Jump to content
Dogomania

Laura1108

Members
  • Posts

    1519
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Laura1108

  1. Gdybym miała wybierać między : RC , Eukanuba , Pro Plan i Hill s wybrałabym właśnie hills . Z tych karm komercyjnych Hill ' s wg mnie a raczej obserwacji na mojej suce jest karmą dobrą jakościowo bez nieprzyjemnych rewolucji żołądkowych :) jednak nie jest to szczyt marzeń za taką cenę zdecydowanie wolałabym dołożyć kilkanaście złoty i kupic Orijen .
  2. Brit Care - karma bardzo dobra , sierść ok , qpy małe , żęro bąków . Wszystko w normie się mieści :) Ja i moje psy polecamy z czystym sumieniem . Z resztą jest to karma Super Premium nie tylko dlatego , że tak ktos palna ale dlatego , że naprawdę taka jest dobra :)
  3. Mieliśmy [SIZE=2]BEST CHOICE ADULT LAMB AND RICE[/SIZE]dla moich psiaków ta karma zupełnie nieodpwiada qpy ogrooooooooooomne musiałam zużywać po trzy woreczki by zebrać qpkę z jednego posiedzenia a mam dwa labradory więc można sobie wyobrazić jak czasem szłam obładowana towarem do tego śmierdzące bardzo i bąki . Na pewno moje psy tej karmy na razie nie dostaną ale pewnie za kilka miesięcy zrobię podejście wtórne by zobaczyć czy jakieś zmiany nastąpiły bo czasem zdarza sie tak , że jakość karm może sie poprawić . Best Choice to raczej karma z górnej półki ze składu też całkiem atrakcyjna .
  4. Ja mam taką miarkę od proszku do prania to wychodzi jakoś też 1,5 kubka lub kubek i 3/4 i faktycznie mało tego ale to chyba dlatego , żę karma jest dość mała i płaska i dużo jej wchodzi do tego kubka a mało pozostaje pustej przestrzeni .
  5. Ja przetestowałam już niemal wszystkie karmy te lepsze : RC Maxi Adult , Puppy Maxi i Labrador - duże qpy i bąki Acana Adult - qpy małe - łatwo zebrać a po labkach to można by rzec , że powinno być co zbierać jednak po Acanie naprawdę jest super i zero bąków . Sierść ok . Co do Acana nie mam żadnych zastrzeżeń. Jednak ja jestem tego zdania , że najlepiej sprawdzić na właśnym psie co mu pasuje ja tak robię i przetestowałam już całą masę karm dzięki czmeu teraz już wiem mniej więcej czego się trzymać .
  6. Wstępnie koszt rtg w granicach 100 zł plus diagnoza jednak to jest bardzo wstępny koszt oszacowany tylko na podstawie tego co ja powiedziałam o psie u weta w rzeczywistości koszt może być różny bo nie wiemy co jest psu . Chcemy zabrać Łacinkę na to badanie i tak myslałam by może po badaniu jeżeli stan pozwoli to wykastrowac psiaka nie wiem czy dobry pomysł ale przynajmniej trzymałby się jednego miesjca i latał za sukami no i może nie wdawała by się w bójki z innymi psami ... Na PW rozsyłam numer konta.
  7. Jestem na wątku ale niestety ja nie z Wawy a z Wołomina ... Biedaczysko może się faktycznie zapodział w tej wielkiej Warszawie i ciężko mu znaleźć drogę a może skoro jest obolały to trącił go samochód i w popłochu pobiegł przed siebie a teraz nie wie jak wrócić ( u nas w Wołominie jakiś czas temu była taka sytuacja , że suka była z właścicielami na spacerze weszła prosto pod samochód i uciekła w szoku po dwóch dniach dzięki akcji plakatowej przyprowadziła ją dobra kobieta a suka znajdowała się niedaleko domu i nie potrafiła wrócić ) .
  8. Do góry dziewczynki może domek Was wypatrzy :loveu:
  9. [quote name='elmira']Majku, nie pisz tak. Nie można. Jeśli by dziewczyny nic nie robiły, to by uśpiły psa.[/QUOTE] Wiesz elimrko są przypadki kiedy uśpienie psa też jest pomocą zwłaszcza w przypadku gdy jest to jedyne rozsądne wyjście :-(. Spokojnie nie ma co się sprzeczać , pies otrzyma pomoc na jaką zasługuje wczoraj niestety go nie widziałam na oczyszczalni w sobotę w nocy był .
