Jump to content
Dogomania

MyrkurDagur

Members
  • Posts

    4392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MyrkurDagur

  1. [quote name='Madallena']0 501 226 939 wpiszcie moj.[/QUOTE] I przypominam jeszcze o numerze [B]Madalleny[/B].
  2. [quote name='mru']o której się spotykamy i gdzie w niedzilę? plakaty mogę mieć też ja! o ile dam radę dzś druknąć.[/QUOTE] [B]Mru[/B] - Ty mogłabyś zabrać dwie osoby, tak? A Ty [B]donacjo[/B] mogłabyś kogoś zabrać? Jak na razie dwie osoby dysponują samochodem i trzeba jakoś pomóc tym bez środka transportu.
  3. [quote name='zachary']Donacja,dzięki wielkie za zaangażowanie w poszukiwanie Aniołka!!!![/QUOTE] Tak, [B]Donacjo[/B], dziękujemy. Pytanie teraz czy zabrali to ciałko, czy po prostu śnieg je przysypał... Może dziś będzie lepiej... Niedziele sią zbliża i trzeba jakieś konkrety ustalić. [B]Koosiek[/B] zabiera [B]plakaty[/B], tak? Koniecznie musimy wpisać [B]drugi numer[/B] - czy ktoś w końcu zaoferuje się ??? Ostatecznie wpiszcie mój (w razie czego podam), ale lepsza osoba z okolic Warszawy lub niej samej, aniżeli taka, która poza tym, że wie o samej Warszawie, to o tym co dookoła niekoniecznie... Osoby, które będą uczestniczyć w akcji powinny wymienić się [B]numerami telefonu[/B], a także musimy zgrać osoby bez [B]transportu[/B] z osobami z transportem. Dziś powinnam być na Dogo cały dzień - z przerwami, ale będę. Jeszcze jedno, taubi miał oddzwaniać na te wszystkie numery - czy dowiemy się czy ktoś dzwonił w sprawie Anioła? Czy mam rozumieć, że nie...
  4. Wychodzi na to, że chyba tylko w niedzielę. Ale najważniejsze, żeby nawet chociaż w ten jeden dzień zebrała się jak największa grupa i przeszukała te wszystkie okolice oraz rozwiesiła plakaty, najlepiej z dodatkowym numerem. A czyj numer ostatecznie podamy? Do weekendu wszystko musi być dopięte na ostatni guzik... Ja zaraz muszę uciekać i znów będę albo dziś późnym wieczorem, albo jutro od samego rana. Trzymam kciuki za donację... aby znalazła ciałko tego psa... i oby to nie był nasz Anioł...
  5. [B]Feliksik[/B], może warto byłoby jeszcze dopisać do listy, kto dysponuje samochodem (na pewno mru i donacja). Transportu na pewno potrzebują: anetta, sleepingbyday.
  6. Donacja to nasza jedyna szansa na upewnienie się co to za pies... takie jest moje zdanie...
  7. Kto nam później dokładnie opisze to ciało? Jeśli go zabiorą nigdy się nie dowiemy czy to Anioł... A to że leży tam ciało, to już wiemy... że kudłaty, że czarny... też wiemy... i tyle się od nich dowiemy...
  8. [quote name='feliksik']tak tylko, że donacja jedzie dopiero ok 15.00[/QUOTE] I tak będzie można zadzwonić do nich i spytać, czy zabierali jakieś ciało... Ale uwierzcie mi, że oni nam go dokładnie nie opiszą - nikt nie będzie się tym przejmować - dla nich to trup którego trzeba usunąć... Nie wiem... ja naprawdę wolę, aby donacje pierwsza miała szansę. Napisała mi że aparat nawet weźmie by zrobić zdjęcia.
  9. [quote name='Madallena']a jak sprzatna? i zasypia sniegiem? ja bym dzwonila i ich poinformowala, tak na wszelki wypadek...[/QUOTE] Ale ktoś tam pojedzie, zabierze ciało i nie powie dokładnie co to za pies! A tak donacja ma okację sprawdzić. A zaraz potem poinformujemy kogo trzeba.
  10. [quote name='Madallena']nie, dzwonic od razu. Pytanie tylko czy Tarczyn i okolice Bobrowca to ta sama gmina. Gdzie sa granice?[/QUOTE] Ale lepiej aby donacja sama sprawdziła, przecież inaczej nikt nam nic nie powie!
  11. [quote name='feliksik']to co czekać aż donacja pojedzie, czy szukać namiarów i dzwonić do władz[/QUOTE] [B]Niech Donacja pojedzie pierwsza! Ona przynajmniej zda nam relację![/B] Od urzędników i policji nigdy się niczego nie dowiemy!
  12. Wspaniale !!! Ale się cieszę !!! Hurrrrraaa !!! Madalleno, pozwól, że wątek założę w weekend, bo do końca tygodnia mam koszmarnie dużo pracy, a teraz gdy przy okazji siedzę przy komputerze, to sprawą Anioła jestem dodatkowo pochłonięta. W weekend Len będzie miał swój wątek :) Czekam niecierpliwie na dalsze wieści !!!
  13. Donacja ma już numer Anity! Przynajmniej będą się mogły skontaktować i ustalić dokładnie co to za miejsce...
  14. [quote name='Aimez_moi']Ja mam. A owczarek nie mam p[ojęcia w jakim jest wieku ale dziąsełka ma jeszcze różowiutkie.[/QUOTE] Wysłałam PW.
