Jump to content
Dogomania

Agucha

Members
  • Posts

    12783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agucha

  1. [quote name='Maada']Już piszę do Aguchy na priva czy nie wzięłaby rudej na wykurowanie albo czarnuszka na oswajanie.[/QUOTE] Ja niestety nie mogę wziąć 3 psa na tymczas. Mam 2 w tej chwili i jednego swojego... 4 to było by juz za wiele... Pytałam, bo moja znajoma rozważała - jednak na razie nici z tego :(
  2. Grzał mnie jak kaloryferek... z dmuchawką :megagrin: Sam się też przy tym grzaniu zgrzał, Ancymon jeden ;)
  3. Terrorysta, całą noc spał na moich... plecach :D
  4. Rozmawiałam z Justynką, prawdopodobnie jest możliwośc wysterylizowania Zuzi "poprzez" schron. Koszt kształtowałby się w granicach 70zł. Jutro Justyna napisze o konkretach, bo teraz ledwo ciepła a raczej z gorączką dogorywa :) [B]Co o tym sądzicie? Umawiać termin? Mozna by pokryć te koszta z Zuzinej skarpetki?[/B] Niech wypowiedzą się wpłacający, ja nie chcę sama decydować ;)
  5. [quote name='ab-agnieszka']http://img63.imageshack.us/img63/9647/bild010d.jpg a takiego guza ma Biala ktory jest twardy i strasznie ciezki Jak tam Biała? Udało się zoperować tego wielkiego guza??
  6. Topik w Warszawie jest tylko na czas kastracji ;)
  7. Moja pierwsza maleńka wpłata za kwiecień - przelana :)
  8. [quote name='mshume']Nie bedę wyrokować ,ale to może być też ze stresu :( Podopieszczaj ją troszkę a Zuzi mów wyraźnie i stanowczo w takich sytaucjach FUJ. Na Biance to działało.[/QUOTE] Ona zaczyna przykucać - ja ją karcę, a ona nawet na mnie nie spojrzy. Ma mnie głęboko gdzieś... To samo jest na dworze - głuchnie i tyle. Od początku podejrzewałam u niej burzę hormonalną... jak widac sprawdza się.
  9. [quote name='dineh']kilka lat temu w schronie kastrowali psiaka który się do nas przybłąkał...niestety był kastrowany zaraz po narkozie lub bez (nie wiem byłam młoda nie znałam się ...) ...Pani w innym schronie mówiła że w Rudzie się to zdarzało, taka częściowa narkoza czy coś takiego ..psiak zdziczał - z mądrego psiaka zaczął się rzucać na ludzi- domowników...nie wiem jak jest teraz ja bym się bała (trauma) ...mam nadzieje że się zmieniło...podkreślam że było to kilka lat temu[/QUOTE] Psa nie usypia się całkowicie. Pies dostaje tzw. głupiego jasia i płytka narkozę ;) Nie sadzę, żeby pies zdziczał po kastracji... bo to by było tak jak w tym kawale: Ruski naukowiec odkrył nerw łączący oko z dupą. Jak? Wbił igłę w oko - człowiek się zesr***, wbił igłę w dupę - człowiek się popłakał :D
  10. To nie jest tak, że Toffi jej nie trawi czy jakoś szczególnie źle na siebie oddziałują. Moja sucz reaguje chyba na to jej sikanie w ten sposób... albo już sama nie wiem co...
  11. [quote name='mshume']A schron tego nie zrobi na swoj koszt?[/QUOTE] Teoretycznie ona podlega jeszcze pod kwarantannę, hmmm... Musze zapytać Justyny jak to się ma w rzeczywistości. Byłoby super...
  12. Ona stara się jej unikać...w nocy podsikuje i nawet zdarza jej się skupić... Trochę mnie to martwi, bo nie chcę żeby się stresowała...
  13. No to trzeba skombinować jakiś bazarek na [B]tego Zuzika[/B] :D
  14. [quote name='Awit']A co z tym chipem niemieckim, wyjaśniło sie coś?[/QUOTE] Wszystko na str. 34-36 ;)
  15. Czyli co - sterylka, a wcześniej badanie moczu na wszelki wypadek? Kurde blade...
  16. Ona co chwilę doskakuje do Toffi i uskutecznia postawę "zapoznawczą" - ogon postawiony w sztoc, kręgosłup wygięty, uszy postawione i truchta wokoło mojej suni :D Agresji w ogóle w tym nie ma, ale chęć dominacji - owszem, bo i łapeczki na kark wędrują ;)
  17. Wiesz co, różnie :D jak ma się wysikać to kuca, zrobi co ma zrobić i leci dalej... żeby za parę metrów sobie oblać krzaczek, kępę trawy itp... potrafi łapę podnosić, albo tak się wygiąć, że tylne łapy ma prawie proste a brzuchem po ziemi ciągnie... cyrk na kółkach! Pierwszy raz widze sukę z takimi zapędami...:roll: Czy sterylizacja jej pomoże??
  18. Ja bym to nazwała właśnie znaczeniem terenu, bo nie ma tam żadnego strumienia moczu tylko ledwie wydusza kropelki z siebie... czasem nic nie leci, ale ona zadowolona ze sobie przykucnęła. Nie pozwalam jej na to, staram sie odwrócić jej uwagę ale ona na spacerach głuchnie, liczy się tylko wąchanie i sikanie! Tragedia... Justyna mówiła, że miała ona USG pod katem ciąży, ropomacicza itp. Ponoć nic nie wykazało... Sama juz nie wiem co robić... jakie badania, jeżeli w ogóle itp ;/
  19. Mój Pinuś, jak mniemam, się nie załapie? :( Tutaj filmik z nim, można go porównać z moją shih' tzakową panienką. Różnica bardzo mała :) [video=youtube;mV-TnSdjc-U]http://www.youtube.com/watch?v=mV-TnSdjc-U[/video]
  20. [B]divia[/B], bardzo Ci dziękuję za cynk! ;) Już wstawiłam :)
  21. [B]mshume[/B], odpisali Ci na maila??
  22. Ona sika jak szalona tylko na dworze, w domu jej się to zdarza po wypiciu wody, zjedzeniu, spaniu, zabawie itp - tak jak typowemu szczeniakowi -> chce mi się to robię tu i teraz. Chodzę z nią na spacery 4-5 razy dziennie... no cóż, jak nauka to nauka ;)
  23. Ostatnio skończyły jej się antybiotyki, które brała na zapalenie pęcherza moczowego. Mocz z krwisto czerwonego, zmieniał się stopniowo w różowy aż przybrał normalny - żółty kolor. Tzn, ze to może być jeszcze co innego??
  24. [B]Zaczynam obrastać.[/B] [IMG]http://i39.tinypic.com/eu3uow.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...