-
Posts
2941 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anciaahk
-
Szalona Kobieto. Przynajmniej się nie poddajesz, a to już jest bardzo dużo. Kiedys też się za twardzielkę uważałam, gooopia ;).
-
Osierocona po raz drugi mała Pchełka MA DOM!-Olsztyn
anciaahk replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Pewnie przerażona była niezmiernie, delikatna wrazliwa sunia. Oby szybko znalazła nowy domek. -
Dzięki Ula, Ty jesteś twarda babka i nie ma chyba rzeczy, przed którymi byś się poddała. Mi się wydaje, że jestem twardzielka, ale choroba pokazała, jak łatwo może mi zagrać na nosie, jak może sprawić, że czuję się taka przegrana, do niczego. Muszę skoczyć do weta po tabletkę na robaki dla agrafki w takim razie, co do szczepienia to Jogi mi pisała, że niewychodzące koty można nawet co 2-3 lata. Czy Karmela teraz zaszczepić na wirusówki jak był szczepiony p/wściekliźnie w wakacje?
-
Osierocona po raz drugi mała Pchełka MA DOM!-Olsztyn
anciaahk replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagoda1']Pchełka od dzisiaj jest u mnie na tymczasie...[/QUOTE] Jagoda jesteś niemożliwa :). -
[quote name='Jagoda1']Z naszego osiedla nr 26, i przy Ośrodku Doskonalenia Rolniczego przy Jagiellońskiej wysiadasz, potem w las..., szczekanie psiaków doprowadzi Cię do celu.;)[/QUOTE] Tam przez las jest przecież kawał drogi, z tego co pamiętam. Jagoda jeszcze w Olsztynie nie jechałam autobusem, nie znam się zupełnie na komunikacji, od niedawna tu mieszkam i w zasadzie głównie poruszam się autem.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie skaczą Ci na brzuch? Zawsze się boję, że jeśli kiedykolwiek byłabym w ciąży, to że psiak lub kot skacząc po mnie wskoczy na brzuch, szczególnie Karmel - z impeteme te 12 kg jak wskoczy, to czasem nie zdążę pomyśleć, a boli jak nie wiem co. U nas karmel też się w nocy rozwala i ja jestem najbardziej ściśnięta, Agrafka jak ma za ciasno, to odchodzi z godnością, wraca nad ranem i kładzie mi się na głowę. -
[quote name='myjuliette']Ja ich podziwiam za samo przebycie drogi do schroniska, byłam w tygodniu zawieżć parę rzeczy i przedzierając się samochodem przez zaśnieżoną leśną drogę myślałam właśnie o tych młodych ludziach pokonujących ta drogę pieszo - są naprawdę wielcy. Dla tych którzy nie wiedzą dodam że schronisko jest na obrzezach miasta i od przystanku autobusowego trzeba iść naprawdę kawał drogi przez las.[/QUOTE] To fakt, też o tym myślałam, nawet nie wiedziałam, że tam autobusy dojeżdżają.
-
hheehe dlatego właśnie mówię, że musisz być baaardzo cierpliwa. U mnie na głowie mam więcej ja, gdyby mój małż miał tak 50% tego co ja, to by zginął. Ja ogolnie się dziwię, jak on dawał sobie radę na świecie beze mnie ;). Haha jakby to usłyszał, to bym dostała po uszach!
-
Osierocona po raz drugi mała Pchełka MA DOM!-Olsztyn
anciaahk replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Prawdziwa pchełka. -
Lucyna to Karmel jest ciut większy - waży jakieś 12 kg ;). Eloise każdy z nas ma jakąś śrubkę - mi akurat późne spanie nie przeszkadza :), o wiele bardziej takie właśnie rozkojarzenie. :)
-
Frezja jest chyba siostrą stryjeczną mego Kamisia, jakiś wspólnych przodków mieli na pewno :). Pragnę przy okazji pochwalić Karmelitę, zwanego Cyganem. Mieliśmy teraz przejściowe 'kłopoty' mieszkaniowe i przez czas remontu Kamiś mieszkał trochę ze mną, trochę z mężem, trochę u mojej mamy. Zmienialiśmy mieszkanie, remontowaliśmy i bałam się, jak się zaklimatyzuje, okazało się - zupełnie niepotrzebnie. Kamiś dzielnie wmaszerował do klatki, skubany od razu trafił we właściwe drzwi! Pierwszy wieczór był lekko niespokojny, pilnował się nas, ale po pierwszej nocy - zakapował, że to teraz jego nowe mieszkanko i bez żadnych problemów grzecznie zostaje sam. Czy to nie jest mądra psina?
-
Eloise to zazdroszczę cierpliwości, mnie takie rozkojarzenie z butów wyrwa ;). Myślałam, że psa szczepi się na wirusówki raz, a tylko na wściekliznę co roku. Ostatnio sama zapomniałam i zaszczepilam chyba z półrocznym opóźnieniem, ale staram się tego pilnować, tak jak odrobaczania. Koty tez się odrobacza?
-
Magda przepraszam - ale co za czubek, jak Ty to znosisz? - podziwiam! Ja byłam ponad 6 lat w taki związku, na szczęście nie skończył się ślubem i jakoś w porę przejrzałam na oczy. Teraz powiedziałam sobie - nigdy więcej. I tego się trzymam mocno. Taki typ sprawia, że otwiera mi się scyzoryk w kieszeni ;), chociaż do agresywnych nie należę heh.
-
Co za toksyczny koleś. Wkurza mnie takie podejście do życia i wkurza fakt, że takie wspaniale kobiety jak Ty muszą trafić na takiego gałgana! Ale los jest strasznie przewrotny i sytuacja łatwo może się odwrócić. Ehhh co za życie. Magda, nie dawaj się!
-
Musisz przygarnąć jakiegoś kota, a wlaściwie kotkę :) i po problemie:).
-
Chyba coś wisi w powietrzu, że jakoś tam mało radości wokół Magda ja Cię pocieszam w takim razie tak wirtualnie, przesyłam ciepłe mruczenie Agrafki :). Pozdrawiamy!
-
Właśnie Agrafce mija rok u nas, ale nie mam jej książeczki i nie wiem, na co była szczepiona. Czyli najlepiej do weta i zaszczepić? Zastanawiałam się, czy koty też wymagają szczepienia jak psiaki czy nie. Dziękuję Magda, sypie, zimno i nastrój też taki jakiś zimowy;).
-
Osierocona po raz drugi mała Pchełka MA DOM!-Olsztyn
anciaahk replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Jaki potworny pech :(. Ale sunia śliczna, mam nadzieję, że szybciutko znajdzie domek. -
Czy kota szczepi się co rok jak psa? Kto wie?
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
anciaahk replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Sunia ma jak w raju, widać, że szczęśliwa i bezpieczna. Super! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja po prostu nie wiem,. kiedy Ania tak urosła! szok!