-
Posts
4392 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MyrkurDagur
-
[quote name='bico'] Znikanie to prawdziwa zmora, zwłaszcza, jak akurat zdarzy się szansa pomocy, a o pomoc ostatnio trudno:-([/quote] Dokładnie... :shake: Trzymam kciuki za sunię...
-
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
MyrkurDagur replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Lilu, co słychać u Ciebie? Jak Twoje rodzeństwo? :roll: -
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
MyrkurDagur replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Janeczko :loveu: Trzymaj się dzielnie myszko malutka ;) -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam Toffika i cioteczki :loveu: Dogo mi dzisiaj działa na nerwy :angryy: Nic się normalnie otwierać nie chce :mad: Miałam o tym drugim psiaku napisać i przy okazji jego zdjęcia wkleić, ale w takim tempie to sensu nie ma :angryy: Zapewne ten post przez kilka minut załączać się będzie :mad: -
Jestem ;) Mogę dorzucić grosik (na ten moment jednorazowo) na ewentualny hotel lub DT, ale kokosów nie obiecuję :shake:
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobranoc Toffiku :sleep2: -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
MyrkurDagur replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Ja również na wieści jakieś liczę :cool3: Ale chyba dopiero rano cokolwiek przeczytać będzie mi dane, bo spać mi się potwornie chce :shake: -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
MyrkurDagur replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ola la']Myrkurku mroczniaku!O tak :-Di moj ...zawsze zle znowe wizyty w schronisku:-( chybaze wystarczy ze podam numer suni ...i sama ;przyjdzie:-D[/quote] Trzymaj się dzielnie kobieto szalona :biggrina: Ja teraz zmykam, ale jak wrócę wieczorkiem, to mam nadzieję, że już jakaś relacja z misji Twojej będzie :cool3: -
ZBIERAMY NA BUDĘ dla bezdomniaka, POMOŻESZ ???
MyrkurDagur replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Nawet gdyby teraz Kali się znalazł, to i tak nie byłoby co z nim zrobić :shake: Bo ten łańcuch to pomyłka... zwłaszcza, że on do wolności przyzwyczajony... -
Lipi pobita sunia, wybite zęby, uszkodzone oko :( ma dom!
MyrkurDagur replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Witajcie :multi: Historię Lipi znam ze strony AFN, a jej wątek na dogo to dla mnie raczej nowość :oops: Teraz jednak już na pewno zaglądać będę :loveu: -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
MyrkurDagur replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Obawo :loveu: Kruszynko :loveu: Dziś Twój wielki dzień :multi: -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
MyrkurDagur replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Wybacz mi Alfiku, ale ja dopiero teraz pieniążki wysłałam :oops: Mam nadzieję, że szybko dotrą ;) -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: :loveu: :loveu: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bico']Murkurku, no zakochałam się w Toficzku:loveu::oops::loveu: a już te "fałdki do miziania", to mnie rozbroiły całkowicie:loveu::loveu::loveu: śliczne porobiłaś mu fotki:multi: i jak miła relacja:multi: Cieszę się, że i Tobie bico spodobały się Toffikowe fotki i relacja :lol: ;) A fałdki są naprawdę nieziemskie :cool3: :cool3: :cool3: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Muszę przyznać, że przepięknie to ujęłaś :loveu: :loveu: :loveu: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, jak same pisałyście - choć dziadziusiowi bardzo dobrze u tych Państwa jest, domku szukać trzeba :roll: Warunki do życia ma naprawdę wygodne - zwłaszcza, że on taki mało wymagający jest, ale pojawią się nowe biedaki i im także miejsce będzie potrzebne... Maszaberla - Toffik rzeczywiście na smutnego wygląda, ale wydaje mi się, że on ma po prostu taki sposób bycia. Dziadunio żyje swoim własnym życiem i można odnieść wrażenie, że nie przejmuje się zupełnie otaczającym go światem :cool1: Taki rozważny, stonowany, przespokojny starszy pan :lol: Choć Państwo mówili, że czasem szczeknie sobie nawet :cool3: Niemniej jednak, widać ogromną różnicę między jego zachowaniem, a zachowaniem pozostałych, przebywających tam psiaków. zuzlikowa - dziękuję za poszerzenie galerii Toffika na allegro ;) Jutro lub w sobotę napiszę o jeszcze jednym przebywającym tam psiaku :-( Dobranoc wszystkim cioteczkom :lol: :sleep2: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu::loveu::loveu: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobry wieczór wszystkim cioteczkom :multi: Bardzo się cieszę, że relacja i zdjęcia podobały się ;) I pragnę podziękować każdej z Was za zainteresowanie dziadziusiem :Rose: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że zdjęcia się podobają :loveu: A teraz relacja z wizyty w przytulisku ;) Przede wszystkim byłam pod ogromnym wrażeniem tego miejsca. Przytulisko prowadzone jest przez troszkę starsze małżeństwo. Dokładnie jest to ich dom, a wokół ogromne połacie terenu, gdzie mają przeróżne kojce i pomieszczenia dla psiaków. Jest tam bardzo ładnie, przyjemnie, spokojnie, a Państwo mają wiele serca dla wszystkich mieszkających tam czworonogów. Nasz dziadziuś ma do swojej dyspozycji całkiem spory teren (jak na psa jego wielkości ;)) i letnią kuchnię w której ma swoje miejsce i do której zmyka, gdy ktoś go fotografować próbuje :lol: Przyznać trzeba, że ma tam naprawdę dobrze. Przez większość dnia wyleguje się na trawce, ogrzewany przez promienie słoneczka ;) Niemniej jednak, do Państwa ciągle nowe psiaki trafiają, a liczba miejsc ograniczona i trzeba poszukiwać nowych domków. Z młodymi psiakami nie ma problemu, bo szybko znajdują nowych właścicieli, ale starszymi niewiele osób się interesuje :shake: I tak jest z naszym dziadziem... A co do samego Toffika - to prawdziwy anioł :loveu: oaza spokoju :loveu: nie sprawia żadnych kłopotów, najczęściej sobie śpi, jest niesamowicie grzeczny i cichutki :) Ma na szyi takie przyjemne fałdki, w których tak miło jest dłoń zatopić i miziać dziadunia :loveu: Dziewczyny - Toffik jest naprawdę niesamowity :multi: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tu musiałam troszkę przytrzymać dziadziusia, bo znów chciał uciekać :lol: Ostatnie zdjęcie z dziadziusiowym jęzorem :eviltong: :loveu: