Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/2669/bubanaprezydenta.jpg[/IMG]
  2. Nadzieja to Weronika1 z dogo, ale ona raczej rozpocznie od wysyłania pisma do gminy w tej sprawie ( tak działa standardowo ) o dziwo czasem odnosi to szybki skutek i gmina pozytywnie reaguje, czasem jest bez odzewu, lub odpiszą że się zajma, a w rzeczywistości nikt z tym nic nie robi, Weronika też raczej tam nie pojedzie..( odległość i koszty )
  3. Emir jadąc do Laszczyn też jechał najpierw na policję. Powołując sie na łamania ustawy o ochr. zwierz. trzeba ją zobowiązać do przyjazdu na miejsce ( nie zwracając uwagi na głupie uśmieszki, oraz ogólnie nieprzyjazną atmosferę, co jest gwarantowane ), do tego wet , który ma ocenić stan zwierzęcia i stwierdzić, że rzeczywiście jest zły lub warunki w jakich przebywa są nieodpowiednie ( tutaj potrafią być wyjatkowo ślepi ) Emir ze względu głównie na koszty na pewno tu nie przyjedzie pomóc, wtedy w Laszczynach jakoś im się udało. Takie problemy powinny być rozwiązywane lokalnie, przecież Emir nie jest w stanie jeździć po całej Polsce, i tak mają ręce pełne roboty.
  4. U nas w regionie działają 2 stowarzyszenia : Nadzieja z Przemyśla, pomagała nam w sprawie z Laszczyn, to było głównie pisanie do siebie maili z wójtem który obiecywał pomoc a w rzeczywistości sytuacja się nie zmieniała, potem do sprawy wkroczył Emir po założeniu przez nas wątku na dogo i ruszyło, kto chce watek poczytać, to zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/180834-Dramat-Laszczyny-Podkarpacie-potrzebne-wsparcie-w-akcji-ratunkowej-chorych-psów Postawa gminy miejscowego i powiatowego weta bez komentarza, m.in. ocenili stan psów jako dobry:angryy: Jest też RSOZ z Rzeszowa. W normalnym kraju idzie się z policją i zabiera psa, bo chyba tylko ostatni tłumok przymknie oko na stan psa. Z tego co wiem z Jasła psy zabiera schronisko w Mielcu ( nie wiem czy też z okolicznych miejscowości ) . Od biedy gmina mogłaby zapewnic mu pobyt w Azylu u Majki który jest niedaleko oczywiście uzgadniając z nią stawkę za przyjęcie psa. Może rzeczywiście zainteresować tą sprawą media?? Patrzcie tu: http://www.tvn24.pl/2360329,0,0,1,1,promienie-slonca-w-pieskim-zyciu,wideo.html Tyle chętnych domków na Bąbelka czeka bo był w telewizji chyba, niektóre biedaki powyrzucane z aut się ogłasza miesiącami i domku niet... Tutaj pod Jasłem ewidentny dramat został zauważony, zgłoszony a reakcji odpowiedzialnych za to osób brak
  5. Można też CV wydrukować jakimś kolorowym tuszem żeby zwróciło uwagę, list motywacyjny krótki ale konkretny, bo ktos go mimo wszystko może przeczytać jeżeli już będzie miał Cię w małej grupce wybranych kandydatów na rozmowę. Czasem widziałam jak mój kierownik wybiera sobie ze sterty CV kandydatów na rozmowę, generalnie nie podchodzą do tego śmiertelnie poważnie, więc jakies nietypowe hobby może zaintrygować jak najbardziej :)
  6. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']No, wyobraź sobie, że powiedzieli mi, że chyba mnie jednak nie przyjmą, bo się zgłosiły dwie dziewczyny, które już pracowały na podobnym systemie i nie trzeba będzie ich uczyć wszystkiego i to się bardziej firmie opłaca... :([/QUOTE] O Boże...a ja właśnie do pisania gratulacji siadałam. Nie martw się Jelena, tak widocznie miało być, pewnie beznadziejna ta robota była, i tylko byś się tam wkurzała i myślała jak stąd spadać.... szukaj cierpliwie , coś znajdziesz, na pewno, szukaj wszędzie, pisz wszędzie, dużo, dużo CV, ja obecną robote znalazłam po 3 miesiącach szukania i wysyłaniu ok. 100 CV, a tak wogóle to wykształcenie mam nauczycielskie ( o Boże nawet już o tym zapomniałam ) a pierwszą robotę ( brałam co było ) miałam w MCDonaldzie :), pracowałam nawet jako krupierka w kasynie ( żmudny kurs trzeba przejść ) , a skończyło sie na pracy w handlu, tak więc na prawdę szukaj wszędzie, czy masz prawo jazdy?, bo to mocny atut . A tak generalnie to jest teraz trudno z pracą, od ok. 2 lat ( czyli tzw. "kryzysu" ) się tak porobiło, dawniej było o wiele łatwiej, teraz niestety jak po grudzie..czasem trafisz na pracodawcę który wręcz chce osobę bez doświadczenia aby nie powielała w nowej pracy starych nawyków, chcą sobie wyszkoić po swojemu swoich pracowników, warto i w liście motywacyjnym i na rozmowie wciąż podkreślać swoja uczciwość, lojalność i zaangażowanie w sukces firmy , czyli po prostu pokazać jak dzięki Twoim zaletom zarobią jeszcze więcej kasy. Jakbys mi maila podała to mogę Ci wysłać kilka listów motywacyjnych jakie ja pisałam ( TZ mi je pisał, a ma gadane ;)
  7. Kuźwa.. U nas w regionie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/192202-Szukam-pomocy-dla-dręczonego-psa[/url]!!! I znikąd pomocy:angryy: Boże gdzie ja mieszkam:shake:
  8. Trafiłam tu przed chwilą przypadkiem..i okazało się że to u mnie w regionie, super:shake: po Laszczynach nie dziwi nic:shake: Czy cokolwiek mogę pomóc, jestem mobilna, tzn. bez problemu mogę tam w razie czego podjechać z Rzeszowa , tylko czy to ma jakikolwiek sens, czyli akcje typu wezwanie policji i interwencje w gminie nic nie pomogą? Może kuźwa telewizje trzeba poinformować , że nikt na cos takiego nie reaguje, ręce opadają
  9. No właśnie o takim psiaczku myślałam, mama sie nawet Karolciu nie zorientuje, schowasz ją u siebie w pokoju :) słodka strasznie:loveu:
  10. filmiki sie bardzo łatwo ładuje, zakładasz sobie konto ( znaczy rejestrujesz się ) na youtube, potem klikasz w "prześlij film" wybierasz film z komputera ( wcześniej wrzucony na kompa tak jak zdjęcia wrzucasz ) i jak sie załaduje to masz go w swoich filmach i wklejasz linki na prawo i lewo :)
  11. [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/4610/boguchwaa409078.jpg[/IMG] Rudy z kościoła ;) pojechał do nowego domku dziś ( jeszcze z Orzechowego ogłoszenia dzwonili i nakręciłam Państwa ) Kiciulka czarno-rudawa juz praktycznie zdrowa czeka na domek, jest przesłodka:) [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/8719/boguchwaa409101.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/8791/boguchwaa409102.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/674/boguchwaa409109.jpg[/IMG]
  12. Karolciu a na jakiegos takiego malutkiego rodzice się nie zgodzą, jakąś taką małą torebkową suczkę, wypatrz coś na mikropsiakach, pokaz mamie i pomęcz może się uda, może jakiś psiak od Majki z Azylu:razz:
  13. Coś nie ma za dużo chętnych do tych deklaracji, ciotki tytuł watku trzeba zmienić i może nowy banerek, że zbieramy deklaracje.
  14. Śrubka dzis już znacznie lepsza, apetyt ma ogromny, dzięki temu udaje mi się jej przemycić w żarciu antybiotyk, rano tak patrzyła smutno za mną, a ja musiałam jechać...ale już jesteśmy razem, Pańcia wyprzytula, wycałuje i będzie dobrze..i dziadunia - strażaka tez wycałujemy, jak zwykle zresztą :) ..i po pupci poklepiemy :)
  15. Pucek jest niezłym aparatem - szczęściarzem..to może w ramach kary obciąć mu jeszcze jajka:diabloti: Florentynko, a ten facet co o niego pytał juz sie wycofał, czy możeby go tak jeszcze dało radę namówić:razz:
  16. ...no to jutro zmiana, ja jadę do stolycy;) a w piątek może do Tośki podskoczymy jakby nie lało:razz:
  17. Tośka wskakuj na górę, ale cisza u ciebie.. Karolciu rudym kocurem ktoś tam juz był zainteresowany, pewnie pójdzie....
  18. Ufffff...co za dzień.. Śruba nie ma już w sobie żelastwa, wszystko się pozrastało i można było usunąć, jaka biedna jest moja dziewczynka:-(, umordowała ją ta operacja, leżakuje cały czas w transporterku półprzytomna, dogrzewamy ją butelkami z ciepłą wodą, na razie nic nie jadła.....mam nadzieję, że jutro będzie znacznie lepiej
  19. dawno nie zaglądałam na stronkę schroniska , dziś zajrzałam..... Pirat - jeden z najcudowniejszych psiaków jakie tam poznałam odszedł niedawno za TM:-( Największy pieszczoch miziak i przytulak , ogromnie spragniony miłości....nie doczekał domku.... Tak mi przykro piesku.....Wiem, że w schronisku o Ciebie dbali jak mogli najlepiej, ale Ty zasługiwałeś na prawdziwy dom.... :-(:-(:-( [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/8594/schronniedziela2510062.jpg[/IMG][B][SIZE="5"][*][/SIZE][/B] Widzę też, że Rubik w nowym domu:cool1:
  20. Jakby co to ja tez pojadę, nie ma co słuchać tych od pogody, same zobaczymy jak będzie
  21. Niestety nie....
  22. NO!...i po krzyku :)
  23. I teraz mi to daje do myślenia, czy te wszystkie telefony tóre miałyśmy o Bunię były prawdziwe..... Pucek nie mogę uwierzyć, że masz takie szczęście....no ale oczywiście kciuki wciąż trzymam dopóki nogale nie będą zdrowe całkiem!!
  24. Justynka mówiła, że zawalisty jest:) Tłukli się tam z tą kociczką i Mietkiem -cukrzykiem, więc rorywkowy z niego gość, podobno zabiedzony...trzeba się nim konkretnie zająć:cool3: Może po prostu przez ogrodzenie Ci przerzucimy...:) Ostatnio jest to w modzie....:roll:
×
×
  • Create New...