Jump to content
Dogomania

lilia1983

Members
  • Posts

    338
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilia1983

  1. [quote name='owczareczka'] Charly jak Ty zamowilas probki?- na stronie nic o takiej opcji nie wspomniano. [/QUOTE] Ppróbki są tutaj: [url=http://www.wolfsblut.pl/]Witamy na stronach Wolfsblut | Wolfsblut - karmy super premium dla psów[/url] Po lewej stronie jest link: "chcę otrzymać próbki", jest tam podana cena, wielkość próbek i numer konta. O próbki można też pytać w sklepach internetowych do których adresy są podane w linku "gdzie mogę kupić?" Ja na temat karmy sie nie wypowiem, bo póki co nie podawałam jej psu, na razie je Royala
  2. Mój ma smycz automatyczną taśmową z "flexi". Ma ją już półtora roku i się dotąd nie popsuła. Wcześniej używałam smyczy linkowe z marketu i zoologicznego w różnej cenie i baardzoo szybko się psuły-było ich kilka, najszybciej psuły się już po kilku dniach a najdłużej wytrzymała 3 m-ce. Pies waży ponad 9 kilo i dość silnie ciągnie na spacerze i dlatego wszystkie się psuły. Wtedy kupiłam taśmową najmniejszy rozmiar "1" i jest ok. Gdy na polu pada deszcz i smycz jest mokra, to gdy przychodzę ze spaceru całą smycz wyciągam, wieszam na rowerze i sobie schnie, tym samym mechanizm w środku wolniej się zużywa, bo rdza od mokrego tak szybko nie bierze. Mam też dwie smycze parciane, które jak urywał na początku automatyczne, łączyłam w jedną smycz:). Parcianej smyczy używam dość rzadko.
  3. lilia1983

