zolziatko
Members-
Posts
1140 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zolziatko
-
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
zolziatko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Melduję, że Grosiu ma się ogólnie dobrze. Sypia regularnie w łóżeczku ;P i wpycha się co chwilę na kolana. Niestety coś kuleje chwilami, więc idziemy w poniedziałek do p. doktora. Zobaczymy co powie. A ogólnie psisko jest kochane.. ale to już pisałam setki razy :) Zdjęć po trymowaniu nie zrobiłam, bo nie wyglądały reprezentacyjnie ;) Czy ktoś z Was stosował homeopatie dla psa? :D ja zamierzam mojej Foksi wprowadzić.. bo niestety cały czas przeżywa stres związany z moim wyjściem z domu. Ćwiczymy intensywnie ale chciałam ją wspomóc czyms ... no i sylwester będzie :( -
No co tutajwkrakowie ..no musiałam przecież napisać nooo ... ;P Ktoś musi nad Wami mieć kontrolę :D żeby psu się w głowie nie poprzewracało :D A tak wogóle musisz poznać brutalną prawdę ... to nie jest wasz pies :P tylko wszystkich tych, którzy walczyli o to by go nie uśpić ... On ma mnóstwo kibiców, którzy niecierpliwie sprawdzają czy się pojawiła nowa wiadomość o szczeniaczku. Smerfik dostał ogromną szansę.. i dzięki Wam wszystkim drodzy forumowicze żyje i może sikać swojej Pańci po dywanikach :) A niejeden już dawno by go uśpił. bo po co miałby się męczyć ... :/
-
[quote name='tutajwkrakowie']mlody zaczal dzien od ogolnego spokoju i przyczajenia sie w lazience:) a jak sie przyczail, to sie i zlal:) a potem jak wychodzilam do rpacy lecac na autobus - nadmienie, ze oczywiscie w ostatniej chwili:):):) - to wlazlam do lazienki i oczywiscie rajtki mokre, bo zboj zlal sie na srodku:)hehehe nikt nie mowil, ze bedzie latwo:)[/QUOTE] A w drodze do pracy ciotka tutajwkrakowie spotkała ciotkę zołziatko.. która usłyszawszy co się jej przydarzyło ... wybuchnęla śmiechem :D I wcale nieopowiadała tego z takim uśmiechem jak tutaj :) :) To uroki posiadania szczeniaczka :) I cudownie, że nareszcie Smerfiś zaczyna być takim po prostu szczeniaczkiem :) A ja wiem, bo ciotka tutajwkrakowie mówiła mi dziś, że wizytę u p. doktora Stefanowicza mają zaklepaną bodajże na przyszły czwartek. Będzie więcej wiadomo o oczkach :)
-
[IMG]http://img822.imageshack.us/img822/5938/1021193s.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7821/1021195f.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/1623/1021202.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5247/1021207.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3573/1021210.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/1582/1021214.jpg[/IMG]
-
Tutaj troche przesadziła ... naśmiewałam się, bo dziewczyny kupiły psu miskę jak dla wielkopsa :P Smerfik cały by się w tej misce zmieścił :P więc stwierdziłam, że widocznie wielki będzie ;) Łapki ma długie ale nie grube ... jedną miał od wenflona lekko przypuchniętą ... w ogóle śliczny z niego szczeniorek ... :) Andzia69 możesz już usunąć banerek z podpisu ;) Myślę, że nikt go już nie odda :))) Fotki mam na pendrivie z dzisiaj ..będą jak tylko się uporam z image shackiem :)
-
Do kontroli Smerfiś jedzie jutro :) I w końcu będę miała okazję go poznać :D bo będę towarzyszyć Pańci Smerfisia :) Ja u dr. Orła przeszłam operację dwóch rzepek w kolanach mojego psa Groszka :) Mam zaufanie do p. doktora. Do innych lekarzy z tej kliniki niekoniecznie. Ja myślę, że Smerfik mógł dochodzić jeszcze do siebie po narkozie... dlatego pewnie płakał...
-
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
zolziatko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Grochu jest strasznym żarłokiem ;( Niedługo zmienimy mu imię na baryłeczka... ;) będzie bardziej adekwatne .... -
[quote name='elik']Czy znany jest adres (ulica) DT i ewentualnej lecznicy ? Chodzi o ustalenie ile czasu zajęłoby dotarcie do DT, dostarczenie maluszka z DT do lecznicy i z powrotem, no i powrót do własnego DS :)[/QUOTE] Domek przyszły prawdopodobny będzie pewnie potrzebował bardziej doradzenia gdzie pójść, do którego weterynarza, ewentualnie porady jakieś, bo z tego co mi wiadomo to z transportem nie będzie problemu ;)
-
.Mundek pojechał do domku .Czekamy na wieści...
zolziatko replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Mundek śliczny po zmianie fryzury ... a co śmieszne jest jeszcze bardziej podobny do mojego Groszka. :) Tylko mój Grosiu młodszy... zobaczcie jacy podobni: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214420-malutki-foxterier-GROSZEK-koczowa%C5%82-na-ulicy-znalaz%C5%82-domek-%29/page5[/url] Mundeczku życzę Ci własnego ludzia! :) -
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
zolziatko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U nas kot nie miałby szans ;) Foksia lubi pogonić koty ... Groszutek jest bardziej przyjazny :) Piesy wstępnie wytrymowane... potem zrobię zdjęcia ;) Są o połowę chudsze ;) Spokojnie starczyłoby tego wyczesanego futra na jeszcze dwa kudłacze ;) Muszę Groszka pochwalić - byliśmy dzisiaj na wybiegu dla psów i jestem dumna z niego, bo bawił się z psami, witał i ani razu żadnego nie potraktował szczekaniem.. :) A zazwyczaj drze się okrutnie ... co często prowokuje inne psy do zachowań agresywnych ... :/ Czasem próbuje inne psy zdominować... opiera się na nich łapami ..na ich grzbiecie ... -
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
zolziatko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Psiury jak tylko mają możliwość i robimy wypad na działkę to kopią dziury ... to ich ulubione zajęcie ... :) Ja mam nadzieję, że za nami już problemy Groszkowe. Nie jest super idealnie, zwłaszcza z prawą tylną łapką, na którą czasem kuleje jak za bardzo poszaleje... ale różnica ogromna... Grosiutek skacze, biega i jest szczęśliwy... Jak wracam do domu to obowiązkowe tulanki są ... przychodzi wtedy, żeby go pomiziać... A z zabawek ulubiona to ukradzione skarpetki, tudzież czasem kapeć na nodze właściciela ;) Trzymajcie za piesy moje kciuki bo zamierzam się wyposażyć w fajny sprzęt do trymowania i sama je wytrymować ... ;) obiecuję, że załączę zdjęcia hahahah Są teraz mega futrzate ... Dziękujemy za pozdrowienia i również pozdrawiamy serdecznie :) U nas stadko się pominejszyło o jedną świnkę :(( Została już tylko jedna :( -
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
zolziatko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Byliśmy dziś z Grosiem do kontroli.... i... to była ostatnia kontrol. Przez pół roku po operacji musi mieć podawany arthroflex albo coś podobnego w działaniu. No ale już na kontrole nie musimy, chyba że coś by się działo. Groszulec merdał ogonem do pana doktora. Nawet nie zauważył jak został zaszczepiony ;) Myślę o zaczipowaniu tych moich sierściuchów. A Groszek już perfekcyjnie wskakuje na łóżko.... ;) Potrafi być tak bezczelny, że o 5 rano zaczyna piszczeć... człowiek się lituje nad nim, wstaje sprawdzić co psu dolega...a mała menda wykorzystuje ten fakt i wskakuje do łóżka i oczywiście zasypia ....