-
Posts
2940 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kenny
-
[quote name='__Lara']Biedny Promilek :([/QUOTE] Dziś Promil odbył swój pierwszy spacerek ! :D jaki zachwycony był...wszystko na zewnątrz jest warte uwagi, każdy listek niesiony przez wiatr to extra zabawa :D teraz zmęczony śpi i śni o swoim przyszłym domku...a ja tak myślę, że może by go w Kundlu sie udało pokazać? albo w gazecie chociaż? bo od czasu aukcji zero telefonów...muszę zrobić nowe ogłoszenia. ktos ma ochotę pomóc?
-
[quote name='missieek']jakby ktos byl chetny na tymczasowa opieke na szczeniakami to w olkuszu sa szczeniaki, pewnie 7 3 to podrostki, suczki, ok 3-4 mies, boja sie troche ludzi, jak nikt nie pomoze wyrosna dzikusy[/QUOTE] oj maleństwa biedne....ja niestety nie mam jak narazie pomóc. trzeba je zabrać zanim dzikuski wyrosną...coś o tym wiemy :] mam chętnych z Rybnika na szczeniaka - słyszałam, że w tamte strony Fiziunia jedzie do DS, więc może jakiś szczeniak by się zabrał z nią jeśli ktoś oczywiście sprawdzi ten domek. Ludzie bardzo fajni się wydają. Tylko chcą konkretnie suczkę szczeniaczka i żeby nie wyrosła zvyt duża. u Ciebie missieek nie ma takiej ? mam namiary na tych ludzi, czekają na znaka;)
-
dokładnie - sterylka aborcyjna to jedyne wyjście, zwłaszcza że nikłe szanse na DT a co dopiero na DS dla tych maluchów...tylko wypadało to wcześniej zrobić. Teraz jak się już mają na dniach urodzić to jeszcze gorzej o tym myśleć. W razie gdyby się jednak urodziły to oferuję pomoc w ogłoszeniach, możnaby znów aukcję szczeniorków zrobić...DT niestety już zaproponować nie mogę. ale na to jeszcze trochę czasu, maluchy parę pierwszych tygodni muszą być przy mamie...im dłużej tym lepiej.
-
[quote name='Zuzaneczka']Ja tego nie rozumiem... On jest piekny, aż mi słów brak... Taki pluszaczek... Gdybym miała więcej miejsca i czasu sama bym wzięła niedźwiadka :)[/QUOTE] no dokładnie, ja sama bym go chciała zatrzymać...ostatnio się nawet nad tym poważnie zastanawiałam, ale mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto poświęci mu więcej czasu niż ja...on nie dość że jest śliczny to jeszcze bardzo mądry i grzeczny...nie sprawia żadnych problemów wychowawczych. niestety widać że ma pecha i ja już nie wiem co robić :-(
-
[quote name='__Lara']Mocno kciuki trzymam! To takie słodzizny, musi się udać![/QUOTE] no i pomogło :D Luna już na początku aukcji pojechała do nowego domu, wizyta była, domek fajny i Lunka szczęśliwa. Wymarzony domek znalazła też Malinka! Nie uwierzycie ale ludzie się o nią normalnie bili :D kłótnia była kto był pierwszy...musiałam rozstrzygnąć spór wybierając lepszy domek, ale drugiemu państwu obiecałam pomoc w znalezieniu szczeniaczka. Promil też prawdopodobnie znalazł dom, jeszcze jutro się upewnię bo jadę tam z nim na wizytę...:) jeżeli jutro się okaże super domek to miło mi bedzie ogłosić że wszystkie maluchy mają domy :):):) aukcja była niezwykle udana, tłum ludzi się zgromadził wokół maluchów - robiły furrorę :D oczywiście były też "niewydarzone domki" chętne, ale wtedy grzecznie odmawialiśmy. Dziewczyny ja uważam że taka aukcja to super sprawa, jeden dzień i 3 domki - wszystkie psiaki w domach z ogrodem, z zakochanymi od pierwszego wejrzenia w nich właścicielami...nawet nie marzyłam, że tak super pójdzie:)
-
mam doponiedziałkowy brak internetu, wyrwałam się na chwilę do galerii żeby napisać posta co i jak u szczeniorków. a więc tak: wczoraj razem a agą 1 robiłyśmy wizytę przedadopcyjną dla Luny i wyszło bardzo pozytywnie, teraz tylko czekamy na ostateczną decyzję tego domku, która ma dzisiaj zapaść. jeśli zdecydują się na Lunę to będzie mieć moim zdaniem bardzo fajny domek. jeśli nie to jutro wraz z Promilkiem i Malinką wystąpi na aukcji w m1. trochę się stresuję tą całą aukcją, pierwszy raz biorę udział w czymś takim i nie wiem przede wszystkim jak maluchy to zniosą, czy nie będą się za bardzo stresować, ale postaram się, żeby dobrze się tam czuły. to w końcu dla ich dobra ma być, w razie czego wyjdziemy jak będą mieć dość...teraz lecę do domu po Promilka bo idziemy na drugą serię szczepienia. 10 marca czeka go pierwszy spacer:):):) został już odpicowany w piękną obróżkę i sam nie może się doczekać...:) jeśli chodzi o niego i Malinkę to nie ma żadnych konkretnych telefonów...pisałam już do Zuzaneczki, że totalna masakra...dzwonią że są zdecydowani, po czym nie zgłaszają się później jak obiecali, nie odbierają, po kilku dniach dostaję smsa, że nieaktualne, że kupili sobie pieska gdzieś tam. a oni rosną i rosną...ehhh...no nic, zmykam i lece do weta. ponieważ do poniedziałku nie mam neta to można się ze mną kontaktować tylko przez kom: 784-378-280. 3majcie kciuki za aukcję! a jakby ktoś chciał nam pomóc na aukcji przy maluchach to zapraszam i proszę też o kontakt, jestem ciągle pod telefonem.
-
ok już ozdrowiałam;) więc tak - ludzie z Bochni nie dzwonili,pan obiecał w tygodniu przedzwonić jak będzie się wybierał do Krakowa. Myślę, że można by było do niego zadzwonić i powiedzieć, żeby nie jechał, że ją przywieziemy bo wizytę chcemy zrobić. co do wizyty w Pile, która zrobiła pani Ula w sprawie Luny to mamy masę wątpliwości co do tamtego domku. rozmawiałam już z agą 1, przekazałam jej informacje i z tego co wiem dzwoniła do tych ludzi wyjaśnić pewne sprawy. także myślę, że decyzja należy do Niej jaka by nie była...;) maciaszku nie mam pojęcia czemu nikt nie dzwoni w sprawie maluchów :-( one tak szybko rosną, przywiązują się i w ogóle...będę jutro dzwonić po sklepach zoologicznych w sprawie aukcji...ale czy to coś da? :-( jestem załamana...
-
[quote name='Zuzaneczka']do Bochni jest ok. 40 km, niedaleko. Mogłabym tam jutro z nią pojechać i zobaczyć czy ok, jesli tak, to ją zostawić między 12-15.Powiedz panu, ze jesli chcial po nia sam przyjezdzac, to w wypadku, gdyby zostawała tam, zwrocilby nam za benzyne, tj. ok 20 zł skoro i tak trasę by robił tę samą. Tylko Kenny dowiedz się, czy on oferuje warunki niz my, w sensie, czy bedzie mec wiecej opieki w ciagu dnia, czy bedzie miec wygodnie. Bo jesli mialaby miec gorsze lub podobne to nie oddam...[/QUOTE] Spokojnie Zuzaneczka...jeszcze nie wiem jakie warunki, planowałam zrobić tam najpierw wizytę. natmiast ten pan mówił, że pracuje w jakiejś firmie kurierskiej i miał dzisiaj jechać zawieźć jakieś paczki do KRK, później napisał mi że jednak musi z tymi paczkami jechać do warszawy więc odezwie się w tygodniu. mogłabym mu podać Twój numer to wtedy byś z nim pogadała o tym jakie oferuje małej warunki, jednak bez wizyty się nie obejdzie - czy to przed zawiezieniem małej czy przy okazji zawiezienia. mogłabym z Tobą pojechać jak nie masz nic przeciwko.
-
aga 1 wizyta w Pile się odbyła, zaraz napiszę Ci na PW wszystko, przepraszam nie miałam jak wejść wczoraj na dogo. choroba mnie rozłożyła. za bardzo tez mówić nie mogę przez gardło dzisiaj, dlatego nie dzwonię. zaraz wszystko Ci napiszę. natomiast Zuzaneczka słuchaj dzwonił dzisiaj Pan z Bochni w sprawie Malinki. mówił, że jego dziewczyna zakochała się w Malince i nie chce żadnego innego psa. pytał czy może dzisiaj przyjechać po nią. powiedziałam że najpierw musimy zrobić wizytę. czeka na jakąś wiadomość. nie wiem jak z tą wizytą zrobić. ile jest do Bochni? ja jestem chora i gorzej myślę dzisiaj...
-
[quote name='Zuzaneczka']ja widziałam akcję "Przygarnij kotka" na czyżynach w carrefourze.[/QUOTE] no właśnie, w tygodniu podzwonię. fajnie by jeszcze było jakbyśmy przy okazji zebrały jakieś pieniążki np. na sterylizacje. może nawet na sterylkę dla mamy tych maluchów. ale jak to załatwić legalnie to już nie wiem, skąd mamy mieć jakieś na to pozwolenie?
-
[quote name='aga 1']Luna też już zaszczepiona i ponownie odrobaczona nie wiem jak się robi takie akcje ,ale trzeba napewno porozmawiać z kierownikami takich sklepów i z nimi uzgadniać szczegóły Zoo Natura przy Zakopiańce chyba też jest otwarta na takie akcje bo kilka razy widziałam tam wolontariuszki z kotami[/QUOTE] to co? robimy coś takiego? ja mogę podzwonić po sklepach...dość mam już maili od ludzi w sprawie ogłoszeń w necie...pytającyh po co wizyta, czy można psa do budy albo uwaga - czy mogę psa wsadzić w pociąg jako przesyłkę kurierską a pani sobie w Leżajsku odbierze, żeby nie jeździć bez sensu:/:/:/
-
Pan z Rybnika chyba zrezygnował. Miał wczoraj dzwonić i nie zadzwonił. Trudno, szukamy dalej. Promil coraz większy i coraz bardziej żywy...byliśmy dzisiaj u weterynarza - dostał drugie odrobaczenie i został zaszczepiony już na wirusówki. 11.02. ważył 2,50 kg - a dzisiaj już 3,80...tak szybko rośnie...nie wiem za bardzo kogo pytać o coś takiego, ale chciałam się dowiedzieć jak można zrobić taką aukcję jak była kiedyś w m1...(?) wie ktoś może? żeby pokazać kilka psiaków...to na pewno zwiększy szanse dla nich...jakiś czas temu widziałam też jak dwie wolontariuszki stały pod ZOO AFRYKA w g.krakowskiej z małymi kotkami. zbierały do puszki i szukały domów dla maluchów. byłoby super zrobić coś takiego. tylko za bardzo nie wiem od czego zacząć...:(
-
Kulfon-10 tyg niepełnosprawny maluch. Zostaje w DT.
Kenny replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tasia i Tyson']mamy szczeniaczka,suczkę w domu tymczasowym w Olsztynie, jest ona córka bokserki ale boksera nie przypomina:)ma ok 3,5 miesiąca,została odrobaczona,odpchlona i zaszczepiona.Jest to czarna podpalana sunia,bardzo urodziwa.Kontakt w sprawie adopcji Kasia 693033650.[/QUOTE] już wysyłam:)