    Hilton

    Jakie macie zdanie o szmponach Hilton? Ja kiedyś kąpałam mojego psa w nim jak był jeszcze szczeniakiem a ja zupełnie nic nie wiedziałam o psach a tym samym o ich pielęgnacji. Więc wzięłam szampon przeznaczony dla szczeniaka w sklepie, przy okazji robienia zakupów do domu. Z tego co pamiętam nie był zbyt wydajny (ale może dlatego, że był przeznaczony dla szczeniaków i był przez to mniej gęsty, bardziej delikatny, nie zabijał tak mocno nieprzyjemnych zapachów - przez co czasem pies był kąpany dwa razy). Pies na niego dobrze reagował- żadnych uczuleń, sierść miękka, pachnąca. Ale zdecydowanie był mniej wydajny od Derma Vet dr Seidla (był bardziej zagęszczony od Hiltona dla szczeniaków) na który trafiłam przypadkiem po tym jak mój pies wytarzał się w padline. Derma Vet polecił mi sprzedawca w pobliskim sklepie zoologicznym do którego szybko pognałam przed jego zamknięciem bo w domu nie było ani kropli szamponu do kąpieli psa a waniało niesamowicie. Do tej pory myślałam, że Hilton jest szamponem typowo marketowym dla psów i kotów, które są dość tanie (płaciłam wtedy około 4 zł za hiltona dla szczeniaka) ale ostatnio spotkałam te szampony w sklepach zoologicznych, kosztują tyle co derma vet (ok. 8 zł) i mają urozmaiconą ofertę, są szampony o normalnej konsystencji i takie zagęszczone, żeby na dłużej starczały, specjalne na insekty, do długiej sierści, owadobójcze.... Nawet widziałam, że są jakieś witaminy dla psów z tej firmy.
  4. Dzięki NatiMar:Dog_run: Wcześniej miałam kota ale on był prostszy że tak powiem "w obsłudze":) a psiak to całkiem inna historia...
  5. No chyba macie rację, tylko my nie zawsze ten powód w miarę szybko dostrzeżemy. No i pies myśli inaczej niż my, po prostu broni sowjego terytorium gdy widzi obcych a że niektórych nie lubi ... no to trudno..temperamencik też ma niezły... Podobnie jak my, też nie lubimy wszystkich, niektórych unikamy albo jesteśmy trochę niemili. Pies pokazuje to zębami, warczeniem i podskakiwaniem. Szczerze powiedziawszy to jest mój pierwszy pies i ciągle się czegos uczę i dowiaduję o nim i wogóle o psach. Na szczęście nikomu nie stała się krzywda, pies był przeze mnie trzymany. Chciałam tylko naświetlić na swoim przykładzie, że Budrys i dzieci to ryzyko, choś Wy o tym na pewno wiecie:).
  6. Ja takiego psiaka jak Budrys raczej bym nie polecała do malych dzieci. I nie jest calkowitą prawdą, że pies może zaatakować dziecko tylko wtedy jak go sprowokuje nawet w niechcący sposób. Mój pies mieszaniec ponad 9-kilowy próbowal ostatnio rzucić się na małe dziecko, które go niczym, powtarzam NICZYM nie sprowakowało. Fakt, pies do małych dzieci u nas w domu nie jest przyzwyczajony, na podwórku też niezbyt lubi maluchy(2-5 lat) i taka sytuacja jest dość rzadka. I niestety ma zakladany kaganiec lub jest zamykany w innym pomieszczeniu żeby nikogo nie narażać tym bardziej dziecka -choć takie jego zachowanie się to rzadkość. Ale dzieci te starsze na podwórku toleruje, głównie te które zna od szceniaczka ale czasem chce żeby go jakieś obce glaskały (są to kilku, kilkunastoletnie dziewczynki). Dorosłych ludzi przychodzących do domu toleruje w większości. Wiem, zę nie każdy pies musi tak reagować jak mój ale byłabym baaardzo ostrożna właśnie ze względu na te małe dzieci. Lepiej żeby wziął go jakiś doświadczony psiarz bez małych dzieci.
  7. Mi też żaden wet o tym nie mówił. O preparatach na pchły i kleszcze to wiedziałam, że przed ich zastosawaniem i po zastosowaniu nie wolno kilka dni psa kompać do 4 dni. A o tym dowiedziałam się z ulotki reklamowo-informacyjnej preparatu Drontal plus. Jest tam w dziewięciu punktach wypisane "9 kroków by uchronić twoją rodzinę i psa przed zakażeniem pasożytami wewnętrznymi" I punkt 8 brzmi: "Dbaj o czystość swoich zwierząt. [I][U]Kąp je po każdym odrobaczaniu".[/U][/I] A punkt 6: "Nie pozwalaj dzieciom bawić się w miejscach gdzie mogą znajdować się psie odchody. [I][U]Niektóre pasożyty przedostają się również przez skórę!"[/I][/U] Więc skoro niektóre przedostają się przez skórę, więc może niektóre także po spożyciu tabletki tamtędy próbują wyjść. I może ta kapiel po to jest konieczna żeby je spłukać, bo mogą pare dni tamtędy wyłazić? Może jest to możliwe patrząc na stary domowy sposób odrobaczania dzieci. Jesli coś złapaly na podwórku wsadzało się je do ciepłej wody i nacierało skórę żurkiem, robaki zaczynały wtedy wyłazić przez skórę. potem się to płukało-sposób znany w rodzinie. Pies mieszka w bloku, przebywa cały czas w mieszkaniu więc zależy mi na tym żeby był on odrobaczony a domownicy i znajomi czuli się z nim bezpiecznie. Może jest ktoś w tym temacie bardziej obeznany i coś nam wyjaśni w sprawie kąpieli?
  8. Witam, na ulotce reklamującej prearat do odrobaczania psów przeczytałam, że psy trzeba kąpać po każdym odrobaczaniu. Nie wiedziałam tego wcześniej i nigdy przez cztery lata tego nie robiłam. Czy wy kąpiecie psa po każdym odrobaczaniu, a jak tak to to po ilu dniach od podania mu tabletki/ek?
  9. Dziś skończyłam czytać książkę, jak dla mnie jest świetna, trzeba pochwalić talent pisarski autora, bardzo szybko się czyta, w wielu momentach się śmiałam a przy końcu książki płakałam, choć sądziłam że nie będę
  10. Wiesz na odległość to ciężko ocenić co jest z pieskiem. Gdyby się pogorszyły to weci podają czasami komórki i w nagłych wyadkach można do nich dzwonić. Czasami są te numery dostępne także w bazach danych w necie. Wstarczy wpisać w wyszukiarkę lecznice weterynaryjne a potem na stronce wpisać miejscowość i powinno znaleźć. Też są weterynarze wyjazdowi. A w sytuacji wyjątkowej weterynarze z lecznic też czasami przyjeżdżają.
  11. Najlepiej do weta, nie ma na co czekać
  12. Mam nadzieję, że ktoś go adoptuje bo szkoda psa.
  13. lilia1983

