No właśnie, to trudna droga. U nas podawanie sensitive ale RC oraz dodatkowo Trovet, Purina przyniosło dobre efekty, Karmelek się już nie drapie. Ale niestety samej suchej niezbyt chce jeść i gotujemy - ryż z indykiem, to już wcina bez problemu. Dla odmiany czasem dostaje kurczaka - mimo iż podobno drób właśnie w postaci kurczaków uczula najbardziej to jakoś mu nie szkodzi i nawrtou reakcji nie ma. Być może u Karmela nie miała ona postaci pokarmowej tylko jakąś nerwową. Poza drapaniem objawiała się strasznym łupieżem - później nużeńcem. Ale narazie (tfu tfu) jest ok.