[quote name='Agata,Sonia']Cioteczki,rozmawiałam z właścicielem hotelu.Binguś miał przyjaciela,wszystko było ok,aż pewnego dnia postanowił Go nastraszyc czyli ogólnie nasz chłopak ma humorki jak kobieta w ciąży;),ale do ludzi jest bardzo kochany:lol:
Ma duży wybieg,ale niestety jest na nim sam.
Myślę,że Binguś musi trafic do domu,gdzie nie ma innych psów,tak będzie najlepiej:roll:[/QUOTE]
a z suczka by sie nie dogadał?