    Trovet Nvd

    Gdzie można dostać próbki troveta? Na [url=http://www.zoovet.pl]ANF - jedyna karma dla psów BEZ KONSERWANTÓW, dzieki opakowaniom beztlenowym[/url] nie mają.
  14. Patrzyłam na stronie nadzieje dobermana i nie ma jeszcze zdjęcia Budrysa w psach do adopcji
  15. Niestety tak jest. I smutne, że dopóki coś się nie zmieni na górze czyli w rządzie w sprawie mnożenia psów to nic nie zapowiada zmian a liczba psów w schroniskach powiększa się. I to nie jest tylko problem miłośników psów, wolonariuszy i innych ludzi kochających zwierzęta ale duży problem społeczny którego nasz rząd zdaje się niemal nie zauważać. Niektórzy myslą, że skoro pies prawdopodobnie (bo do końca nie wiadomo) pochodzi od wilka to tak jak wilk będzie w stanie sam o siebie zadbać bo ma [I]niektóre[/I] cechy podobne. Co wiemy, że jest nieprawdą a takich psów na palcach mozna zliczyć, które byłyby sobie w sanie poradić na "wolności". Dziwne, że rozmnażanie innych zwierząt hodowlanych odbywa się pod kontrolą a co do psów i kotów jest społeczne przyzwolenie i samowolka. ehh...rozpisałam się ale musiałam to napisać...
  16. Może mógłby ktoś przygotować ulotkę ze zdjęciem psa i tekstem. Wtedy można by to wydrukować i rozwiesić a ludzie lepiej reagują jak zobaczą zdjęcie:). Może napisałabyś też do tej fundacji [url]www.nadzieja-dobermana.pl[/url] Czytając ile psiaków znalazło u nch dom to może udałoby się pomóc temu psu
  17. ............
  18. lilia1983

    Chappi

    prosę o usunięcie, dwa razy klikłam:)
  19. lilia1983

    Chappi

    [quote name='mahtalie-zuzia'] później jak już tylko słyszała że nasypuje jej karme do miski to uciekała:D nie chciała jej jeść... widocznie pies sam wyczuł że coś jest nie tak z tą karmą, niby ładnie pachnie, smaczna ale skutki są tragiczne:) to tak jak dla na fast food:) Dlatego też od tamtego czasu je tylko i wyłącznie royal canin, tą karmę szczerze polecam:)[/QUOTE] Mój pies wręcz przeciwnie, bardzo ją lubił no ale skutki są jakie są i to tylko po roku karmienia nią. Teraz dostaje karmę z Royal Canin ale specjalną dla psów leczonych na wątrobę Royal Canin Hepatic no i tabletki na wątrobę je od 7 m-cy codziennie. Jak zrobilam psu badanie to ALT miał 108 480 U/L H, gdzie norma podana jest 3 000 - 50 000. Ale tak jak pisałam w innym wątku, znam psy 15-letnie które całe życie przeżyły i dalej żyją na tej karmie i na jakieś chore nie wyglądają. No może jakby im zrobił badania z krwi to by sprawdzil czy na pewno jest wszystko ok.
  20. lilia1983

    Chappi

    Jakie macie doświadczenia w karmieniu psów karmą Chapi, jak one na nią reagują? Bo opinie na jej temet czytałam różne. Moje doświadczenie z chappi: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f472/karma-128208/[/url]
  21. lilia1983

    Karma

    Nasz pies jadł ponad rok karmę chappi - tylko suchą, i ma nieźle uszkodzoną wątrobę, więc jak nie chce jeść to może zrób mu badanie z krwi pod tym kątem, dużo to nie kosztuje a przynajmniej sprawdzisz czy z wątrobą wszystko ok. Jest leczony już siedem miesięcy, w maju idziemy na badanie i się zobaczy, jego stan ogólny znacznie się poprawił - ma apetyt, jest bardziej radosny, ale od 7 m-cy specjalna karma i leki codziennie. Znam psy które mają po kilkanaście lat i są na tej karmie i specjalnie nie chorują, jeśli już to rzadkość ( 14, 15 lat - więc jak na psa to dużo). Ale to na pewno nie dla mojego psa, który ma niecałe 4 lata.
  22. [quote name='Zofia.Sasza']Mylisz się, w przypadku oddania do utylizacji zwierzę jest kremowane. Nikt nie robi z niego mączki. To wbrew przepisom SANEPID.[/QUOTE] Hmm...a taką wiadomość przeczytałam na forum, że to na mączkę:question:
  23. Ja od początku słyszałam, że to puma (oczywiście prawdopodobnie), zdaje się że i tak jej nie złapią
  24. Biedny pies, taki śliczny był:(( Dlaczego w tym kraju tacy ludzie jak ta kobieta nie ponoszą kary? albo mają jakąś minimalną karę?
×
×
  • Create New...