  10. [quote name='majku33krakow']a lecznica nie pomoze psu na kreske?dziewczyny działajcie cos,wy nie macie kasy,ale inni mają,nie moze tak byc ze pies cierpi a wy sobie fotki robicie.[/QUOTE] Majku między innymi tutaj na dogo nauczono mnie , że najpierw się myśli później działa , podczas wyciągania psów od Klamki wciąż upominano mnie by nie brać psów bez deklaracji i tego się trzymam , nie jest tu miejsce by pisać o swoim życiu ale moja sytuacja w żadnym wypadku nie pozwala mi na żadne kreski co w przypadku gdy jednak nie uda się zebrać na dług . Wielokrotnie ciotki dogomaniackie przekonywały się o tym ( w tym i ja ) , że jak pies zabrany siedzi w cieplutkim DT i nic mu nie grozi to nikt nie daje deklaracji , wszyscy wchodzą podrzucają ale każdy wychodzi z założenia , że przecież na ulicę psa znowu nie wywalilimy i owszem nigdy chyba jeszcze się nie zdarzyło tak by ktoś psa wywalił bo dług mu rośnie . Mi ten pies podobnie jak Kini leży na sercu ale po kolei : - nie ma DT darmowego , które by go wzięło - nie ma finansów na płatne DT , zwłaszcza że pies pierwszej młodości i urody nie jest by DS się o niego biły - nie ma finansów na pełną diagnozę i rtg pewnie dwóch już łap czyli w granicach 200-250 zł Każdego nas tu na Dogo sytuacja jest inna moja jest taka , że zabranie psa na kreskę calkowicie nie wchodzi w grę . Jestem za tym żeby pomagać zwierzętom ale zachowując przy tym zdrowy rozsądek bo już mamy tu kilka przykładów braku rozsądku a skutki są poważne takich nieprzemyślanych i pochopnych decyzji .
  11. Hooopaj biedaku na pierwsze bo tu to nikt cie nie zobaczy :(
  12. Otrzymałam zdjęcia Scoobiego w bardzo optymistycznej i radosnej wersji :) Humor mi się poprawił kiedy zobaczyłam taką uśmiechniętą mordkę , wrzucam tylko fotki na których Scooby jest sama ale otrzymałam też takie na których jest z cała resztą rodziny wszyscy widać mega szczęśliwi z takiego pupila . Scooby wyleguje się nawet na ogrodowej huśtawce w towarzystwie albo mamy właścicielki albo babci :) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/TFTBZvkr5NI/AAAAAAAABzU/LsFp9E2GQAQ/s640/skubi.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/TFTBZuG304I/AAAAAAAABzY/-W-g3PgyGZI/s640/skubi1.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/TFTBZ1IYwdI/AAAAAAAABzc/h6EGazV-J2E/s640/skubi3.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/TFTBZ4Txp0I/AAAAAAAABzg/tXxoCgfMjhE/s640/skubi4.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/TFTBZ9McgUI/AAAAAAAABzk/iN0fa12x8aM/s640/skubi5.jpg[/IMG]
  13. Podejdziemy z Kinia spróbujemy cyknąć jakieś jeszcze fotki albo filmik . Kinia mówiła , że dziś rano biedak kulała na przednią łapę a na oczyszczalni gdzie bywają te psy wywiązałą się jakaś dyskusja między pracownikami dotycząca psów. PILNIE POTRZEBNA POMOC TEMU BIEDAKOWI !!!
  14. Super psiak ale wygląda raczej na zadbanego i na starszego psiaka .Qrcze pewnie go ktoś zgubił .... niechcący :( biedak tak płakał musiało to tragicznie wyglądać . Trzymam kciuki by jednak odnalazł właścicieli bo w końcu za kimś siedział przy tej ulicy i płakał . Wyrzucili takiego staruszka na ulicę ??
  15. Podnoszę biedactwo :( Rana paskudna i jeszcze taka starowinka . Gdzie Ty bidulko znajdziesz swego ludzia na ostatnie dni . Trzeba będzie zrobić jej ogłoszenia jak dojdzie troszkę do siebie .
