-
Posts
712 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kaja i Aza
-
Obawiam sie, ze Kudlaty moze byc calkiem daleko, w koncu nie zgubil sie przypadkowoz dala od domu, tylko uciekl z dt dzien po przyjezdzie; liczenie na to, ze wroci jest poboznym zyczeniem. Naprawde szkoda, ze nie bylo kogos z psem gonczym, zeby wytropil Kudlatego zaraz po ucieczce.
-
Jakies wiesci? Red wyszedl ze szpitala?
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
kochana sonikowa, wszystko bedzie lepsze niz Boguszyce. Moze szorsciaki od Ani sie wyadoptuja niedlugo, to Hipek moglby wskoczyc na ich miejsce. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Kaja i Aza replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Nauczona zlym doswiadczeniem nie wydawalabym Rufusa do adopcji zanim nie zostanie wykastrowany. Jesli allegro juz zostalo wystawione i nie da sie nic zmienic, to trudno, ale zawsze mozna uprzedzic kandydatow na adopcje, ze pies nie zostanie wydany przed kastracja. BTW jaki bylby koszt kastracji Rufusa? -
Przepraszam, ale po co mowic w wywiadzie prasowym, ze zaczynamy sie bac, zwlaszcza, ze jest to wypowiedz niejako oficjalna, bo przedstawicielki organizacji. Nie zaczynamy sie bac, tylko wszelkie grozby zglaszamy na policje, konsekwentnie za kazdym razem. Nie rozumiem tez jak wlascicielka posesji nie zgadza sie na cokolwiek, zdaje sie, sprawa zajmuje sie juz prokurator, poza tym oprocz ewidentnego przypadku znecania sie nad zwierzetami, mamy tu do czynienia z nielegalna dzialanosci gospodarcza, a i SanEpid powinnien chyba miec cos do powiedzenia. Przyznam, ze wszelkie stwierdzenia o nieudolnosci prawa mnie rozkladaja. Byc moze jest nieudolne, ale jesli bedzie sie uparcie zglaszac wszelkie przestepstwa, to predzej czy pozniej ktos zareaguje.
-
USDA reguluje, to co wjezdza do kraju, a nie to co wyjezdza, wiec amerykanskie przepisy nic tu nie maja do rzeczy. Jesli chodzi o wymaganie polskie, polskie, a nie unijne, bo takich zunifikowanych nie ma, to najlepiej zadzwonic do polskiej ambasady, albo skontaktowac sie z urzedem celnym.
-
[quote name='jamor']nie nie nie, bardzo dobrze ze ma ten kikut. NIe przeszkadza mu a na pewno sie przyda, np. podpiera sie nim podczas wstawania. [/quote] Skoro tak mowisz, to Ci wierze. Ja sie obawialam, ze jak Pirat sie bedzie podpieral kikutem, to mu sie bedzie paprac rana po amputacji, ale widze, ze jest lepiej niz mozna bylo przypuszczac. Jamor, dziekuje za wszystko co robisz dla Pirata, Rufusa i innych psow. Chyba zostane Twoja, nie calkiem cicha, wielbicielka:evil_lol:
-
[quote name='mtf zalesie'].... sa jakies proby z psim psychologiem/psy kopaly doly/ ,pani ciagle zmienia zdanie i boi sie ze nie da rady z 2 psami,na razie psow oddac nie chce[/quote] Ta ciagla zmiana zdania nie wrozy zbyt dobrze. Norka to, zdaje sie, jakby terrier, to sa zywiolowe psy i jak sie nudzi to kopie, trzeba jej zapewnic jakies zajecie, mozliwosc wybiegania sie, cokolwiek. Dosc bez sensu to wszystko.
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Kaja i Aza replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Rufusku, zaczynasz nowe, lepsze zycie. Dzieki wszystkim za szybka akcje. -
No to pomoge.
-
tula, dziekuje za wyjasnienia, rzeczywiscie nie sledzilam watku od poczatku, ale gdzies sie przewinela informacja (plotka?), ze Norka zostala wydana do adopcji w cieczce. Zdaje sie, ze ona juz przestaje karmic; czy wiadomo cos o jej dalszych losach? Zostaje w domu, w ktorym jest? Ja rozumiem, ze pani Ala nie ma internetu, ale skoro tu sa zakladane watki dotyczace psow pod jej opieka, to ktos sie powinien poczuwac do uaktualniania informacji. Ja w kazdym razie juz trzeci raz nie przypomne, ze jestem sklonna sfinansowac sterylizacje Norki.
-
Goniu, oczywiscie, ze moge. Nazywam sie Katarzyna Sornat.
-
Uratował jej życie, a w nagrodę dostanie nowy łańcuch....
Kaja i Aza replied to Asior's topic in TV & radio
[quote name='irenaka']Jako przewrotna istota i na dodatek baba;) nie mogę się z takim myśleniem zgodzić. Jak mamy z tymi łańcuchami walczyć, skoro nawet tutaj jest na nie przyzwolenie? Nie zbawimy świata, ale małymi kroczkami możemy z tym walczyć, choćby dotyczyło to tylko jednego psa.[/quote] No wlasnie, jak malymi kroczkami to jednak dluzszy lancuch, bo inaczej to bedzie rewolucja. Swoja droga dziwny jest ten swiat. -
Przebrnelam przez watek, Rozi rzeczywiscie swinke przypomina. Fakt, bardzo adopcyjna to ona nie jest, ale niczego nie mozna wykluczyc. Dodalam sie do jej przyjaciol w NK, zawsze to pare osob wiecej zobaczy.
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Kaja i Aza replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Myrkur, nie stresuj sie, bedzie dobrze. Ja sie nie zadeklarowalam konkretnie, wiec pora, zeby to zrobic. Wysylam wiadomosc na priva. -
Nie macie w okolicy jakiegos psa gonczego? wprawdzie minelo juz sporo czasu i byly burze, ktore pewnie zmyly czesciowo slady, ale moze warto sprobowac? Dac psu poslanie Kudlatego do powachania i zobaczyc co sie dalej wydarzy? Lunarmaid, tak to juz jest, ze czasami dobre checi nie wystarcza, ale nie obwiniaj sie; poczucie winy jest na ogol malo konstruktywne.
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Kaja i Aza replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
................ to jest moj niecenzuralny komentarz. Synowa ich wyrzuci na zbity pysk jak zaczna przeszkadzac. Ja moge niestety pomoc tylko finansowo, jakby sie znalazl platny DT albo hotelik.