Jump to content
Dogomania

kluska z lublina

Members
  • Posts

    315
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kluska z lublina

  1. Kurczę paskudna pogoda się kroi na weekend :shake: z wyjazdu na wieś nici:placz: trzeba będzie kiblować w domu i tylko spacery po przemokniętym osiedlu zostają:angryy: Wiem że deszcz w maju jest potrzebny ale 6 dni pod rząd to przesada i kiedy się wypogodzi niewiadomo bo prognoza na onecie kończy się na deszczowej środzie :angryy: nie wiem czy prezenty na dzień dziecka powstrzymają dzieciaki od sfiksowania z nudów i z wycieczki do mini zoo która zaplanowali w przedszkolu też mogą być nici albo niewielki pożytek :shake:
  2. Wiadomości z ostatniej chwili kontaktowałam sie telefonicznie z żona mojego brata. Pagon mieszka już z nimi w domu i wszyscy są przeszczęsliwi :multi:
  3. Wiem jak cierpi, bo sama miałam grzybicze zapalenie uszu chorowałam ponad miesiąc zanim znalazł się lekarz , który rozpoznał i wyleczył moje ucho, a w międzyczasie doszło do stanu ,że z ucha lała się krew z ropą. Grzyby to bardzo wredne okropieństwo:angryy:. Kometa napisz proszę w jakim stanie jest Tajga obecnie i czego potrzebuje oprócz kochającego DS, oczywiście. Bardzo proszę o numer konta na pw.
  4. Na razie jeszcze sama się muszę wypróbować w roli opiekuna jednego psa, ale temat jest na pewno do przemyślenia bo ze mnie straszna psiara i nie da się ukryć,że psy to wyczuwają i lgną do mnie jak pszczoły do miodu. Pierwszym problemem nad którym muszę najpierw popracować jest zazdrość Gromka i jego skłonność do dominacji w kontakcie z innymi psami. Sama pamiętasz akcje do których dochodziło jak sie spotkał z Twoim psem kiedy był u Ciebie na Święta.
  5. Dla mnie tez numer konta poprosze bo deklarowałam 30 dawno temu i chce wspomóc zgodnie z życzeniem Pani Ani nie odzywałam się ale śledziłam wątek i bardzo się cieszę ze szczęścia Misi:multi:
  6. Już znalazłam Pagon wygląda jak klasyczny Border collie może z ciut krótszą sierścią:lol: i identycznie jak psy tej rasy wygląda jakby miał ADHD nigdy się nie zatrzymuje ciągle w ruchu. Mam nadzieję że objawy zazdrości wkrótce znikną i będą najlepszymi przyjaciółmi. i jeszcze na koniec "landszaftowy" widoczek ten las na horyzoncie to ten do którego pogonił za sarenką [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/7219/img8294f.jpg[/IMG]
  7. Ja też jestem za wsparciem finansowym Barego trochę poniewczasie ale niech i mój głos będzie A tymczasem witam wszystkich po nieco wydłużonej weekendowej przerwie Już się chwaliłam jaki Gromek jest ożywiony odkąd chodzimy na spacery bez smyczy, ale dopiero na wsi nadbużańskiej miałam okazję poznać jego pełnię jego prawdziwej natury Trochę się przeliczyłam :evil_lol:, że biorąc psa starszego będą mnie czekać spacery w stylu człap człap przy nodze oto okazało się że nasz Gromcio wcale nie kwalifikuje się do domu spokojnej starości i na pewno nie ma więcej niż 8-9 lat:multi: Prawdziwy opis jego charakteru powinien brzmieć: niezależny wagabunda, niestrudzenie przemierzający galopem hektary łąk i radośnie goniący napotkane sarenki, aż po horyzont ale zawsze powracający szczęśliwy i utytłany błotem do swojej rodziny, ale już od chwili powrotu znów niecierpliwie wyczekujący następnej wyprawy. JEST NAPRAWDĘ CUDOWNY I W DOSKONAŁEJ KONDYCJI :loveu: Ja sobie chodziłam spokojnie na 1-2 kilometrowe przechadzki , a on w tym czasie robił kilkanaście kilometrów bez obaw ginął mi z zasięgu wzroku by nawoływany gwizdaniem wracał nie wiadomo skąd. Trafiła mi się też wspaniała historia Już przy poprzednim wyjeździe moją uwagę przykuł bardzo ładny i przyjaźnie nastawiony piesek kręcący się w pobliżu skrzyżowania w sąsiedniej wsi. Zauważyłam jak garnie się do przejeżdżających rowerzystów i samochodów zatrzymują się przy nim dokarmiający go ludzie. Ale jak wtedy wracałam do domu przy skrzyżowaniu go nie było. W ostatnią sobotę pojawił się znienacka w naszej wsi przybiegł z pastwiska wraz z sukami sąsiadki. żeby go zachęcić wyniosłam mu trochę suchej karmy i nie wiem czego był bardziej spragniony jedzenia czy kontaktu z życzliwym człowiekiem żona mojego brata zobaczywszy ile ma kleszczy trochę się przestraszyła i nie chciała go wpuścić na podwórko żeby jej dzieci i psy nie złapały od niego kleszczy i robaków. Wyniosła mu za to cały garnek karmy i próbowała mi tłumaczyć ,że ją też serce boli na widok takiego biedaka , ale jak się okaże serce jednemu to na wsi jest tyle bezdomnych psów ,że za chwil będzie ich 10 i co wtedy zrobię. JA tylko jeszcze raz jej przypomniałam historię Gromka i opowiedziałam jej o wspaniałej działalności ludzi z dogomanii w całej Polsce. przekonałam ją,że mój pies był wpodobnnej sytuacjii i teraz ja chcę pomóc temu biedakowi, którego najwyraźniej ktoś wyrzucił z samochodu na tym skrzyżowaniu w sąsiedniej wsi Zobaczył go też mój brat i bardzo mu się spodobał że taki bardzo przyjaźnie nastawiony i łagodny dla dzieci, bo on też ma dzieci w podobnym wieku jak moje. Kazał mu dawać jedzenie przy furtce ,że by do nas częściej przychodził. Rzeczywiście następnego dnia znów się zjawił i udało nam się go potraktować Firipeksem , a ja pracowicie usunęłam mu koło 30 kleszczy, pobawił się też z dziećmi i psami na spacerze tylko przy furce biedny musiał zostać na zewnątrz. Okazało się ,że nie będzie mu trzeba szukać rodziny adopcyjnej ,bo mój brat chce go przygarnąc dla swoich dzieciaków bo psisko jest bardzo wesołe przytulaśne i całuśne do ludzi , a szczególnie dzieci lubi. Teraz pies ma nadane imię Pagon i jest po pierwszej dawce leku na robale , dla pewności powtórka za tydzień będzie zaszczepiony i wykastrowany , a dzieci moje i mojego brata są zachwycone nowym towarzyszem zabaw. Oby każda podobna historia miała równie szczęśliwy koniec . Amen. Jest tylko problem z Gromkiem , który jest o mnie szalenie zazdrosny a Pagon jest wielkim pieszczochem i gdy się do mnie łasi jest przepędzany przez Groma i to nieraz bardzo poważnie wyglada , ale na szczęscie nie robią sobie krzywdy przy tych potyczkach. Bardzo żałuje ze nie mam zdjęć Pagona, ale wysiadły mi akumulatorki w aparacie , a oczywiście nie wzięłam ładowarki:placz: Na pocieszenie to co zdążyłam zrobić Gromkowi Pagon jest piękny mój brat słusznie zauważył ,że jest bardzo podobny do psa, który występował w filmie o śwince Babe. Może ktoś wie jaka to rasa niższy od Gromka jakieś 35-40cm w kłębie czarny, białe skarpetki, kryza na szyi i brzuch smukła budowa ciała? Ponieważ będzie mieszkał w tym samym domku co Grom na wyjazdach weekendowych na pewno zdjęcia wspólne się pojawią na tym wątku. Na razie odbyliśmy kilka wspólnych spacerów i zauważyłam , że Pagon bardzo boi sie utraty opiekuna bo na spacerze trzyma sie w odległości najwyżej 1,5m i co chwilę liżąc mnie podstawia łepek do głaskania żeby się upewnić że jest akceptowany i nikt go już nie będzie przepędzał. To bardzo wzruszające, aż się poryczałam na jego wspomnienie przepięknego i przemiłego psa porzuconego tak okrutnie przez człowieka. Pagon to młody piesek, ale ma silnie wytartą sierść na szyi jakby długo był na ciasnej obroży na łańcuchu. Widocznie nie sprawdzał się jako stróż bo jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi, uległy i nieśmiały,więc się go pozbyto. [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3592/img8283d.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9508/img8279.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/221/img8274i.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/548/img8273x.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/7647/img8272.jpg[/IMG]
  8. Gromuś jest super grzeczny i nie ciągnie na smyczy , ale rozkwita w swoim pięknie jak jest na spacerku bez smyczy biega i bawi się jak szczeniak Zresztą na tych zdjęciach widać właśnie tę pełnię szczęścia :lol:
  9. Gromuś jest samcem dominującym i dlatego pokazuje kto tu rządzi co maleńki Roki uszanowuje i jak nasz jest na ogródku Roki bawi się po drugiej stronie swojej działki i nie mamy problemu z jego ciągłym ujadaniem i skakaniem na siatkę miedzy naszymi ogródkami natomiast właścicielka rokiego sąsiadka i jej córki uwielbiają Gromka i strasznie nam zazdroszczą takiego fajnego psa.:cool3: oto na razie ostatnie przed wyjazdem na wieś zdjątka reszta dopiero w przyszłym tygodniu znów mnie czeka odcięcie od internetu. [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/8928/img8263.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/5373/img8264.jpg[/IMG] ups znowu zapomniałam zrobić resize :oops:
  10. Dzisiaj byliśmy na szczepieniu Gromek był wzorowo grzeczny , wręcz zachwycił Panią doktor swoja urodą i zachowaniem. :loveu: Poradziła żeby nie przejmować się starciem zębów które wskazuje na podeszły wiek, bo z jej oceny wynika, że jest w bardzo dobrej kondycji i na jej oko ma jakieś 8-9 lat.:p Teraz szczepionki dla psów jak dla dzieci robią wszystko w jednym dostał małe kłuj i za miesiąc powtórka.
  11. A to zdjęcia ze spaceru i osiedlowi koledzy Gromek jest bardzo towarzyski w suczkach momentalnie się zakochuje :cool3: a i z panami przeważnie wspólny język znajdzie jest tylko jeden pies , który jest przez niego od początku oszczekiwany groźnie i to z bardzo daleka dlatego zawsze staram się wychodzić jak tamten jest już po spacerze.[IMG]http://img520.imageshack.us/img520/677/img8255.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/9800/img8254.jpg[/IMG] [IMG]http://img56.imageshack.us/img56/7597/img8253.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/9365/img8252.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/171/img8250.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/7879/img8256.jpg[/IMG]
  12. Bardzo proszę to zdjęcia z wycieczki do znajomych mieszkających pod Lublinem właścicieli 2 szetlandów bylismy u nich z dzieciaczkami wczoraj po południu [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2753/img8246.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4125/img8245.jpg[/IMG] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/7503/img8244n.jpg[/IMG] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/1608/img8241.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4664/img8225.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4408/img8215.jpg[/IMG] Gromek jest bardzo dominujący z czym nie moze sie pogodzić większy z psiaków i przy odrobinie nieuwagi dochodzi do zatargów ale walczymy z tym przez nagradzanie za przyjazne zachowanie;) Jak widac na niektórych zdjęciach Grom intensywnie linieje i zamiast biszkoptowego robi się miodowy oj schrupać by go można taki słodziutki :facelick:
  13. Dramcio zdrowy i na tyle już poznał okolicę że chodzi na spacerki bez smyczy :razz: bawi się na spacerach z nowo poznanymi kolegami. Tylko na szczekające za ogrodzeniem psy pilnujące swoich działek reaguje szczekaniem (każdemu się musi odszczeknąć :diabloti:) swojego domu też pilnuje szczekając na psich intruzów do poznanych na spacerach jest przyjaźnie nastawiony;)
  14. okazało się,że jakąś infekcje paskudną z wczasów przywiozłam i gorączka mnie 3 dni męczyła. Ale już lepiej się czuję
  15. Zabieram Twoje smutne zdjęcie do podpisu :shake: i trzymam kciuki za rychłe rozstrzygniecie sprawy przez policję:mad:
  16. Witam po wywczasach bez internetu i jestem pełna podziwu dla ogromu pracy wykonanej przez Negri i inne cioteczki w kierunku socjalizowania Rudzika :crazyeye: wielkie dzięki :Rose::Rose: o swojej deklaracji pamiętam i czekam na rozwój wypadków:razz:
  17. Witam już po wywczasach Lidan napisała [quote]Kluska jest tak energiczna, że może zamęczyć niemłodego już Dramcia ;-) Myślę, że drugi pies jest jej jak najbardziej potrzebny :evil_lol:[/quote]ale kto kogo zamęczy to bym podyskutowała, ale o tym później teraz relacja W ramach urlopu macierzyńskiego w związku z adopcją wybrałam się z Dramkiem i rodziną na wieś. To cudowna odskocznia od pośpiechu i tysiąca spraw do załatwienia, dom w małej wiosce położonej blisko serca nadbużańskiego parku krajobrazowego czyli Serpelic. Wokół tylko pola , łąki i lasy i co dla mnie i Dramka najważniejsze duża ogrodzona działka. Grom poznał tu wielu nowych przyjaciół: Krokodyla, Fionę, Paszę i Jonkę oraz ich właścicieli z dziećmi w wieku moich „potworów” . Krokodyl to 10 letni jamnik, który był dotychczas moim pupilem, jest bardzo o Gromka zazdrosny i stale domaga się pieszczot i zabaw tylko dla siebie jak Gromek dołącza się do zabawy warczy na niego albo całkiem się obraża że komuś innemu poświęcam uwagę. [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/2625/img8111.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/177/img8120.jpg[/IMG] Fiona i Pasza to niespełna 3 letnie rotwailerki przytulaśne i całuśne dla rodziny, ale dla obcych groźne. [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/3919/img8125.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9974/img8188.jpg[/IMG] W nocy pilnują działki a w dzień są zamykane w kojcu, przy wejściu do domu, gdzie zapamiętale ujadają jak ktoś obcy przechodzi, ale większość dnia śpią. Po wypuszczeniu z kojca zamieniają się w wesołe pieszczochy i bez problemu zaakceptowały Groma , tylko się dziwią że nie chce się z nimi bawić w ganianego ani zapasy, ale jego propozycji małego bzykanka też nie przyjmują o czym go zdecydowanie informują. Jonia to bojący się własnego cienia malutki york który pod łóżkiem chroni się przed dziećmi i innym psami. Ogólnie to tutejsze psy cywilizują Gromka, który po swoich przejściach w zimie i w lesie wydaje się troszeczkę zdziczały. Sąsiadka twierdzi że jego żywiołowa reakcja na małe zwierzątka podskakujące w trawie może być spowodowana tym , że aby przeżyć polował. Jest też bardzo sprytny bo wypatrzył, że na wybiegu z kurczakami biegał królik miniaturka. Skubany wdrapał się na płot i dostał się na wydzieloną dla kur część podwórka niestety króliczek tego spotkania nie przeżył . Nie pozwoliłam mu się też odszczeknąć okolicznym psom podwórkowym to do tej pory nie wiemy jak się wydostał z posesji ale usłyszałam że porozmawiał sobie z nimi i po wszystkim stanął pod furtką i czekał żeby go na podwórko wpuścić. A jak eksperymentalnie poszedł na spacer bez smyczy to pod koniec nie chciał się słuchać i wracać do domu dopóki nie znalazł dogodnego miejsca na kupę i dopiero wtedy wracał łaskawie do domu. [IMG]http://img368.imageshack.us/img368/3497/img8193.jpg[/IMG] W ogóle jest bardzo niezależny i jak słucha poleceń to tylko moich innych olewa i rzeczywiście jest trochę nieufny do obcych bo żadnej sąsiadce nie dał się złapać jak był na samowolce. Mam też trochę filmów z nagraniami ptaków o świcie i serię zdjęć kolory świata o brzasku. (zastanowić sie muszę jak to zamieścić) [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/2998/img8162.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/8236/img8158.jpg[/IMG] [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/2093/img8183.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/4061/img8184.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7287/img8201.jpg[/IMG] Z żalem opuściliśmy ten raj na ziemi i wróciliśmy do codzienności. [FONT=&quot]Na zdjęciach niestety nie mam, ale znów mieliśmy spotkanie z sarenkami a to rozmazane na polu to lis, a łąkę tak uroczo zryły dziki. [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/486/img8172.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9026/img8168f.jpg[/IMG] [/FONT]
  18. Dzisiaj sen do 6 rano okupiłam lekkim kacem po tabletkach ułatwiających zasypianie , ale dziś nie będę miała czasu pisać bo postanowiłam nie czekać tylko jechać na wieś tam ogrodzone podwórko ma ponad 10 000 m2 a na podwórku rośnie sosnowy piękny stary las :p Gromek będzie mógł po nim biegać bez smyczy :multi: reszta lasu niestety za płotem a tam już smyczka bo Grom ma tendencje do gonienia za ptaszkami skaczącymi po ziemi to jego nałóg, który z pewnością przyczynił się do losu jaki go spotkał jest bardzo ufny do ludzi więc na pewno nikt go żle nie traktował tylko wziął na spacer do lasu a on pogonił na oślep za jakims małym stworzonkiem i może wpadł we wnyki ( stąd ta poszarpana łapka) :shake: i nie mógł wrócić do właściciela :-( a jak sie uwolnił i błakał sie po lesie to jeszcze byc może nawet przypadkowo dostał srutem od mysliwego:placz: niestety na wsi nie mam internetu do dopiero w przyłym tygodniu relacja:cool1:
  19. w rozumieniu moich dzieci zabawa to : głaskanie, czesanie, robieniu mu i z nim zdjęć oraz trzymanie go na smyczy na spacerze i dawanie mu wątróbkowych nagród nie są to zabawy obciążające dla staruszka takie jak dokazywanie w stylu walki na niby czy gonitwy do upadłego. Dla nich atrakcją jest samo to że jest i daje się kochać :loveu: i można się nim opiekować Na razie zabawę w rozumieniu potocznym uskutecznił wczoraj rano na boisku jak biegał i ganiał się sam ze sobą i za patyczkami w lesie nie mogłam mu zapewnić tego rodzaju atrakcji było tylko uparte przedzieranie się przez mokre zarośla jak para rasowych komandosów z jednostki GROM :evil_lol: podkradliśmy się i zrobiłam zdjęcia podwójnych zasieków które otaczają teren byłej bazy jak głosi plotka żołnierzyków z gwiazdką. Dlatego w dzieciństwie rzadko tam chodziliśmy na spacery i w sumie nie byłam w tym lesie od wielu lat a to przecież tak bliziutko domu
  20. Żyć bez niego nie mogą cały czas tylko głaszczą podkarmiają nagrodami i o nim opowiadają wszystkim co robił i jaki jest cudowny:multi: a co najważniejsze dla nagrody którą jest dla nich zabawa z Gromkiem są w stanie wykonać każde moje polecenie do którego wcześniej nie było siły ich zmusić :diabloti: Normalnie superniania mi się trafiła nie zwykły pies :p Potrafi wyciągnąć z dzieci takie pokłady dobrego zachowania , których ja nie umiałam wydobyć przez lata:crazyeye:
  21. Jak czyta nas Abrakadabra uprzejmie informuję że od czwartku do niedzieli co najmniej będziemy stacjonować nad Bugiem w okolicach Siemiatycz. To jakbyś się nudziła zapraszam w odwiedziny:cool3:
  22. Dramek jest prawdziwym lodołamaczem serc :razz: nic dziwnego , że Twojego TZ też serce skruszył :evil_lol: Trzymaj się do mojej rodzinki w Warszawie też wpadło rota i wymęczyło ledwie się wygrzebali przez tydzień leciało z dzieciaków:shake: Na kleszczuchy będę zwracać szczególną uwagę a jak pojadę na wieś to mam tam znajomego weta bo to mąż mojej przyjaciółki ;) więc nie ma się o co martwić na zapas
  23. Ponieważ chce z nim pojechać na działkę na wsi na weekend dziś odwiedziliśmy weterynarza , który stwierdził , że jest w rewelacyjnym stanie :multi: jak na psa po takich przejściach i zaszczepiony został na wściekliznę . Będziemy też obserwować odrobinę powiększoną prostatę . Najgorsza z wiadomości jest taka , że przy badaniu krtani wyszło ze ma średnio zaawansowany zespół psiego kaszlu czyli przewlekłe zapalenie krtani :shake: i bardzo dobrze ze chodzi w szelkach a nie obroży bo nacisk na szyję jest dla niego bolesny ( bardzo obrzęknięta krtań i tchawica) muszę obserwować czy nie będzie kaszlał jakby co to zastrzyki dostanie:cool1: Z zachowania dali mu 8 lat z powodu starcia bardzo mocnego zębów 14 to średnia wychodzi 11 ;)
  24. Ma taki smutek w oczach jak czasami mój Dramuś http://www.dogomania.pl/forum/f85/halinow-k-w-wy-dramek-cudny-owczar-katalonski-ma-dom-132872/index65.html#post12242989 pobieram banerek
  25. No pewnie sie wie ,że jak na tym forum znalazłam same pokrewne dusze A Dramka kocham nad życie :loveu: i w dodatku jak doświadczonym okiem stwierdził dziś Weterynarz z wzajemnością :oops: :multi: :evil_lol: Nawetdo Pani gospodyni z naszej ukochanej kwatery w górach dziś napisałam zapytanie czy przyjmie nas z psem bo jak nie :mad: i chyba nie przyjedziemy do niej w tym roku [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/6143/img7965l.jpg[/IMG] [IMG]http://img356.imageshack.us/img356/5051/img7964l.jpg[/IMG] [IMG]http://img82.imageshack.us/img82/7343/img7967l.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1103/img7969l.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...