Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. [quote name='Kaja i Aza']Mowcie sobie co chcecie, ale trzymanie psow na uwiezi to zwykle barbarzynstwo.[/QUOTE] Jasne że tak...w przypadku Kamyka jednak raczej tego nie zmienimy.
  2. Mariuszu , dzięki za szczegółową relację..ten krótszy 5 metrowy ( oczywiście nie jest to dokładny wymiar ) łańcuch istaniał , i to były moje wypowiedzi pewnie, natomiast po jakimś czasie zauważyłam, że Kamykowi rzeczywiście ten łańcuch wydłużono i też tutaj o tym pisałam, ja na posesję nie wchodziłam więc nie byłam w stanie dokładnie stwierdzic że jest to taki mechanizm: łańcuch + linka. Oczywiście tak jak piszesz podstaw do odebranie psa nie ma.
  3. To jasne, że husky tęskni i zakochany w właścicielu, tylko czy to działa w dwie strony??:-(
  4. Wierzyć się nie chce , że tak bez "pomyślunku" nikt ich nie szuka, skoro zginęły przy zalewie to powinny być jakies plakaty czy nawet małe kartki z informacją o tym w okolicy, cokolwiek, jeszcze huskiego to faktycznie mógł się ktoś pozbyć, ale yorka??? Miałam nadzieję, że się szybko sprawa wyjaśni, ale widzę, że wcale łatwo nie będzie...może na weekendzie ktos przyjedzie ich szukać??
  5. Opowieść tradycyjnie " z krypty ", Asiu no to przyznaj się kiedy te parówy ostatnio jadły?:mad:
  6. Super Beciu, pozdrawiamy serdecznie całą nowa rodzinkę Diego i bardzo dziękujemy za ten domek dla niego, należał sie chłopakowi :) Spokojnej nocy, wyśpijcie sie , bo od rana piłkę trzeba rzucać przecież :)
  7. [quote name='Florentynka']Ech, Majusko - wiesz jak trudno o DT. Przy Pucku byłam skłonna łbem walić w ścianę z rozpaczy - to, że się Ulka znalazła to prawdziwy cud! Ja już nawet proponowałam transakcję wiązaną pani z fundacji zajmującej się kotami, że jak znajdzie tymczas dla Pucka to ja wezmę kota...[/QUOTE] Tak myślałam , dzięki Asiu..
  8. Duży jest , wielkości sporego boksera i chyba w typie tej rasy, podobny do Skubiego, niesamowity żywioł, musiałam go do siatki uwiązać na chwilę, żeby wogóle jakąkolwiek fotę zrobić, podziwiam chłopaka, że po takich przeżyciach i chory ma tyle energii i w sumie bardzo przyjacielsko nastawiony i do ludzi i do zwierząt.
  9. Ciotki nie zostały po Pucku jakieś pomysły na DT, tu jest potrzebny: [url]http://www.dogomania.pl/threads/189813-Jeśli-pokocham-to-już-na-zawsze...Ajax-Łódż[/url]
  10. O matko Rita!! I co teraz, jak pomóc?? Czy wchodzi w grę hotelik?
  11. U Poldusia na razie bez zmian, guzioły po wymrażaniu troche się zmniejszyły... Natomiast chętnie oddam kociczkę, jest miła i przytulaśna ( Florentynko zdaje sie że Ty szukałaś takiego kotka ? ) bedzie się przytulać do Ciebie w nocy podczas snu, będzie Ci towarzyszyć przy śniadaniu, obiedzie i kolacji siedząc w Twoim talerzu, bedzie z tobą chodzić się myć, chętnie potowarzyszy ci podczas siedzenia na tronie, pomoże przy gotowaniu obiadu no i musowo razem z tobą będzie siedzieć na kompie, co chwile miaucząc skrzekliwie i dopominając się o głasy...MAM TEGO DOŚĆ!!!
  12. [quote name='Dzika_Figa']Uff, a już różne czarne scenariusze przychodziły mi do głowy... [/QUOTE] Wcale Ci się nie dziwię, ja też tak mam, przychodzą mi do głowy idiotyczne wizje czasem, ale to tylko dlatego, że w realu się czasem cuda dzieją i człowiek się już wszystkiego spodziewa. W przypadku Nerusia to chyba możemy na prawde spokojnie spać :)
  13. Jeden SMS ( jak dla mnie to obciach wysyłać SMSa w takiej sprawie ) Czy ma książeczkę zdrowia i jak daleko od Łodzi przebywa? Jeden telefon , tylko z pytaniem czy się zgodzi z innymi psiakami, próbowałam trochę jeszcze o Łatku poopowiadać, ale pani powiedziała, że jeszcze to musi przemyśleć..... I tyle....
  14. Już wiem, Becia nie ma neta od wczoraj :) ale wszystko w jak najlepszym porządku..Neruś jadł na śniadanie wołowinkę podobno...a dziś cały dzień w podróży do domu na Mazury:)
  15. [quote name='karolciasz28']Dziewczyny!, wczoraj odnowiłam naszemu dziadziowi cafeanimal i wydrukowa;i go dzisiaj w Metrze!! :)[/QUOTE] Telefon mam przy doopsku!!! Karolcia do ozłocenia!!!!
  16. Boże.... właśnie wróciłam z tego bazarku, spłakałam się ze śmiechu z tych fot, pomysł rzeczywiście genialny, a ile kasiory uzbieranej już:crazyeye:
  17. Są takie psy którym nie idzie zrobić smutnej foty, taki Terry np....chociaż jak go Becia kąpała to miał niewyraźną minę. To może wykąpać Pućka? I co Asiu telefon nie dzwoni?
  18. Oj, rzeczywiście niedobra Becia nic nie napisała, ale pewnie niebawem to zrobi, może wczoraj padła..zawsze jak psiak idzie do nowego domu to są wielkie emocje, radość ale także wielkie nerwy czy wszystko będzie dobrze, a potem cisnienie opada i człowiek też "opada " z sił :) Ja wiem tylko tyle, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i Nerus już ze swoją rodzinką, a wszystkie szczegóły na pewno Becia opisze :) i wiem, że fotki też ma :) Śruba faktycznie mi cos wczoraj znowu z kompem zrobiła, dziś po włączeniu pokazał mi się napis, coś w tym stylu, że :komputer jest w pełni sprawny po powaznym błędzie:shake:..pewnego dnia juz go pewnie wogóle nie włączę:mad:
  19. [quote name='xxxx52']Czemoz nie, przeciez chodzi o dobro psa.Sadze ,[/QUOTE] xxxx52 żadna z osób na tym wątku pewnie nie wie czemu nie...ale możesz zadzwonić do Stowarzyszenia i zapytać o to np. Pania Prezes, może Ci powie dlaczego oddano psa na łańcuch i dlaczego on tam wciąż tkwi ?? Może maila napisz?
  20. Super Figuś, jakbym wiedziała, że to coś da to całą rodzinę bym udostępniła :) Trzymamy kciukasy za naszego chłopaka!!!
  21. Nerusia zabrałam z przytuliska i odstawiłam w ręce Beci, która już dalej na spotkanie nowych państwa pognała z nim, umówili sie kawałek przed Rzeszowem, bo tam mają nocować, czekamy na Becię w takim razie...aha, piłeczka też jedzie :)
×
×
  • Create New...