas-Pozna%C5%84-Ma-dom[/URL] -
Aktualne z września/października [URL=http://img832.imageshack.us/i/p10103172.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/284/p10103172.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img801.imageshack.us/i/p10103242.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/3379/p10103242.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img140.imageshack.us/i/p10103472.jpg/][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/632/p10103472.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img404.imageshack.us/i/p1010358c.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8026/p1010358c.jpg[/IMG][/URL]
-
Niewidomy Ciapek kerry blue-już po operacji - widzi I MA NOWY DOM !!!
mitheithel replied to elaja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa'] podeślij proszę tu link do Jej wątku:evil_lol:[/QUOTE] A tutaj mnie zmobilizowałaś, bo od kiedy było wielkie zamieszanie na dogo i stare wątki nie były dostępne, myślałam, że wątek Jadźki przepadł, a teraz zerkam, że są i stare sprzed lat:multi: Teraz zabieram się, żeby go odszukać:oops: -
Niewidomy Ciapek kerry blue-już po operacji - widzi I MA NOWY DOM !!!
mitheithel replied to elaja's topic in Już w nowym domu
On jest przepiękny i taki nietypowy. Jestem nim zachwycona:loveu: Taka wieksza wersja mojej adoptowanej Jadźki i w innym kolorze, bo ona biała śnieżynka;) -
I chwała Wam za to, że nie potraktowaliście ich "milej", bo kolejny psiak siedziałby w schronie... Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy porzucają swoje czworonogi (choć mam pewną teorie na ich temat!). Nigdy nie przypuszczałabym jednak, że osoba mająca styczność ze schroniskiem (praca w nim) i świadomość o tym co to znaczy dla zwierzaka (piekło), zostawiłaby go w nim... Nigdy nie byłam postawiona przed faktem braku dalszej możliwości posiadania moich czworonożnych przyjaciół, ale gdyby tak było robiłabym wszystko, żeby im pomóc nie narażając na schronisko! Jeżeli jedynym rozwiązaniem pozostałby mi schron , nie napiszę tutaj co wolałabym zrobić... (Weźcie jeszcze pod uwagę warunki panujące w polskich schronach, bo mało które przypomina zielonogórskie). [B] DziewczynoWłóczykija[/B] to szczęście, że losy Twojej suni potoczyły się w ten sposób, ale mam nadzieję, że jeżeli jeszcze kiedykolwiek Wasza sytuacja stanie pod znakiem zapytania, zrobisz wszystko, żeby jej pomóc (kierując się jej dobrem), ale nie wpadniesz na pomysł oddania psa do schronu! Pozdrawiam i życzę tylko szczęśliwych dni.
-
Halo, halo. Jest tu kto???:razz: Na molosach na jego wątku, ruch wre! Czytam, że chłopak nie ma wiele czasu... Wypadałoby zacząć konkretnie działać. Jakiś numer kontaktowy, namiary do właściciela?:multi: Wątek na molosach: [URL="http://www.forum.**********/showthread.php?p=1108470#post1108470"]http://www.forum.**********/showthread.php?p=1108470#post1108470[/URL]
-
Dziewczyny!!!:multi: Umieściłam dziś chłopaka na molosach w CAO i odezwał się tamtejszy aktywny forumowicz, że ma dla niego świetny domek w Zakopanem!:cool3: Cytuję: "Mam dla niego dom, warunki wręcz komfortowe , ew włąścicielka miała mieszańca mastifa tybetańskiego który zszedł ze starości . Miałby swój teren , kojec z budą oraz kochającą właścicielkę . Zapewniam ze swojej strony ,,doglądanie,, jak i wprowadzenie ew właścicielki w tą rasę. Jedyny problem to dostarczenie psa do Zakopanego ." Co Wy na to??????