Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Przyszłam do Ciebie Boneczko :-( Myślę o tobie każdego dnia ..... Dziadkowie też o tobie myślą :-( Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim ........
  2. Pomoc ze zdjęciami to świetny pomysł, ale nikt na miejscu nie przychodzi mi do głowy :shake: Ja sama dopiero w przyszłym tygodniu będę mogła zajrzeć do Dębogóry a zdjęcia z telefonu nie są nadmiernie wyraźne :shake: Coś tam jednak zawsze widać.
  3. [quote name='Nutusia']Tośka różne zacięcia ma - zależy w jakiej sprawie śpiewa :evil_lol: A tak na marginesie, wczoraj przystąpiła do bójki między tymi dwoma cymbałami i na poważnie dała im wycisk! Najbardziej się oberwało Oskarowi, bo Lesio i tak leżał pod oskarowym brzuchem, dobywając warkot z trzewi... - to jest jednak schizol pierwszej wody. Tak durnowatego psa, jak żyję nie miałam :mad: A propos a proposów szanownego Narzeczonego, na jednej z ostatnich kartek mojego kalendarza było napisane "nie rób uwag na temat wagi, chyba że ten ktoś sobie tego wyraźnie życzy" - szkoda, że spaliłam, bo byś miała "czarno na białym" :eviltong: Jako zasilająca szeregi "puszystych", protestuję przeciwko takim "propozycjom" z całą stanowczością! :evil_lol: O, to to Ciocia Nutusia :loveu: Nikt go o recenzje nie prosił i nikt go na sznurku nie trzyma :diabloti: psa to co innego :lol:
  4. Ciocia Radunia, mialaś rację :lol: znalazłam na wąteczku wszystkie namiary na Michała :cool3: Ale on sam jakoś się nie odzywa :cool1: Może znalazł pracę (oby:loveu:), może znów wyjechał za granicę:cool3: Miejmy nadzieję, że niedługo się odezwie :lol:
  5. Z bardzo miłą chęcią :cool3: Okazja albo się zaplanuje albo przytrafi :loveu::lol::p
  6. Ok przetrzepię wątek :cool3::lol:
  7. A od dawna Michał nie daje znaku ? Może faktycznie wyjachali ? Funia nadal szuka domku ? Któraś z Cioteczek ma bezpośredni kontakt z Michałem ?
  8. Ponowię próbę wysyłki :lol:
  9. Otóz to. Popieram Ciocię Majgę :p Rehabilitować warto bo dzięki temu wszystko lepiej zadziała :lol: krótko mówiąc
  10. Uporasz się z tym ..... z każdym dniem będziesz krok do przodu ..... Tak jak ja :-( Pewnie że brakuje ..... Kilka razy po odejściu Bonusi mogłabym przysiąc że ją glaskałam, czułam i widziałam jak za życia .....:-( Zakrzywienie czasoprzestrzeni ? Czy tylko ból i wielkie pragnienie, aby tak było :-(
  11. Ciocia Asior masz skype ? Pokażę ci na makiecie :evil_lol:
  12. Kto jeszcze może pomóc Funi ? :placz: Śliczna jest ...... I sporo już przeszła :-(
  13. No wiecie co :cool1: I co ja mam niby teraz powiedzieć : a nie mówiłam ? :p Może się jeszcze pod boki wziąść z tą reklamą :eviltong:
  14. A reklama wchodzi sama (na wątek :diabloti:) I zawsze ma tyle samo postów :crazyeye::eviltong:
  15. Halo halo ruszajmy na pomoc Funi nie zostawiajmy Michała :-(
  16. Gumkę z dwoma pętelkami na każdym z jej końców (odpowiednio uprzednio na długość wymierzoną) przekładamy przez grzbiet psa na wysokosci tylnych łap (w tylnej częsci psa:cool3:) i po przełozeniu gumki przez grzbiet pętelki zahaczamy za oba środkowe palce każdej łapy tak, że łapy odciagane do góry gumką nie wywijają się i nie ranią, przy okazji jest to świetna rehabilitacja poprzez bodźcowanie :lol: Cary chodził w takiej gumce dopóki był w Szczecinie. Bonusia nie chodziła wcale :-(
  17. Dobranoc Saruniu :loveu: Jestem o wiele spokojniejsza wiedząc, że Ciocia Mosii dobrze się tobą zajmuje :loveu::multi::loveu::multi: I że masz takiego fajnrgo niegroźnego :diabloti: kolegę :loveu: Sarunia nie miała sterylki ? Na wszelki wypadek przypominam, że mam sklerozę :evil_lol:
  18. [quote name='Erazm']Diuna chce nas w pieluchy wpakowac:hmmmm::hmmmm::hmmmm:[/quote] Może nie byłoby to takie złe :lol:
  19. Dobrze mówisz Ciocia Togaa :loveu: Czy dla Funi nadal poszukiwany jest domek ? :cool1: Czy już raczej będzie z nią jak z Tośką u Cioci Nutusi :cool3: Tylko pomóc trzeba będzie opiekunowi ? A może allegro cegiełkowe dla małej ? Poproszę Ciotki z zaprzyjaźnionych fundacji :loveu: na pewno nie odmówią objęcia małej patronatem cegiełkowym :lol: A może także bazarek dla małej ? Ja mogę wysłać fanty kto może wystawić bazarek dla Funi ? Ostatni wspólnie montowany z Ciocią Madcat dla Elzy udal się całkiem całkiem nie można powiedzieć :loveu::multi::loveu::multi:
  20. Jakie dobre wieści :loveu::multi::loveu: Dotarłam tu triochę za pózno, bo suńka miała jednak łapinę uciachaną, ale na przuyszłość sprzedam Wam Cioteczki kochane prosty patencik coby łapa się nie zawijała i nie haratała : bierzemy gumeczkę taką jak od gaci :diabloti: robimy na obu końcach gumeczki pętelki tak dopasowane, aby po przełozeniu przez grzbiet psa pętelki gumeczki lekko naciągnięte zaczepić za dwa środkowe palce na każdej łapie i voila :loveu: łapa czy też łapy nie będą się zawijać :loveu: Gumaczkę można podczepić do szelek coby z dooopska nie spadała i łapy trzymala :evil_lol: Prawa autorskie patentu z gumeczką należą do Pani Halinki Markiewicz z Katowic, która szkoliła mnie w postępowaniu z Bonusią :-(
  21. Trzymaj się suniu :p Teraz już do przodu i z górki :multi::loveu: Ciocia Ula wie co robi :razz:
  22. Ojojoj chyba odwiedziny w przyszłym tygodniu nastąpią :shake: Tyle mam do załatwienia na cito w tym tygodniu :-o Ale dzwoniłam do Kierownika turnusu w Dębogórze :razz: i wszystko jest dobrze :loveu: Obyło się bez chemii i leków bo temperatura spadła i Taniusia czuje się dobrze :multi: Lato w tym roku raczej do gorących nie należy z czego bardzo się cieszę z uwagi na starusię Taniusię :loveu::p
  23. Sarunia jest bardzo podobna do mojej Lećki :crazyeye::cool3: no jak kropla wody :lol: Ale pomylić ich nie sposób bo Sarunia jest grzeczniunia a Lećka to diabełek :diabloti:
  24. Jak tam Funia słodka sunia ? :lol: Kochane z niej piesiątko :loveu: Interesuje mnie, jak przedstawia się sprawa z tymi zapaleniami pęcherza - ile razy miały miejsce, czy objawy się nasilają, w jakich odstępach czasowych ? Czy któraś z Cioteczek bliżej Fuńki nas poinformuje ? Coś marnawo z przepływem info w wakacje :evil_lol:
  25. [quote name='Ra_dunia']Ewa - Twoje teksty mnie rozwaliły :loveu: Narzeczonego postrasz, że jak będzie Cię stresował to naślesz na niego wiedźmy z dogo :eviltong: Po za tym - trzeba dbać o linię - linia musi być gruba i wyraźna :evil_lol: (nawet Tośka to wie i nabiera ciałka ;) ) Ot i co ! Ot i co ! Niech się palancino wali (w WC:diabloti:) Ciotki zawsze w pogotowiu czy w pólkwadrze czy też w nowiu :p:mad: Nie wiem czy już to mówiłam :diabloti: dlatego to powiem : Tośka po poprawie bardzo przypomina moją Lećkę i z relacji Cioci Nutusi wynika, że podobieństwo idzie znacznie dalej bo oba kundle to niezłe wyjce są :loveu: z tym, że Tośka z zacięciem artystyczno-wokalnym a Lećka jak popadnie :p A jeśli to już mówiłam to zezwalam na zwrócenie uwagi że uciskam Ciotki powtórkami tekstów :evil_lol: Tylko prosze nie nadużywac zezwolenia bo sama sobie dawno już przyznałam prawo do sklerozy :diabloti: --------- Nie piszemy posta pod postem! Używamy opcji EDYTUJ!
×
×
  • Create New...