  16. A tak swoją drogą ogromnie mi żal tych piesków , które mają takich pokręconych włąścicieli .
  17. [quote name='Magda25']Czy ja mówiłam że kocham pieseczki na flexi ? Nie? to mówię, kocham pieseczki na flexi, mało tego uwielbiam duże pieseczki dla flexi w poczekalni u weterynarza... jakby tego było mało kocham krzykliwe i piskliwe panie owych dużych pieseczków na flexi w poczekalni u weterynarza.... Boshhh Miałam dziś okazję widzieć to zjawisko i zastanawiałam się gdzie uciekać, bo owy pieseczek robił co chciał, jak chciał i co tam jeszcze... nie muszę mówić że jego pańcia była przeszczęśliwa z zachowania pupilka... normalnie sama zacznę brać leki zanim pójdziemy z suczą do weta.[/QUOTE] Ja też posiadam takie coś jak Flexi ale jakoś nie widze problemu by na tej smyczy zabrać psa do weta choć to dość niewygodne zwłąszcza w gabinecie kiedy to trzeba położyć cegłę by trzymac psa a kiedy masz w ręku normalną smycz to może trzymac i psa i smycz a co do latania psa po poczekalni to jak dla mnie jakaś abstrakcja przyznam , że u mnie jescze nigdy chyba nie trafiłam na takie cuda by ktoś przyszedł z pieskiem a ten biega po poczekalni moje to mogę najdalej zasiąść na jakieś kilkanaście centymetrów od mojej nogi więc flexi zupełnie nie przydatna bo i sznurówka by starczyła ale ja mam w swojej Flexi taki magiczny guziczek a ta Pani od goldka może nie otrzymała instrukcji obsługi do takiego wynalazku :)
  18. [quote name='Martens'] No po prostu szok, naprawdę york to nie chyba wg niektórych nie pies - nie tyczy się go zakaz wprowadzania psów do sklepu, ma jakieś pełne nadnaturalnych właściwości włosy i biada jak powiesz o nich "sierść" :evil_lol: nie trzeba ich prowadzić na smyczy, mogą jazgotać, zaczepiać, atakować, szczać na samochody, skakać na przechodniów i w ogóle robić wszystko, co jest niemile widziane u każdego innego psa - ba, widac i sprzątac po nich nie trzeba, pewnie srają piernikami :p W ogóle stwierdziłam, że moich psów najmniej czepiają się ludzie, którzy mieszkają w mojej klatce, czyli teoretycznie ci, dla których powinny być najbardziej uciązliwe... Co do samych yorków, ze smutkiem stwierdziłam, że w mojej okolicy ludzie traktujący swojego yorka jak psa, są na wymarciu :roll:[/QUOTE] Zgadzam się z powyższą wypowiedzią do tego jeszcze dołączyć ubranka i frotki na włosach i York to nie pies a człowiek tyle , że nieco inaczej wyglądający . Sorki oczywiście nie mam absolutnie nic do tych psów ale właściciele tych , że skrzywdzonych modą psiaków niestety pozostawiają wiele do życzenia .
  19. [URL]http://www.cafeanimal.pl/index.php/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Coffe,19314[/URL] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=11652[/url]
  20. Hop na górę !!! Szukać domków :)
  21. Piękne fotki pięknych kobiet :) Maniu ja ci życzę z całego serducha byś do ostatniego swego dnia była szczęśliwa :)
  22. Dzięki majku :) to bardzo ważne by psiak utrzymał się choć trochę na górze a nie wciąż w dole ...
  23. [quote name='Ewanka']Sliczne dzieciaki ... może zgłosić je do ciotek labkowatych.[/QUOTE] No to mówisz i masz ciotka labkowata już tu jest w sumie nawet założyła wątek ;) tylko wiesz one tak z labkiem to mają tyle co parówek z jamnikiem . Owszem są piekne , wyjątkowe i myślę , że nie powinny mieć większego kłopotu ze znalezieniem domku ale ... wszyscy wiemy ile jest w psów do adopcji :( Będziemy ogłaszać może cos się trafi zobaczymy . Kinia dobrze mówi , że u nas pod blokiem to faktycznie o ruszenie głowami dość cięzko , najlepiej powiedzieć nie dokarmiać psów bo ... no bo np szczury się pałętają ale z drugiej strony kilka albo więcej głodnych psów to jakoś dla mnie mało optymistyczne zwłaszcza , że sama mam dwa psy i dwuletnią córcię i jak mam chodzić spokojnie koło bloku kiedy chodzą głodne psy więc wg nas lepiej by te psy jednak miały pełne brzuszki ale wiele osób z bloku to jacyś dziwacy - egoiści . Beka piszesz o tym , że ktoś może pomóc im zniknąć jak będą tak dokarmiane ... właśnie o tym też pomyślałam i mówiłam do Kini żeby nam ich ktoś nie otruł ale w z tej strony co one zwykle leżą i tam tez dostają jeść to mieszkają akurat tacy ludzie którzy sami ich dokarmiają i widocznie nie przeszkadza im to , że tam leżą pod oknami więc mamy nadzieję , że nic przykrego te psiaki nie spotka ale pewności nie ma bo one rozkładają się na ulicy i tak sobie leżą a po tej ulicy jeżdżą jak szaleńcy a one wcale nie schodzą bo nauczyły się tak , że samochody im ustępują i ryzyko jest takie , że kiedyś jakiś "mądry" inaczej nie ominie a rozjedzie a to byłby koszmar .... nawet nie chcę myśleć . Psów mamy tu dużo i co jakiś czas sprowadza się nowy zwłaszcza kiedy stara suka ma cieczkę , zrobić nie możemy praktycznie nic bo jak złożymy doniesienie i przyjadą chcą wyłapać psy to one uciekną na terene oczyszczalni a tam nikt już ich łapał nie będzie z resztą podejrzewam , że nawet pracownicy oczyszczalni by nie dali ich zabrać twierdząc , że tu im lepiej niż gdziekolwiek indziej i tak sytuacja patowa jedyne co to szukać domów , sterylizować sama nie wiem co :(
  24. Konieczne będzie zawiezienie do weta jak to zrobić hmmm...
×
×
  • Create New...