  15. Oguś, niesamowity masz ten pyszczek :loveu: Prawdziwy z Ciebie słodziak :loveu:
  16. Zapytałam na wątku psów z Szydłowca czy ktoś ma numer do Anity. Choć mam nadzieję, że Anita sama pojawi się na forum...
  17. [B]Czy ktoś ma może numer telefonu do Anity-Happy? [/B] [B]To pilne !!![/B]
  18. Wysłałam PW do Anity. Mam nadzieję, że zanim pojedziesz Donacjo, Anita pojawi się tu. A jeśli nie, to proszę postaraj się dokładnie rozejrzeć... wiem, że przez ten śnieg, to wszystko utrudnione, ale jesteś jedyną osobą, które może to najszybciej sprawdzić... Donacjo, a może podałabyś Anicie swój telefon na PW? Tak byłoby może łatwiej Wam się kontaktować i ustalić co to za miejsce? Już nie wiem, co robić...
  19. Ja już nie mogę... nosi mnie... łażę po domu myśląc tylko o Aniele... jestem koszmarnie wkurzona na sprawę z numerem telefonu... [B]a co jeśli ktoś dzwonił z pilną informacją[/B]...? Dawno żaden pies nie ujął mnie za serce tak jak Anioł... Tak bardzo pragnęłam by jego los się odmienił... Tak bardzo chciałam by ten pies uwolnił się od cierpienia... a spotkało go jeszcze gorsze... Miał panią z kwiaciarni, ludzi, którzy go dokarmiali, swój znajomy teren... a teraz... Przepraszam Was, ale już zupełnie się rozkleiłam...
  20. Każda wiadomość od Pani Lenki to dla mnie kolejny zastrzyk pozytywnej energii i szczęścia, którego nie potrafię opisać !!! :multi::multi::multi: Dom, który otrzymała sunia, przerósł moje marzenia !!! :loveu: To najwspanialszy dom, do jakiego pies może trafić !!! :loveu: :multi: :loveu: :multi: *************************** [B]Madalleno[/B], a ustaliłyście coś z [B]Coronaaj[/B]? ***************************
  21. [B]Anita[/B]... zabiłaś mnie tym postem... ...mimo wszystko trzeba coś robić i przeprowadzić akcję, a przy okazji sprawdzić to, o czym napisała Anita... boję się tylko, że do niedzieli psa może już tam nie być... [B]Donacjo[/B], Ty chyba jeździsz taką trasą? Miałabyś możliwość sprawdzić wcześniej? [quote name='Madallena']taubi oddzwania na kazdy numer rozmowy nieodebranej. (...)[/QUOTE] Skoro oddzwania, to dowiemy się w końcu czy były jakieś telefony w sprawie Anioła? TO BARDZO WAŻNE! [quote name='feliksik']MyrkurDagur mówiła, że może jej tel. podać - zgadzacie się? I wtedy podamy dwa[/QUOTE] Możecie podać mój, chyba, że jest ktoś kto pochodzi z Warszawy lub okolic i lepiej orientuje się w tych miejscowościach - ja jestem z dolnośląskiego i kompletnie nie mam pojęcia o tym, co znajduje się na tamtych terenach... A teraz pozwolę sobie na aktualizację listy: [B]niedziela:[/B] donacja mru sleepingbyday koosiek anetta Abrakadabra anna_23 (do potwierdzenia) Madallena (do potwierdzenia)
  22. [quote name='feliksik']Myślę, ze ten Pan to chyba odniósł się do tego co napisała ta dziewczyna pod zdjęciem (on chyba wyjaśnił to kogo widzieli - może razem z nią)[/QUOTE] Ale czy ktoś nie pisał, że ten pies to w jakiejś miejscowości daleko, daleko od Bobrowca był widziany? Sądzę, że ta dziewczyna i ten Pan to zupełnie inne sprawy. Pan podał mi nawet ulicę na której widział tego psiaka i od jakiego czasu się błąka... [quote name='feliksik']A może Osoba od tego telefonu aktualnie podawanego (chyba Taubi) pooddzwania na nr nieodebrane, bo pewnie są[/QUOTE] No właśnie... [B]Koosiek[/B], chyba Ty tu najlepiej się orientujesz - daj nam znać.
  23. [quote name='feliksik']tylko nie mówcie, zę ogłoszenia poszły na marne. (...)[/QUOTE] Ja także się tego obawiam... [B]Koosiek[/B], To numer Taubiego, tak? (ostatnio dostępny 1.01.) Dziewczyny, co teraz robimy? Możecie nawet mój numer podać, ale nie wiem, czy to coś zmieni, skoro wszędzie jest ten jeden... niedostępny... [B]Feliksik[/B], kontynuuj listę osób na poszukiwania :) Ja niedługo muszę uciekać do pracy, ale wieczorem powinnam być. Jeśli nie, to jutro od samego rana będę dostępna. Na N-K napisał do mnie jeden Pan - jedyny z kilkudziesięciu osób do których wysłałam wiadomość... Pisał, że widział jakiegoś psiaka, ale malutkiego... Zresztą zostawił swój wpis pod zdjęciem Anioła w jego profilu. Odpisałam Panu, żeby informował mnie o każdym błąkającym się psiaku, jakiego zobaczy. Oczywiście podziękowałam mu - to miłe, że z tak ogromnej grupy osób ktokolwiek napisał. Oby więcej takich ludzi.
  24. Melduję, że wpłaciłam pieniążki Alfikowi.
×
×
  • Create New...