-
Posts
1519 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Laura1108
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Laura1108 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Prześliczny z Brutuska psiaczek taki jakiś mix coź z asta coś pit red nose coś tam takiego wymieszanego jest prześliczny ma naprawdę bardzo bardzo ufne oczy takie mówiące " Ja nic nie chcę tylko kawałek człowieczego serducha " CUDO !!!!!!! -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
Laura1108 replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
A ja jeszcze maj puściłam na konto Negri i nie wiem jak to teraz dograć co ?? -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
Laura1108 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wow !!! Ale cudowne zdjęcia te ostatnie naprawdę miód na serce pies z ulicy w czułych objęciach ludzia i czego tu więcej chcieć po za DS :) Podnoszę dziewczynki ! -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Laura1108 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Choć podniosę biedactwo ... Na pierwsze ! -
Cioteczki wybaczcie mi proszę ale przyznam się bez bicia nie przeczytałam całego wątku a wpierwszym poście nie ma info co obecnie dzieje się z sunią może w miarę możliwości wrzućcie jakieś aktualne info czy sunia ma DT czy wraca na działki :shake: To co widziałam ta dziura to koszmar ale niestety suka po sterylce musi być dobrze pilnowana moja chodziła w kubraku i jednej nocy sobie poużywała z lizaniem ranka się zaczęła babrać i dostała w nagrodę kołnierz ale ja ze swoją suką byłam 24 na dobę a ta bida sama na działkach Boziuuu :-(
-
Chruślin koło Łowicza, brak wieści o Maxiu:( !
Laura1108 replied to amica's topic in Już w nowym domu
Witaj Maxiu jestem na zaproszenie Amica :) przykro mi ale jedynie podnieść mogę bo krucho z kasiorką ale jak tylko zasili się moje konto dokonam stałych deklaracji i mamy też Fredzia ( zwrot z adopcji ) wówczas postaram się coś uskrobać . Maxiu do góry !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Sunia Siberian Husky wyrzucona na trasie szybkiego ruchu pomocy!!!:(
Laura1108 replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']może jednak zgubiła się... to takie lotne psy, ale jak nie to i tak musi znaleźć wspaniały domek!!![/QUOTE] Masz rację !!!! Ty wiesz w sumie nie pomyślałam , że haszczaki to jednak lubią sobie poużywać na wolności :/ -
Krótki ten wątek ale jaki treściwy :) dopiero na pierwszej stronce czytam , że sunia potrzebuje tak wiele a na piatej stronce czytam , że już większość ma teraz tylko wyniki badania histopatologicznego nas interesują i szybki powót do zdrowia - niech ranki szybko się goją skoro sunieczka taka urocza top może znajdzie swoje miejsce na ziemi . Trzymam za Ciebie kciuki Miszeczko :)
-
Sunia Siberian Husky wyrzucona na trasie szybkiego ruchu pomocy!!!:(
Laura1108 replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
Cudna suczydłą !!! Hmmm ... tylko to miejsce znalezienia jakoś nie napawa mnie optymizmem . Ciekawa czy ma czip no i czy ten czip będzie w jakiejkolwiek bazie danych ( szczerze to wątpię czy tak przypadkiem się zgubiła ale może sie mylę bo moja wiara w ludzi przeminęła z wiatrem bezpowrotnie ) a jeżeli nie czip to chociaż adresówka przy obroży by się przydała zawsze lepsze to niż nic choć jak chce się zgubić psa to na pewno nie puści się go z adresówką ... -
Podniosę chociaż bo znikają te myszki :(
-
BROK - Polcia i jej maluchy już w nowych domach ;)
Laura1108 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Polcia najpiękniejsza z tego całego psiego towarzystwa - śliczna sunia jak wydobrzeje nie powinna długo szukac domku :) Trzymam kciuki by szybko stanęła na łapki a dzieciaczki szybko znalazły domki . -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Laura1108 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Oj biedny Fredziak :( Na pewno tęskni . Pewnie jest taki sam smutny jak zimą gdy robiliśmy łapankę wtedy pewnie też sam zwiał :( Fredek co z Tobą będzie ? Kto zechce pracować nad Twoim posłuszeństwem ... Kto się podejmie opieki nad uciekjącym psem z problemami z sercem ... Tyle pytań bez odpowiedzi :( Fredziu trzymam kciuki . -
Tak zdecydowanie dom - domowy , żaden kojce , budy i łańcuchy . Misia ma bardzo krótką sierść i obecnie mieszka w cieplutkim mieszkanku . Rozmawiałam z tymczasową opiekunka Misi o kwestiach wyboru domku i powiedziała , że jak ma wydać byle gdzie to woli wcale nie wydać to nie jest sprawa pilna na już , że suka musi opuścić ten dom natychmiast dlatego spokojnie można czekać na ten włąsciwy domek . Fakt , że zainteresowanie jest małe ale to nie tylko Misią w ogóle jakies marne zainteresowanie adocjami :(
-
Azyl w Klembowie. Wątek szczeniaków. Potrzebne ogloszenia...
Laura1108 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='AGA35']I wynalazłam jeszcze takie cudo.... [IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-04/6d181ce0.jpg[/IMG][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-04/2ea3dae4.jpg[/IMG][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-04/8dfb9035.jpg[/IMG][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-04/81faaad2.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-04/8199731e.jpg[/IMG][/QUOTE] Aga a co wiemy o tym psiaczku ?? Sunia piesek ... -
[quote name='gagata'] Rzeczywiscie benia przejęlismy z Klembowa, chyba lepiej mu bedzie u nas niz w Klembowie, prawda? Kastracja tez bedzie fachowa. Albo Wam zalezy na psie albo nie....[/QUOTE] [quote name='Tola^^']Jak się cięszę że już nasz michu nie jest w schronie tylko fachowa opieka Fundacji Emir! Mi się plan działania również bardzo podoba! :)[/QUOTE] Zależy nam na psie i wg mnie nie mógł trafić lepiej :lol: Akcja ekspresowa z resztą jak każda akcja Emir:multi:
-
Sunia szuka domu czy zostaje w obecnym :)
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Laura1108 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kinia1984']z tym podrozowaniem z nim to jest straszny problem...a jak jada we dwoch to Leszek od samego patrzenia na Jarka wymiotuje...[/QUOTE] [quote name='Awit']JAro stworzony do mieszkania a nie rozbijania sie autem:-)[/QUOTE] [quote name='tripti']to stacjonarny psiak:)[/QUOTE] Uśmiałam się nieźloe z Waszych postów a najbardziej z Kini :evil_lol: -
aaaa zapomniałam dodać , że moja wpłata po 10 każdego miesiąca ponieważ mniej więcej koło 10 mam kasę na koncie tzn skrawki kasy raczej :angryy:.
-
[quote name='Monika z Katowic'][FONT=Book Antiqua][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Kochani Fani Topiczka! :loveu:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Oto dzisiejszy mail od wspaniałych Pań z hoteliku w Przebieczanach::loveu:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=darkgreen][I]"Kilka słów o Topiczku:[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=darkgreen][I]Na spacerku Topiczek często "kąpał się" w trawie i co chwilkę spoglądał na mnie szukając poparcia i oczywiście smakołyków![/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=darkgreen][I]Po powrocie Topiczek zakopał się w łóżeczki i długo spał...[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=darkgreen][I]Topiczek jest z jednej strony wesołym psiakiem chętnie nawiązującym kontakt z człowiekiem, z drugiej strony cichy spokojny nie wadzący nikomu...[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=darkgreen][I]Myślę, że chce się w pełni otworzyć na człowieka, ale potrzebuje nabrać pewności, że to dobry pomysł i nic mu już złego nie grozi...[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=darkgreen][I]Pozdrawiamy!!!":loveu::loveu:[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Powyższe wiadomości plus zdjęcie : [url]http://i44.tinypic.com/vdfeoh.jpg[/url] są bardzo wyczerpujące :multi: Chyba Topiczek szybko nam się otworzy na ludzia a takich warunkach no bo wybaczcie ale spanie po łóżkach , tarzanie w trawie ... ehhhh rozmarzyłam się :) Teraz trzymam kciuki by Topik znalazł taki wspaniały domek stały jaki ma obecnie tymczas . Topiczku mizianko dla Ciebie .
-
Witaj Bunieczko :loveu: My miałyśmy przyjemność widzieć się tydaień temu w Wielki Piątek : [IMG]http://lh3.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/S75pX9SZ7XI/AAAAAAAABQU/VN6-PoHYrx0/bunia1.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/S75pYKTgvLI/AAAAAAAABQY/r4957FA9oys/bunia2.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/S75pYWiiKpI/AAAAAAAABQc/n7yJWBjxcJ4/bunia3.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/S75pYdkaFgI/AAAAAAAABQg/ZjAYbPwwdhI/bunia4.JPG[/IMG] Bunia jest wspaniałą suką , wesoła , przyjazna , ufna , miziasta i tak w nieszkończoność można by wymieniać jej zalety . Tylko dlaczego nie ma jeszcze domku :-(
-
Madallena Ty piszczysz by znaleźć lecznicę co zrobi kastrację za 120 zł a ja się pytam co za konował nie wet kastrował Banana skoro raz , że nie zauważył wnętrostwa kiedy zostawiany był psiak u nich , druga sprawa czy nie ma ten wet w nawyku przebadania psa przed kastracja ale w momencie kiedy właściciel jeszcze jest w gabinecie razem z psem , trzecia sprawa dlaczego dla pewności nie zadzwonił do włąścicielki z zapytaniem a zarazem infromacją czy wie , że pies jest wnętrem przecież z tego co ja rozumiem to pies był zostawiany na zwykłą kastrację , której koszt był ustalany w Elwecie więc nie trudno było się domyśleć , że skoro ustalono koszt zwykłej kastracji to znaczy , że właściciel nie wie o wnętrostwie ... wiem masło maślane ale nie podoba mi się ta sprawa a wszystko zaczęło się od niewinnego upomnienia o fre .
-
Obraczus cioteczko trzym się i nie załamuj jakimiś tam pomówieniami bo i nie ma czym , masz spore grono przyjaciół tu na Dogo i to nie dlatego , że na czułe słówka i ładne oczy ich zdobyłaś tylko swoją ciężko pracą , którą widzą wszyscy Ci co powinni widzieć a nowym trzeba po prostu wybaczyć ich nieświadomość choć ja przyznam , że moje poczatki na Dogo były o wiele skromniejsze i w życiu bym nie pomyślała by robić jakikolwiek huk wokół właśnej osoby a Nargahret ... huczy .
-
[quote name='ocelot']Tak czytam i czytam i wierzyć mi się nie chce. Pośredniczę w adopcji psiaków ze schroniska. To dopiero ryzyko. Dokładnie nawet na spacerach się ich nie pozna. zwrotów z adopcji nie ma. Bo kierownik psa nie przyjmie. [B]Szczerze? Nawet jak mnie tu kamieniujecie to psa który wyszedł do schronu z powrotem tam bym nie oddała. Miłosierniej byłoby uśpić. Dzisiaj płakałam ja i moja 12 letnia córka. Była na spacerze z Bertą. Ot taka zwyczajna suczka do kolana, powyżej. Czarna, tłuściutka. Zapada się jej grzbiet. Berta jest w schronisku trzy lata. Na spacerze była trzeci raz. Tak bardo się zapierała, żeby nie wrócić do schroniska. Bardzo. Z całych sił. Berta domu nie znajdzie. Co dla niej lepsze?[/B] Haniu bierz odpowiedzialność za adoptowanego psa. zebrać kasę nie jest łatwo. Ja swoją przeznaczyłam na Ryśka z mojego schroniska. Nie chcę, żeby trzecie lato spędził w budzie ze skorupą na grzbiecie, chcę, żeby ktoś mu te kudły w końcu obciął. Po co ludzie biorą bezdomnego psa? Jak przy pierwszym problemie chcą go oddać? To psy z przeszłością często nieznaną. A i jeszcze jedno jestem przeciwna dowożeniu psów do potencjalnego domu. Trochę wysiłku kochani. I wtedy się widzi jakiej wielkości jest pies i czy utyka na łapkę. Nieco się rozpisałam niby nie na temat ale mam dość.[/QUOTE] Zgadzam się w całej rozciągłości , nie wyobrażam sobie sytuacji ciągłego majtania i tak zrezygnowanym już psem dziś w tym domciu jutro w tamtym , tu hotelik tu DS o nieeee to nie kur...de jakaś maskotka co to ma się przewalać z kąta w kąt . Nargharet czy Ty postawiłaś sobie za cel namieszanie w wątku Staszka ??? I co udało Ci się go osiągnąć ?? brrrrr niedobrze mi się robi na samo wspomnienie tych bzdur , które piszesz o Obraczus wiele z nas z rejonu warszawskiego zna Martę niemal jak własną kieszeń i to osoba , która całą sobą pomaga psom a takie NOWE osobistości nie mające zielonego pojęcia co to adopcja wpadają tu i zaczynają burzę i po co ??? Pytam po co ? Nie podobasz mi się wcale bo : 1. Oddajesz psa a tego nieznoszę - totalna nieodpwiedzialność , zero przemyślenia decyzji o adopcji psa tylko od tak ja se dziś wezmę a jak coś nie wypali to zawsze mogę oddać 2. Deklarujesz TYLKO 50 zł a przecież utrzymanie miesięćzne Staszka kosztowałoby o wiele więcej nawet gdyby był zupełnie zdrów , sama karma to koszt około 130 zł a do tego odpchlenie a jakiś gryzak a szczepienia a jak zachoruje w związku z kwotą Twojej deklaracji przypuszczam , że Ty naprawdę w ogóle nie przemyślałaś tej adopcji chociażby w kwestii finansowej w każdym razie uważam , że powinnaś przeznaczyć na utrzymanie Staszka kwotę taką jaka zostałaby wydana na jego utrzymanie podczas mieszkania u Ciebie 3. Masz pretensje o brak badań i pełnej diagnozy ale nie do końca to rozumiem ponieważ Staszek nie mieszkał u Marty a u AilnaS i tutaj to już Marta z Alina na pewno wyjąsnią sprawę badań a Ty możesz być choć odrobinę wyrozumiała 4. Trafia do Ciebie pies chory - fakt , Ty chciałaś psa zdrowego .... tylko moja sugestia jeżeli chcesz psa zdrowego to wytypuj sobie jakąś rasę , która Cię interesuje i skieruj się bardziej na psy z papierami ( oczywiście z jak najlepszej hodowli po jak najlepszych rodzicach w innym razie szanse na zdrowego psa zaczynają maleć ) choć i te nie zawsze gwarantują zdrowie a co dopiero mówić o psach ze schronu czy lepiej z ulicy jak w ogóle można być bezmyślnym by szukać uliczniaka zdrowego , owszem zdarzają się przypadki , że psy są super zdrowe ale żeby to wiedzieć to zabierając psa na Dt musielibyśmy robić wszystkie możliwe badania , których tak naprawdę nie robimy nawet swoim psom w domach profilaktycznie a dopiero wtedy gdy są jakieś objawy chorobowe . Co ważne nie stać nas na to by badać każdego psa tak by wykluczyć wszytskie choroby i móc oddać psa jako w pełni zdrowego . Zawsze jest ryzyko , że pies potencjalnie zdrowy i nie wykazujący żadnych oznak choroby nagle zacznie chorować a choroba pojawiła się już przed adopcją jednak nie dała o sobie znać , często stres pozwala ujawnić się wszelkim chorobom . 5. Co do kota to wiesz ja znawcą super ekstra hiper nie jestem ale ... przy okazji mojej ostatniej adopcji Scoobiego czytałam nieco i wiem , że koty to stworzenia bardzo terytorialne i ciężko im zaakcpetować nowego na swoim terenie tyczy się to również przybysza tego samego gatunku czyli kot ma kłopot z akcpetacją drugiego kota w każdym razie koty w momencie gdy nie akcpetują nowego potrafią się chować za szafkami , chodzic tylko na wysokościach a tym samym załatwiac się w miejscach zupełnie nietypowych do tego to , że kot zaakcpetuje Azora nie znaczy , że będzie Akceptował Reksa tak więc nie mamy też pewności jak wygląda tutaj kwestia akceptacji Staszka przez Twojego kota . Z drugiej strony sprawa wygląda podobnie staszek akcpetował koty Aliny a nie musi akceptować Twojego jest wiele przypadków , że pies swojego kota kocha a obcego będzie gonił i to też powinnaś była wiedzieć a nie liczyć na cuda . Więcej cierpliwości Nargharet i mniej szumu rób bo nie zrobisz oszalamiającej kariery na Dogo mając takie wejście . A co do Staszka to chyba jest dom do sprawdzenia więc spokojnie można poczekać na wynik wizyty i może psiak pojedzie juz do DS . Jeżeli możliwe jest by został u Ciebie Nargharet do momentu znalezienia nowego DS to byłoby super dla psiaka ponieważ takie przerzucanie nie robi mu dobrze . A co do agresji to w jakich sytuacjach się ona ukazuje ??
-
martaipieski dziękuję :) A czy cokwoliek o nich wiecie ?? Sterylizowane kastrowane ?? Qrcze .... niech to sz... tarfi
-
A co to za dwa labki tam zostały ??Macie może fotki ?? Fakt Dt nie ma ale można ogłaszać i szukać DS . Dziewczyny wspaniała robota , pojechałyście , obfociłyście i jaka relacja :loveu: