-
Posts
4392 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MyrkurDagur
-
[quote name='agata51']Myrkurku, dzięki, że jesteś :loveu: Bumek jeszcze nic nie ma. Ani hoteliku, ani kasy! Trzeba tu więcej ludzi ściągnąć - liczę na fanów Rufusa. Cudnie by było, gdyby mógł pojechać do Murki. Mogłabyś z nią pogadać? Na dobry początek przenoszę na Bumka swoją Rufusową deklarację - 30zł/mies. Agatko, przepraszam, że znów z takim opóźnieniem się odzywam... :oops: Co do Murki, to jakoś "przeoczyłam" Twoją prośbę (nie mam pojęcia dlaczego tego nie doczytałam :shake: :oops:) i już Marinka przekazała kizimi, że jest wolne miejsce... ale chyba nic jeszcze nie jest stracone... Ja na razie nie mogę niczego zadeklarować, ale sądzę, że na dobry początek można przekazać Bumisiowi jakąś część z "konta Rufusa" jak już będzie w hoteliku.
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Już do niej napisałam[/QUOTE] W porządku :) -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Otrzymałam Twoją wiadomość Soniku, ale przez to że miałam ostatnio sporo problemów osobistych, z którymi nie mogłam sobie poradzić (zresztą w dużej mierze nadal nie mogę...), milczałam... Tak bardzo przykro było mi czytać, że Tofficzek odszedł... Byłam świadoma tego, iż to starszy pies i wiele życia mu nie pozostało, zwłaszcza po ostatnich informacjach... Ale miałam nadzieję, że jednak coś się zmieni i Tofficzek będzie wciąż walczył... Niestety... Jest mi potwornie smutno... przykro... i tak bardzo boli mnie serce... Cieszę się jednak, iż dzięki swojej wspaniałej Pani, Tofficzek mógł zaznać najpiękniejszych chwil w swoim życiu - miłości, ciepła, opieki, wygody, wspaniałego jedzonka i towarzystwa wspaniałych psiaków... Dziękuję Wszystkim, tym którzy byli przy Tofficzku, którzy towarzyszyli mu na wątku, którzy pomogli mu zaznać piękniejszego życia, a przede wszystkim dziękuję jego wspaniałej Pani... Tofficzku, obyś był tak samo szczęśliwy za TM... ... :( -
Słodka Ogryzia :)
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Myrkurku, jeśli chodzi o miejsce u Murki, proponuje zwolnić je dla psiaka w dużej potrzebie - kizimizi szukała takiego miejsca[/QUOTE] Jeśli ona potrzebuje miejsca, to daj jej znać, że "mam" takie. Do tej pory i tak nikt inny się nie zgłosił. EDIT: Jeszcze [B]agata51[/B] prosiła o to miejsce dla Bumeranga, ale ja to jakoś przeoczyłam... :oops: -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Witam Was po małej przerwie - miałam ostatnio trochę problemów osobistych, a gdy z kolei chciałam wczoraj wejść na Dogo, to nie było to w ogóle możliwe... [B]Masienko[/B] - ależ piękny post pozostawiłaś !!! :loveu: Tyle wiadomości, wspaniałych wiadomości !!! :multi: Wiadomości podnoszących na duchu i dających ogromną dawkę energii !!! :multi: Rufus nie mógł lepiej trafić i ja także zastanawiam się jak mógł stać się psem "łańcuchowym", skoro potrafi radzić sobie w domu i wie gdzie najlepiej odpoczywać ;) :loveu: Jestem przeszczęśliwa !!! :multi: [B]Masienko[/B] pozdrów serdecznie [B]Panią Olę[/B] od nas !!! ;) ************************** Przypominam o [B]miejscu u Murki[/B] i [B]pieniążkach po Rufusie[/B] - czas podzielić je na inne psiaki (sądzę, że lepiej kilka psiaczków po trochę wspomóc, aniżeli jednego) Dajcie znać, jeśli macie propozycje, bo pieniążki czekają. -
[quote name='tripti'] oplakatować całą okolicę?? nie wiem czy większa akcja poszukiwania ma sens, bo ta pani już go od niedzieli nie widziała... do straży też nikt nie zgłaszał psa z tych okolic.... Część plakatów można może przeznaczyć na ten rejon?[/QUOTE] To może warto rozwiesić coś w Piasecznie? Zwłaszcza, że chyba te tereny były pominięte... (jeśli się mylę poprawcie mnie). Kto mógłby oplakatować trochę to Piaseczno...? Tylko plakaty potrzebne, a te wysłane przez feliksika jak na razie do Dady nie dotarły :shake:
-
Ale jeśli będzie możliwość, postaraj się [B]Dada[/B] może zdobyć jeszcze jakieś nowe zdjęcia - im więcej tym lepiej - to zawsze w ogłaszaniu pomaga... Przy czym to ostatnie zdjęcie jest naprawdę ładne :) Tak się właśnie zastanawiałam, że te pieniążki to raczej pójdą na miesiąc poprzedni, skoro Aza tam przebywa od jakiegoś czasu. Teraz marzec i trzeba znów jakieś pieniążki zorganizować, a deklaracji prawie nie ma... :(
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta666']Zaginiony wątek podbijam do góry :)[/QUOTE] Wątek zaginął, bo przez pomyłkę trafił do archiwum, ale na szczęście moderatorka go przywróciła. Uffff.... :) ***************** [B]Dotarły pieniążki od [U]Psa Wolnego[/U], a dokładnie pozostała suma od [U]Pani Oli[/U] - dziękujemy !!![/B] :loveu::loveu::loveu: 606 zł 25 gr dokładnie :) -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jedno - [B]po Rufusie zostało miejsce w kolejce do hoteliku u Murki[/B] i obecnie to miejsce pierwsze! Czy znacie psiaka, który poszukuje hoteliku? Ja obecnie "nie mam" takiego... A warto skorzystać, bo wiemy jak z hotelikami ciężko sprawa wygląda... A jeśli nie, to do hoteliku pojedzie psiak, który był w kolejce za Rufusem. Przy czym chciałabym dać Murce znać, czy zwalniam miejsce, czy też przeznaczę go na innego psiaka. -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Myrkurze, to ok, rozdysponuj te pieniądze, ufam Ci, przekaż na jakiegoś psiaka jakiego masz w potrzebie na oku :)[/QUOTE] :) Napiszę jeszcze do zuluguli i spytam, jak ostatecznie ma się sprawa z finansami Lena... (Len niedługo jedzie do nowego domu). Jeśli nic nie trzeba będzie na Lena przekazać, to wtedy inny psiak lub psiaki otrzymają wsparcie. Będę Was o wszystkim informować. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Jestem ponownie i znów gęba mi się śmieje :lol: Te zdjęcia !!! :loveu: [quote name='masienka'] (...) [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/3140/img4732kopie.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/1566/img4739kopie.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/9309/img4744kopie.jpg[/IMG][/QUOTE] Piękności !!! :loveu: I przyznać trzeba, że Rufus i Pani Ola wspaniale do siebie pasują !!! :loveu: [quote name='Pies Wolny'] (...) Zdjęcia super:laugh2_2::loveu: Ho ho, powiem Wam, ze trzeba uważać, bo nam Panią Olę z Rufusem razem jeszcze jakiś turczyn cholerka porwie. [/QUOTE] Słuszne słowa :cool3: :loveu: :lol: [quote name='Odi']Poznałam Rufusa - pięknego, wspaniałego Psa, który w niczym nie przypominał tego upodlonego i dogorywającego nieszczęśnika na uwięzi. Tak naprawdę, to Rufus zawdzięcza życie Tobie MyrkurDagur (...)[/QUOTE] [B]Odi[/B] - bardzo dziękuję Ci za te słowa :oops: [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/Rose.gif[/IMG] ...no dobrze - wszyscy przyczyniliśmy się do szczęścia tego wspaniałego psiaka :loveu: Jak to ładnie [B]zachary[/B] podsumowała: [quote name='zachary']Tak, gdyby nie determinacja i nieustające " prześladowanie" Rufusa przez MyrkurkaDagurka, nie trafiłby do Pani Oli, czyli do swojego prawdziwego domu!!!Oczywiście, że w tej długiej drodze przez mękę towarzyszyły Jej cudowne cioteczki i wujkowie z dogo, bez których pewnie nie dałaby rady, ale od tego oni wszyscy są! Od czynienia świata lepszym dla naszych braci mniejszych!!!![/QUOTE] Historie takie, jak naszego Rufusa - te skomplikowane, tragiczne, przykre, ale jednocześnie z pięknym zakończeniem, stanowią wspaniałą motywację do dalszych działań! :) A [B]Rufus i Pani Ola[/B] niech uskrzydlają nas jak najdłużej :loveu: [B]Psie Wolny[/B] - gdy pieniążki dotrą, dam znać :) Jutro z samego rana sprawdzę konto, bo teraz po zakończeniu wpisu u Rufusa, zmykam do spania... :oops: Dobrej nocy wszystkim !!! :loveu: -
[quote name='tripti']taką odpowiedź otrzymałam po przesłaniu zdjęć: "Witam , to moze byc ten pies ale na 100% nie jestem pewna. Poiniewaz ten ktorego ja widzialam jest wyzszy i ma krotsza siersc. A moze to zdjecie bylo robione jak byl szczeniakiem i teraz sie na tyle zmienil.... Ciezko mi jest powiedziec ale umaszczenie to samo tyle ze wzrost nie ten." Co o tym sądzicie? Anioł mógł się zmienić? problem taki, że zdjęcia mogą być mylące pod względem wielkości psa. A tej okolicy zaginął też inny pies - labkowaty, ale to też nie ten, tamten miał szare dodatki.[/QUOTE] Kurcze, sama nie wiem, co o tym myśleć... zapewne jeszcze jakiś czas temu wierzyłabym bardzo mocno, że to on, ale po wszystkich naszych doświadczeniach - mylnych tropach i pomyłkach ludzi - mam wątpliwości... Nie tracę jednak nadziei !!! Jeśli założymy, że to on, to co teraz należałoby zrobić? Jakie kroki podjąć? [quote name='feliksik']tak, jakieś 1,5 tygodnia temu[/QUOTE] To już sporo czasu temu - mam nadzieję, że w końcu te plakaty do Dady dotrą... Tak naprawdę tylko one pozostały nam - tylko dzięki nim coś się jeszcze dzieje... I póki są siły, chęci i odrobina wiary, trzeba je rozwieszać.
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Myrkurze, to gdzie się można po nie zgłosić? :cool3: chcę żeby to poszło na jakiś konkretny cel. Do Madalleny?[/QUOTE] Jeśli macie jakiegoś psiaka, któremu trzeba pomóc to czekam ja i konto Lenki... Ja mam jedną propozycję (chodzi o wsparcie dla pewnej suni, której jedynym schronieniem była beczka i istnieje groźba, że wróci w to miejsce...), ale czekam na Wasze propozycje. Co do Madalleny, to nie wiem... niech ona może się "wypowie"... -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Witam po weekendzie i pragnę napisać, iż nie przypuszczałam, że tyle przepięknych niespodzianek będzie czekać tu na mnie !!!!!!! :loveu: :multi: :loveu: :multi: Zacznę od tego, że to zdjęcie: [quote name='masienka'] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/2415/dsc00007fbj.jpg[/IMG][/QUOTE] [B]Doprowadziło mnie do łez... łez szczęścia ma się rozumieć[/B] !!! :placz: :loveu: :multi: Rufus w takich luksusach !!! :crazyeye: :loveu: [B]Serce mi się raduje i mocniej bije[/B], gdy pomyślę jak[B] cudowny dom[/B], a przede wszystkim [B]cudowną Panią[/B], znalazł nasz Rufus !!! :lol: Do łez i radości doprowadziła mnie także przepiękna relacja [B]Psa Wolnego[/B] :lol: :loveu: Jestem także przeszczęśliwa, że :loveu: [B]Pani Ola[/B] :loveu: dołączyła do nas :lol: I w tym miejscy pragnę Pani podziękować za ofiarowanie Rufusowi tak wspaniałego domu, najwspanialszego, o jakim mogliśmy marzyć! :loveu: Gdy teraz pomyślę, gdzie Rufus trafił na początku... ten łańcuch, stara buda i kojec.... :shake: ...a teraz - luksus, a przede wszystkim [B]kochająca Pani[/B] !!! :multi: :loveu: Dziękuję Pani, [B]Pani Olu[/B] :loveu: Dziękuję Wam wszystkim, którzy przyczyniliście się do tego szczęścia Rufusa - [B]Masienko[/B], [B]Psie Wolny[/B], [B]jamorze[/B] - dziękuję za wspaniałą opiekę nad Rufusem !!! Dziękuję [B]Wam wszystkim[/B] - za to, że towarzyszyliście Rufusowi przez te wszystkie miesiące i pomagaliście mu na wszelkie możliwe sposoby, czy to duchowo, czy finansowo, czy poprzez ogłaszanie - [B]dziękuję Wam za wszystko[/B] !!!!! :loveu: -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Przepiękne zdjęcia :D Kochani, a co z pieniążkami Leni? część została przelana ode mnie na socjalizację Leni.[/QUOTE] [B]Pieniążki wciąż są[/B] - [B]aktualne rozliczenie w pierwszym wątku[/B]. Te pieniążki miały być przeznaczone na Lena od Madalleny i ich niewielką część - tyle ile było w danym momencie potrzebne - przelałam zuluguli (u której jest Len na DT) wraz z dodatkowymi wpłatami na niego. Pytałam po upływie pewnego czasu zuluguli ile jej potrzeba na Lena (bo dodatkowo kolejny raz pieniążki wpłaciła Anula (130 zł)), które zresztą przelałam zuluguli, ale pytałam czy potrzeba jej więcej - ostatecznie nie dostałam konkretnej odpowiedzi, więc nie wiem... Dodatkowo, pytałam Madalleny, czy nie warto byłoby przeznaczyć części tych pieniążków na poszukiwania Anioła (psa, za którego częsciowo była odpowiedzialna Madallena)... ale był zgrzyt... co bardzo mnie zabolało... ale nie będę się rozwlekać na ten temat tutaj... Przy czym mam pytanie - skoro na Anioła wpłynęło przed jego ucieczką tyle pieniędzy, a my nie możemy wykorzystać ich na jego poszukiwania (???!!!), to niech Madallena "odda" je Lenowi... bo jak przypuszczam, nie wierzy już w jego odnalezienie... Chciałam Was spytać, czy zgodziłybyście się na przeznaczenie części tych pieniędzy na poszukiwania, ale dam już z tym spokój... Jakoś sobie radzimy bazując na własnych funduszach... [B]Podsumowując - pieniążki po Lence wciąż są... chyba, że jeszcze Madallena się wypowie... [/B] A co do zdjęć - [B]są prześliczne, dające wiarę, nadzieję i ogromną dawkę radości[/B] !!! :multi: :loveu: :multi: :loveu: Ależ jestem szczęśliwa, patrząc na Lenkę !!!!!!!!!!! :lol: I to ja dziękuję [B]Megii[/B] i [B]rodzinie Lenki[/B] za ich pracę i wpływ na tę :loveu: zapierającą dech w piersiach :loveu: przemianę Lenki !!! :loveu: